Zaproszenie do udziału w Mszy Świętej z okazji 200. rocznicy śmierci Józefa Wybickiego

wybicki_white_plakat_niepodlegla-724x1024Msza Święta z okazji 200. rocznicy śmierci Józefa Wybickiego.

 Działając na prośbę Pana Józefa Kubickiego, podejmującego starania z upoważnienia Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” oraz Towarzystwa Przyjaciół Gdańska o upamiętnienie Józefa Wybickiego – autora słów Pieśni Legionów Polskich we Włoszech – Mazurka Dąbrowskiego od 26 lutego 1927 r. Hymnu Rzeczypospolitej Polskiej.

Pragnę poinformować Państwa, że w niedzielę 13 marca 2022 r. o godzinie 12.15 w kościele pw. św. Ignacego Loyoli przy ulicy Brzegi 49 w Gdańsku, zostanie odprawiona pod przewodnictwem Księdza Infułata mgr Henryka Kilaczyńskiego uroczysta Msza Święta Dziękczynna z okazji 200. rocznicy śmierci Józefa Wybickiego przypadającej w dniu 10 marca 2022 r.

W imieniu organizatorów uprzejmie zapraszam do uczestnictwa we Mszy Świętej wraz z Pocztami Sztandarowymi reprezentującymi Państwa instytucje. Będzie to okazja do wpisania się w obchody Roku Józefa Wybickiego ustanowionego Uchwałą Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 14 października 2021 w sprawie ustanowienia roku 2022 Rokiem Józefa Wybickiego ( Dz.U.2021, poz.981)  http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WMP20210000981

 

Marcin Hintz 

Dyrektor VII Liceum Ogólnokształcącego

im. Józefa Wybickiego

w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 7

w Gdańsku

—————

Przesyłam Państwu  tę informację z prośbą o współuczestnictwo i udział w uroczystościach  uczczenia pamięci Józefa Wybickiego  w dniu 13 marca 2022 r.
Dodatkowo informuję, że oruńska szkoła muzyczna również czynnie będzie uczestniczyć w uroczystościach.
Ponadto proszę o rejestrację z udziału w przedsięwzięciach  celem  publikacji w środkach przekazu.
Z wyrazami szacunku
Józef Kubicki

Szlachcic z kaszubskiego Będomina we Włoszech napisał pieśń, która jest symbolem Polek i Polaków.

2022 – Rok Józefa Wybickiego

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, przekonany o wyjątkowym znaczeniu dorobku Józefa Wybickiego, oddając hołd jego dokonaniom, ustanowił rok 2022 Rokiem Józefa Wybickiego.

Józef Wybicki – polski pisarz i polityk zmarł 200 lat temu, 10 marca 1822 w Manieczkach, w Wielkopolsce. Jego najbardziej znanym dziełem jest „Pieśń Legionów Polskich” we Włoszech, która później została ogłoszona polskim hymnem narodowym.

Autograf-Pieśni-Legionów-Polskich-we-Włoszech-17–20-lipca-1797-Reggio-nellEmilia-Włochy-668x1024

Wspomnienie o śp. Wacławie Janockim

IMG_20220118_144115

Wspomina Ks. Piotr Dobek: 1 września 2013 roku zostałem proboszczem parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Gdańsku. W tejże parafii mieszkał p. Wacław, którego przy pierwszych kłopotach z elektrycznością w kościele i na plebanii, polecił mi zamieszkujący w tym samym bloku co p. Wacław – p. kościelny Tomasz.

Wiedza, pomoc i wsparcie oraz poświęcony czas i siły – to opis p. Wacława. Człowiek o dobrym sercu, spokojny, wyważony a przy tym skromny.

