Polscy rekonstruktorzy historyczni epoki napoleońskiej w Hiszpanii – relacja z Rondy

Ronda-fotka-3 sm21 – osobowa grupa polskich rekonstruktorów historycznych doby napoleońskiej, w tym z Gdańska wzięła udział w inscenizacjach potyczek upamiętniających walki Hiszpanów z wojskami napoleońskimi, w tym polskimi w Andaluzji.

Publikujemy relację z tej „Wyprawy do Malagi” Piotra Zawady – dowódcy gdańskich rekonstruktorów historycznych epoki napoleońskiej reprezentujących Pułk 12 Piechoty Księstwa Warszawskiego.

*  *  *

No i stało się. Nadszedł piąty ostatni dzień pobytu grupy rekonstrukcyjnej w Hiszpanii. Jeszcze poprzedniego dnia wieczorem spakowaliśmy nasze graty, aby mogły pojechać naszym busem do Polski. Nasza piątka, która wracała do Gdańska, miała samolot dopiero wieczorem około godziny 21, więc mieliśmy jeszcze cały dzień na zwiedzanie.

Zapisaliśmy się na wycieczkę autokarową do Ronda. Tak jak poprzednio nasz autobus wystartował z miejsca koło portu w Maladze. Byliśmy rozrzuceni po całym autokarze, a mnie trafiło się miejsce wśród trzech pięknych młodych arabskich dziewcząt ubranych w tradycyjne arabskie ubrania, stroje. Chusty na głowach i długie szaty, spod których wystawały stopy w butach znanej sportowej firmy z trzema paskami. Oczywiście wszystkie trzy przez cały czas trzymały w rękach telefony, jakby czekały, że zaraz zadzwonią do nich ze znanej polskiej stacji radiowej z informacją, że odbierając ten telefon wygrały właśnie gwarantowane kilkaset tysięcy złotych.

Oczywiście sobie żartuję, ale fakt jest faktem, że telefony miały jakby przyspawane do dłoni i co chwila do nich spoglądały robiąc fotki i relacje z podróży. Zupełnie jak moja córka. Aż było mi głupio tak na nie zerkać, ale naprawdę wyglądały jak z obrazka, a połączenie tradycjonalizmu z nowoczesnością wyglądało bardzo zabawnie. Wreszcie dojechaliśmy do miasta Ronda. Ten kto tam nie był, niech żałuje i przy najbliższej okazji tam pojedzie.

Naszą wizytę rozpoczęliśmy od zwiedzenia Kościoła i Klasztoru Karmelitanek Bosych, Iglesia de Nuestra Senora – de la Merced (Kościół Matki Bożej Łaskawej, Miłosierdzia), w którym można zobaczyć rękę, a właściwie dłoń świętej Teresy z Avili, która jest jedną z najważniejszych relikwii w Hiszpanii.

Ronda - fotka 1.

Ronda – relikwia (dłoń) św. Teresy z Avili w kościele pod wezwaniem Matki Bożej Łaskawej, Miłosiernej w Ronda. Fot. Marek Świtała

Podobno po zakończeniu wojny domowej w 1936 roku, dyktator generał Francisco Franko znany ze swojej żarliwej katolickiej wiary przywłaszczył sobie relikwię i przez cały okres swoich rządów trzymał ją w swoim domu wierząc, że przynosi mu ona siłę i zdrowie do sprawowania władzy. Na szczęście po śmierci Franco w 1975 roku relikwia wróciła na swoje miejsce. Podczas zwiedzania kościoła, a właściwie kościołów w Hiszpanii, szczególnie zwróciło moją uwagę to, że figury Matki Bożej i Pana Jezusa ubrane były w przepiękne szaty, często ozdobione drogocennymi kamieniami.

Ronda - fotka 2.

Ronda – figura Matki Bożej w przepięknej sukni zdobionej często drogocennymi kamieniami w kościele w Ronda. Fot. Marek Świtała

Następnie udaliśmy się do miejskiego parku, na którego końcu znajduje się punkt widokowy, Mirador de Ronda nad około stu metrową przepaścią, z którego można podziwiać wspaniałe widoki okolicy, w tym leżący poniżej wąwóz. Stojąc tak przy samej barierce punktu widokowego, nie powiem, ale czuło się tą wysokość i przestrzeń.

Ronda - fotka 4.

Ronda – widok na most Puente Nuevo w Ronda. Fot. Marek Świtała

Pięknem miasta zafascynowany był również słynny amerykański pisarz i dziennikarz Ernest Hemingway, który uważał Rondę za jedno z najpiękniejszych miejsc w Hiszpanii. Ronda była inspiracją dla jego twórczości, a opisy scen okrucieństwa do jakich dochodziło w Rondzie podczas hiszpańskiej wojny domowej, zawarł w swojej słynnej powieści pt. „Komu bije dzwon”. Popiersie pisarza można zobaczyć w pobliżu Plaza de Toros, areny walk byków, która jest jedną z najstarszych aren w Hiszpanii. Sam Hemingway był zafascynowany korridą i przyjaźnił się z torreadorami. W pobliżu areny walk byków można zobaczyć pomnik przedstawiający byka oraz podobizny najlepszych torreadorów.

arena byk IMG_20260106_154715

Pomnik byka przed areną. Fot arch. Janusz Wikowski

arena byk IMG_20260106_154725

arena IMG_20260106_155748

Arena w Rondo. Fot. arch. Janusz Wikowski

Kulminacyjnym punktem naszej wyprawy była wizyta na Puente Nuevo (Nowy Most), około 100 metrów wysokości, który dzielił miasto na część arabską i chrześcijańską, a z którego rozpościera się wspaniały widok na skalisty wąwóz rzeki Geadalevin zwany El Tayo. Podczas wojny domowej w Hiszpanii z tego mostu republikanie zrzucali ludzi w przepaść.

Ruszyliśmy w miasto i idąc jego uliczkami podziwialiśmy architekturę zabudowy, przechodziliśmy przez skwerki i placyki z różnymi rzeźbami i fontannami przy okazji podziwiając miejscowe fascynujące widoki. Doszliśmy do Pałacu Mandragon, który kiedyś był pałacem arabskiego władcy, a obecnie znajduje się tutaj Miejskie Muzeum Archeologiczne, które zdecydowaliśmy się zwiedzić.

Ronda - fotka 6.

Ronda – moja koleżanka Ewa w Muzeum Archeologicznym w Pałacu Mandragon w Ronda. Fot. Piotr Zawada

Ronda - fotka 7.

Ronda – wspaniałe ogrody w Muzeum Archeologicznym w Pałacu Mandragon w Ronda. Fot. Piotr Zawada

Możemy tam podziwiać pomieszczenia z bogato zdobionymi sufitami, posadzkami i dziedzińcem. Znajdują się tam piękne ogrody w arabskim stylu z fontannami z bijącymi źródełkami na tle bujnej zieleni w pełnej krasie. Podobno niektórzy uważają, że te ogrody są jakby miniaturą ogrodów w Granadzie. Na piętrze znajduje się Muzeum Archeologiczne dokumentujące historię Rondy i całego regionu, począwszy od czasów prehistorycznych.

Następnie ruszyliśmy w stronę Kolegiaty Santa Maria la Mayor (Świętej Marii Większej) przy Plaza Duguesa de Parcent ( plac księżnej Parcent), który jest głównym placem w starej zabytkowej części miasta. Zwiedziliśmy kolegiatę i muzeum kościelne, w którym można zobaczyć stare biblie i księgi, rzeźby, obrazy i ikony. Po wąskich schodkach dostaliśmy się na taras widokowy, z którego podziwialiśmy przepiękny widok na plac i okolicę.

Ronda - fotka 5.

Ronda – widok na wąwóz El Tayo z mostu Puente Nuevo w Ronda. Fot. Marek Świtała

ronda most IMG_20260106_153613 ronda IMG_20260106_162657

Z kolegiaty wyszliśmy na Plaza Duguesa i zapragnęliśmy nieco odpocząć i napić się kawy. Zasiedliśmy przy stoliku na świeżym powietrzu i delektowaliśmy się widokiem zabudowy wokół placu no i oczywiście aromatem kawy. Nagle ku naszemu zdziwieniu na plac zajechała wojskowa ciężarówka, która zaparkowała naprzeciw wejścia do kolegiaty. Wyskoczyło z niej kilku rosłych hiszpańskich żołnierzy, którzy zniknęli we wnętrzu kościoła. Przyznam się, że wyobrażałem sobie Hiszpanów jako niezbyt wielkich facetów, a tu takie chłopiska. Nagle zobaczyliśmy jak owi żołnierze wynoszą na swych barkach figurę Pana Jezusa na Krzyżu i delikatnie wsuwają ją na pakę wojskowej ciężarówki. Coś takiego? Figura Pana Jezusa pojedzie wojskową ciężarówką. Zapewne do pracowni konserwatorskiej, pomyślałem.