Po pewnym czasie podczas spożywanych wspólnie posiłków czy przy kawie p. Wacław opowiadał o swoich pasjach. Wśród nich poczesne miejsce zajmowała poezja i fotografia. Robił piękne zdjęcia oraz opisywał swoje przeżycia, emocje i uczucia w obrazach zamkniętych w słowach swych wierszy. Tęsknota za rodziną i krajem, kiedy przebywał na rocznym kontrakcie w Iraku spowodowała, że powstał pierwszy wiersz… Później powstawały następne i kolejne… początkowo do szuflady…

Jako że p. Wacław pokochał po swoim rodzinnym Krakowie także nasze miasto, należał do Stowarzyszenia Nasz Gdańsk, gdzie był współzałożycielem Kółka poetyckiego, które kilkakrotnie miałem zaszczyt gościć czy to w kościele, czy to w salce pod plebanią. Na stronie naszej parafii, na Jego prośbę, umieszczono zakładkę “Kącik poetycki”. Po dziś dzień można tam znaleźć wiersze napisane przez członków Stowarzyszenia. Wśród tych wierszy są i te napisane przez p. Wacława. Sięgnąłem po nie, kiedy przyszło mi powiedzieć słowo o p. Wacławie podczas Mszy św. pogrzebowej.

Tłumaczył swoje pisanie:

“Ja dlatego piszę wierszem, by być tutaj razem z Wami” (“Świąteczne refleksje”), modlił się wierszami – w utworze “Święty jesteś, Panie” znajdziemy takie słowa:

“Wybacz grzesznym ludziom, że są małej wiary. Święty jesteś Panie, święte imię Twoje, Dałeś nam Jezusa, obdarz nas pokojem. Daj nam wieczne życie – o to Cię prosimy. Tę do Ciebie, Boże, modlitwę wznosimy.”

Ostatnie lata życia p. Wacława to choroba, która zamknęła Go w mieszkaniu i przykuła do łóżka. W tym miejscu można wspomnieć słowa wiersza “Na pokrzepienie serca”:

To pomyśl o Jezusie, o Jego cierpieniu W naszym krótkim życiu Jego zrozumieniu. Uwierz On nas kocha, wspiera, daje siłę woli I nigdy nas nie opuści chociaż bardzo boli.

Inną pasją p. Wacława był świat, który chciał poznawać, który podziwiał. Potrafił dostrzec na pustynnej skale samotny krzew i jemu też poświęcić wiersz. W nim zadał pytanie: “ile łez trzeba na kroplę życia”. Doświadczenie życia to niesamowita przygoda. To ludzie, krajobrazy, piękno i brzydota, szczęście i ból, sukcesy i porażki. To rodzina, kolejne pokolenia, to poświęcenie, praca, służba, to także religia.

Wierzę mocno, że p. Wacław, którego miłość do Boga, Maryi i Kościoła poznałem, po doświadczeniu przejścia przez śmierć, znalazł się w Domu Ojca. Do tego przejścia przygotował się drogą sakramentów, modlitwy i krzyża, który na ostatniej prostej swego życia dźwigał, a który złączył z krzyżem Chrystusa.

Zakończę to wspomnienie o p. Wacławie słowami Jego wiersza:

Przeznaczenie”

Kiedy jesteśmy tacy samotni,

Nachodzą w myślach te niepokoje.

Dlaczego dłużej tak być nie mogło,

Gdy byliśmy razem tu we dwoje.

Lecz los przewrotnym tak często bywa

I niezależnie od przeznaczenia.

Najpierw szczęśliwe chwile wplata,

By zabrać z sobą nawet marzenia.

(…)

Dlaczego dłużej tak być nie mogło,

Że trzeba oddać to co kochane.

Wiązanka kwiatów, znicz zapalony

I serce w piersi co się kołacze,

Modlitwa z prośbą o pokój duszy.

Czy po nas także ktoś zapłacze?

Jak wszystkich uczy Ojciec Niebieski;

Powstałeś z prochu w proch się obrócisz.

Lecz masz nadzieję popartą Słowem –

Powstaniesz z martwych do domu wrócisz!