Ronda - fotka 8.

Ronda. Umieszczenie figury Pana Jezusa na Krzyżu na wojskowej ciężarówce przez hiszpańskich żołnierzy w Ronda. Fot. Katarzyna Rojek

Po tym zaskakującym zdarzeniu i dopiciu ostatniego łyka kawy ruszyliśmy w drogę powrotną przez miasto i przy arenie walk byków wstąpiliśmy do pobliskiego hotelu na lody i piwko, którymi delektowaliśmy się na tarasie na piętrze, z którego mieliśmy idealny widok na arenę. Teraz już naprawdę musieliśmy wracać do naszego autobusu, do którego idąc rozglądaliśmy się na boki, aby nic ciekawego nam nie umknęło.

Ale to jeszcze nie był koniec naszych atrakcji tego dnia. Po niedługim czasie nasz autobus zatrzymał się i zaparkował na rogatkach miasteczka Setenil, jednego z tzw. białych miasteczek ,Pueblos Blancos. Dlaczego białych, ano dlatego, że wszystkie domki pomalowane są na biało. Miasteczko zostało właściwie zbudowane w szczelinie wąwozu, gdzie uliczki wbudowane są pod skałą. Często poszczególne domostwa za dach mają naturalną skałę, co daje mieszkańcom schronienie przed upałami oraz tworzy jakby naturalną lodówkę. Za drobną opłatą można zwiedzić wnętrze takiego domu. Wzdłuż nawisu skalnego, a właściwie pod nim wiją się uliczki z kafejkami, restauracjami i wszelkiego rodzaju kramikami z pamiątkami i wyrobami miejscowego rzemiosła. Niestety na zwiedzanie Setenil mieliśmy niespełna godzinę, ale na pewno warto było, choć tak na szybko je zobaczyć. Czas było wracać.

Na pewno przez te pięć dni pobytu w Andaluzji nie udało nam się wszystkiego zobaczyć, ale i tak sądzę, że nasza ekipa wykorzystała ten czas na maxa. W drodze powrotnej znowu siedziałem obok, znajomych trzech młodych arabek, które gorączkowo wysyłały przez telefon zdjęcia i filmiki z wycieczki. Wreszcie wczesnym wieczorem dojechaliśmy do Malagi i od razu udaliśmy się na lotnisko. Mieliśmy jeszcze z dwie, trzy godziny czasu do odlotu, więc coś zjedliśmy i rozbiegliśmy się po sklepach, aby zakupić pamiątki i prezenty dla najbliższych. Po trzy i pół godzinnym niewygodnym locie byliśmy w Gdańsku – Rębiechowie, gdzie zaskoczyła nas zimowa aura z minusową temperaturą. W Hiszpanii w lutym było co najmniej kilkanaście stopni na plusie i często chodziliśmy z krótkim rękawkiem, a tu taka odmiana. Po dotarciu do domu, leżąc już w swoim ciepłym łóżeczku nie mogłem uwierzyć, że jeszcze kilka godzin temu byłem w innym świecie, a teraz jestem we Wrzeszczu i za kilka godzin będę musiał wstać do roboty, nie wspominając już o skrobaniu zamarzniętej szyby w służbowym samochodzie. Ot taka proza życia.

Piotr Zawada

Relacja z napoleońskiej wyprawy do Hiszpanii w dniach 5-10 lutego 2025 r. Pięć niesamowitych dni.

1,5 proc. z podatku za 2025 r. na „Nasz Gdańsk”

Szanowni Członkowie i Sympatycy Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”. Zwracamy się z gorącym apelem o przekazanie na rzecz Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” darowizny w wysokości 1,5% podatku dochodowego.

W tym celu podajemy numer naszego KRS 0000039979, który należy podać w zeznaniu podatkowym (PIT) za ubiegły rok, zaznaczając odpowiednią pozycję (kwadrat), celem ewentualnego wyrażenia zgody na przekazanie nam przez Urząd Skarbowy danych osobowych Darczyńcy.

Nasze Stowarzyszenie swoją działalność opiera wyłącznie na społecznym zaangażowaniu Członków i Sympatyków.

Pozyskane w ten sposób środki przeznaczane są na działalność statutową i realizację działań na rzecz mieszkańców naszego Miasta. Naszym celem jest kształtowanie postaw patriotycznych i poczucia tożsamości historycznej polskości w Gdańsku, popularyzacja wiedzy o Gdańsku i regionie, promowanie i wspieranie tradycji morskich, upamiętnianie wybitnych postaci, miejsc i wydarzeń w historii Gdańska.

Działamy na rzecz zachowania walorów historycznych architektury i ładu przestrzennego miasta, jego zabytków i dzieł sztuki, ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego. Inicjujemy i wspieramy wolontariat, działalność na rzecz popularyzacji i podnoszenia poziomu kultury fizycznej i sportu. Działamy na rzecz rozwoju turystyki i rekreacji, ochrony i promocji zdrowia.

Organizujemy spotkania tematyczne z lokalną społecznością. Honorujemy osoby zasłużone dla Gdańska.

Osobom, które chciałyby wspomóc naszą działalność statutową podajemy numery kont:

Waluta PLN 45 1600 1462 1741 5525 6000 0001

Waluta EUR 88 1600 1462 1741 5525 6000 0003

Waluta USD 61 1600 1462 1741 5525 6000 0004

Za wszelkie wsparcie serdecznie dziękujemy!

Zarząd Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”

Księga kondolencyjna pamięci prof. Andrzeja Januszajtisa, pogrzeb w czwartek

Cytat

JANUSZAJTIS Księga kondolencyjna fot. Janusz Wikowski IMG_20260125_091758Księga kondolencyjna pamięci prof. Andrzeja Januszajtisa, który zmarł 22 stycznia br. jest wyłożona w siedzibie Rady Miasta Gdańska przy ul. Wały Jagiellońskie 1 (na parterze). Uroczystości pogrzebowe odbędą się w czwartek (29 stycznia, różaniec – godz. 9.30, msza św. o godz. 10 w Bazylice Mariackiej, ceremonia pogrzebowa na cmentarzu Srebrzysko od godz. 12.45

Do księgi można się wpisać w sobotę i niedzielę w godz. 8.00-16.00, a w kolejnych dniach – w godzinach pracy Urzędu.

Księga kondolencyjna poświęcona jest pamięci profesora Andrzeja Januszajtisa, honorowego obywatela Gdańska, przewodniczącego Rady Miasta Gdańska I kadencji, wybitnego historyka, naukowca, popularyzatora wiedzy. Wieloletniego prezesa Stowarzyszenia Nasz Gdańsk.  Już w sobotę można było wpisać kondolencje…

Zarząd Stowarzyszenia Nasz Gdańsk będzie wpisywać się do Księgi kondolencyjnej w niedzielę o godz. 9.00. Prezes Stanisław Sikora zaprasza wszystkich członków i sympatyków Stowarzyszenia do uczestnictwa we wpisywaniu a także do udziału z pocztem sztandarowym w ceremonii pogrzebowej śp. profesora Andrzeja Januszajtisa.

————————————————————————————-

POGRZEB śp. PROF. ANDRZEJA JANUSZAJTISA ODBĘDZIE SIĘ

W CZWARTEK (29 stycznia 2026 r.).

Bazylika Mariacka
godz.   9.30  – modlitwa różańcowa
godz. 10.00 – Msza św. pogrzebowa
 Cmentarz Srebrzysko
godz. 12.45.  – ceremonia pogrzebowa (sprzed bramy głównej cmentarza)

—————————————————————————————

 

NA DOBRY 2026 ROK – KALENDARZ Z PODPISEM PROF. JANUSZAJTISA

KALENDARZ SNG okładkaOryginalny kalendarz na 2026 r. powstał z inicjatywy i środków własnych Macieja Multaniaka ze Stowarzyszenia Nasz Gdańsk. Kalendarz zawiera  życzenia  na  Dobry Rok 2026 Honorowego Prezesa  Stowarzyszenia  Nasz Gdańsk prof. Andrzeja Januszajtisa wraz z unikatową okrągłą  pieczęcią  Prezesa  Honorowego.