Ks. Piotr Dobek

Kondolencje

Państwu Katarzynie i Grzegorzowi Pellowskim z Rodziną

wyrazy głębokiego współczucia z powodu śmierci

Agnieszki Sitko

mamy, teściowej, babci i prababci

składają

Zarząd, członkowie Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” i Redakcja

Pożegnaliśmy naszego Przyjaciela

Na cmentarzu Łostowice w Gdańsku 18 stycznia pożegnaliśmy śp.Wacława Janockiego, członka Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”, poetę – inicjatora i organizatora Koła Literackiego działającego przy Stowarzyszeniu.

Mszę Świętą Żałobną odprawił  w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Gdańsku przy ul. Łąkowej proboszcz, ks.Piotr Dobek.
W tej parafii Wacław Janocki prowadził także Kącik Literacki a także udzielał się przy pracach modernizacyjnych.
Wacław Janocki przez wiele lat pracował w Lotosie (dawniej Rafinerii Gdańskiej).
W Stowarzyszeniu „Nasz Gdańsk” prowadził Koło Literackie, które wydało tomiki z poezją. Był także aktywnym działaczem, zasiadającym we władzach Stowarzyszenia. W ostatnim okresie zmagał się z chorobą.
W jednym ze swoich wierszy wyznał:

Gdy odszedłeś od nas do niebiańskiej bramy,

Zachodzące słońce rzewnie zapłakało –

Tyle ludzi na świecie Cię bardzo kochało.

 

Patrzysz teraz na świat z niebiańskiej oddali,

Jak się pasą owieczki w Twej rodzinnej hali.

Żegnaj Przyjacielu!

Zdjęcia: Andrzej Siewruk

sdr

IMG_20220118_144115 IMG_20220118_144229 IMG_20220118_144236 IMG_20220118_144347 IMG_20220118_144353 IMG_20220118_144355 IMG_20220118_144357

Wiersz Wacława Janockiego

Gdy odszedłeś

O pasterzu serc ludzkich tak bardzo kochany!

Gdy odszedłeś od nas do niebiańskiej bramy,

Zachodzące słońce rzewnie zapłakało –

Tyle ludzi na świecie Cię bardzo kochało.

 

Wezwany do Ojca na wieczne zbawienie,

Wielki smutek nastał na ludzi i ziemię.

Lecz Ty nie odszedłeś z naszych serc daleko –

Twoja miłość nadal zaszczepiona czeka.

 

Uczyłeś nas miłości do Boga, do ludzi;

Wszystkiego co dobre, co świadomość budzi.

Nie zważając na trudy i wielkie cierpienie

Usuwałeś leżące na drodze kamienie.

 

Nienawiści, przemocy, tego zła wszelkiego,

Które ogarnęło rozum człowieka słabego.

Byłeś bratem i ojcem każdej ludzkiej duszy,

Byłeś jednym z niewielu co granice kruszy.

 

Dziękujemy Ci bardzo za Twoje staranie –

Wytyczyłeś nam drogę, która pozostanie;

W naszych sercach, umysłach, przyszłym pokoleniu

Dla wszystkich co bliskie człowieka zbawieniu.

 

Dziękujemy Panu za Twoje posłanie!

Na stolicy Piotrowej we spiżowej bramie.

Patrzysz teraz na świat z niebiańskiej oddali,

Jak się pasą owieczki w Twej rodzinnej hali.

 

 

Wacław Janocki

Gdańsk.17.04.2005

Smutna wiadomość – zmarł Wacław Janocki

maj KL 14Ze smutkiem informuję, że zmarł nasz oddany Kolega
ś.p. Wacław Janocki
Pełen serca i zaangażowania w pracy Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”.
Oddany, autentyczny społecznik pełen ciepła i niespotykanej bezinteresownej uczciwości.
Dobry Człowiek.
Msza Święta Żałobna odbędzie się we wtorek 18.01.2022 r. o godz. 13.00 w kościele
pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Gdańsku przy ul. Łąkowej 34 a.
Pogrzeb tego samego dnia o godz. 14.30 na cmentarzu „Łostowice”.

Ireneusz Lipecki

Stowarzyszenie „Nasz Gdańsk”
Wacław Janocki w obiektywie Fot.  Janusz Wikowski i Wacław Janocki