Walne Zebranie SNG 10_10_2025 fot. Janusz Wikowski IMG_20251010_190506

Pieczęć Honorowego Prezesa Stowarzyszenia Nasz Gdańsk zaprojektowana przez Macieja Multaniaka. Fot. Janusz Wikowski

Walne Zebranie SNG 10_10_2025 fot. Janusz Wikowski IMG_20251010_190548

Maciej Multaniak wręcz Pieczęć Honorowego Prezesa Stowarzyszenia Nasz Gdańsk prof. Andrzejowi Januszajtisowi. Fot. Janusz Wikowski

Nabywcy pierwszych 15 egzemplarzy z limitowanej edycji specjalnej będą zaszczyceni odręcznym autografem prof. Januszajtisa – osobowości niezwykłej – Honorowego Obywatela Miasta Gdańska, wieloletniego Prezesa Stowarzyszenia Nasz Gdańsk, autora wielu książek popularyzujących zabytki, historię Gdańska.

Kalendarz ścienny, wydany w poręcznym formacie A – 3, ma 14 stron z autorskimi zdjęciami. Każdy miesiąc zawiera  fotografię o tematyce  gdańskiej. Autorami zdjęć są: Dominik Kulaszewicz/Stocznia  Cesarska Development, Maciej Multaniak, Janusz Wikowski.

Pierwsze  15  egzemplarzy  z limitowanej edycji (z kolejnymi numerami od  001 do  015) posiada własnoręczny  podpis prof. Januszajtisa oraz autora kalendarza.

Kalendarz powstał z inicjatywy i według projektu Macieja  Multaniaka, projekt został uzgodniony w prof. Januszajtisem. Podziękowania za wspomaganie w realizacji tego przedsięwzięcia dla Skarbnika Stowarzyszenia Anny Kuziemskiej.

Jak informuje wiceprezes Stowarzyszenia Zbigniew Socha, pierwsze egzemplarze z edycji limitowanej tego kalendarza otrzymają – z podziękowaniem za wspomaganie działalności Stowarzyszenia – nasi darczyńcy  i reklamodawcy.

Natomiast w sprawie odpłatnego uzyskania kolejnych egzemplarzy tego oryginalnego kalendarza zainteresowani mogą zgłaszać się do Skarbnika Stowarzyszenia –  Anny Kuziemskiej (w siedzibie Stowarzyszenia lub w Galerii „Mała Żabka” – Gdańsk, ul.Tkacka 19/20).

(W.)

Wspomnienie z karty kalendarza – wydarzenie w listopadzie 2025 r.

Koncert Skrzypcowy Gdansk_22_11_2025 r Fot_Janusz Wikowski IMG_20251122_133255

Koncert Skrzypcowy im. Aleksandry Januszajtis w Gdańsku 22_11_2025 r. Fot. Janusz Wikowski

Koncert Skrzypcowy Gdansk_22_11_2025 r Fot_Janusz Wikowski IMG_20251122_133310

Ewa i Andrzej Januszajtisowie – inicjatorzy Ogólnopolskiego Konkursu Skrzypcowego im. Aleksandry Januszajtis (fundatorzy nagrody specjalnej) – Gdańsk, 22 listopada 2025 r. Fot. Janusz Wikowski

JARMARK BOŻONARODZENIOWY w Gdańsku

JARMARK BOZONARODZENIOWY GDANSK fot. Janusz Wikowski IMG_20251217_121153W grudniu odbył się w Gdańsku Jarmark Bożonarodzeniowy. Ponad 100 wydarzeń artystycznych, 222 kramy gastronomików, rzemieślników i przedsiębiorców. Blisko 40 proc. przedsiębiorców było z Gdańska, a 20 proc. – wystawcy z całego regionu pomorskiego.

Relacja z Jarmarku w styczio9wym wydaniu Miesięcznika Nasz Gdańsk.

Fotorelacja z Jarmarku – w obiektywie Janusza Wikowskiego

JARMARK BOZONARODZENIOWY GDANSK fot. Janusz Wikowski IMG_20251217_115353

JARMARK BOZONARODZENIOWY GDANSK fot. Janusz Wikowski IMG_20251215_160232

Gdański jarmark przedświąteczny cieszył się ogromnym zainteresowaniem nie tylko gdańszczan (z różnych dzielnic). Odwiedzali go licznie goście z Pomorza, Polski oraz zagraniczni turyści. Można było dobrze (choć drogo!) zjeść, zaopatrzyć się w świąteczne upominki i dekoracje oraz poczuć przedświąteczny klimat.

Dla miasta splendor, promocja i uznanie za przeobrażenie krajobrazu miasta w rozświetloną „świąteczną magię”. Dla wystawców, gastronomii, hotelarzy – okazja do niezwykłych interesów. Dla odwiedzających – atrakcja – dla ducha (spacer, dekoracje, niezapomniane przeżycia, karuzela, muzyka) i dla podniebienia (smakołyki, langosze, czebureki, egzotyczne dania kuchni włoskiej, hiszpańskiej, gruzińskiej, czy azjatyckiej, niestety – za kosmiczne ceny, nie z tej ziemi!). Opinie na plus i minus (drożyzna, ścisk), Natomiast wśród mieszkańców strefy jarmarkowej było więcej minusów – na czele z uciążliwościami.

Tegoroczny Jarmark miał wsparcie Energi z Grupy ORLEN, która rozświetlała imprezę. – W naszym życiu są chwile, które zapamiętujemy na długo, ten niezwykły czas Bożego Narodzenia jest ważny dla nas wszystkich – powiedział Piotr Szymanek, wiceprezes Energa S.A. – Cieszę się, że Energa mogła być częścią tego święta.

(W.)

JARMARK BOZONARODZENIOWY GDANSK fot. Janusz Wikowski IMG_20251220_095629Zdjęcia: Janusz Wikowski

Doc. dr inż. Andrzej Januszajtis Honorowym Prezesem Stowarzyszenia

Doc. dr inż. Andrzej Januszajtis został Honorowym Prezesem Stowarzyszenia Nasz Gdańsk. Tytuł ten nadali mu Członkowie podczas Walnego Zebrania 10 października 2025 r.Walne Zebranie SNG 10_10_2025 fot. Janusz Wikowski IMG_20251010_190340

Doc. dr inż. Andrzej Januszajtis Honorowym Prezesem Stowarzyszenia IMG_20251010_190225

Doc. dr inż. Andrzej Januszajtis przez 27 lat przewodniczył Stowarzyszeniu sprawując funkcję Prezesa. W wyborach na kolejną kadencję nie kandydował. Zgodnie ze Statutem podczas Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia nadano mu tytuł Honorowego Prezesa Stowarzyszenia.

Dotychczasowemu Prezesowi podziękowano za bardzo owocną pracę i poproszono o kontynuowanie działalności w Stowarzyszeniu. Andrzej Januszajtis zapewnił, że – w miarę możliwości – będzie nadal wspierać Stowarzyszenie.

Zdjęcia: Janusz Wikowski

Walne Zebranie SNG 10_10_2025 fot. Janusz Wikowski IMG_20251010_190259

 

Walne Zebranie SNG 10_10_2025 fot. Janusz Wikowski IMG_20251010_190309

Walne Zebranie SNG 10_10_2025 fot. Janusz Wikowski IMG_20251010_190548

Walne Zebranie SNG 10_10_2025 fot. Janusz Wikowski IMG_20251010_190554

Walne Zebranie SNG 10_10_2025 fot. Janusz Wikowski IMG_20251010_190813

Andrzej Januszajtis uhonorowany Gryfem Pomorskim

Janiszajtis Fot. Jacek Sowa - UMWP 2Doc. dr inż. Andrzej Januszajtis został uhonorowany przez Marszałka Województwa Pomorskiego Statuetką Gryfa Pomorskiego.

Podczas Regionalnych obchodów Światowego Dnia Turystyki, które odbyły się w Operze Bałtyckiej w Gdańsku 10 października 2025 r. ogłoszono laureatów  nagród i wyróżnień Marszałka Województwa Pomorskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w regionie pomorskim.

Głównym punktem w programie tego wydarzenia było wręczenie nagród i wyróżnień za zasługi dla rozwoju turystyki w województwie pomorskim.

Statuetką Gryfa Pomorskiego, czyli Nagrodą Marszałka Województwa Pomorskiego za całokształt działalności dla rozwoju turystyki w naszym regionie, a także pasję i zaangażowanie, które przekładają się na osiągnięcia, stanowiące znaczący wkład na rzecz budowania marki turystycznej naszego regionu, uhonorowany został Andrzej Januszajtis.

Laudację wygłosił Stanisław Sikora, znany przewodnik pomorski.

Janiszajtis Fot. Jacek Sowa - UMWP 5

Doc.dr inż. Andrzej Januszajtis jest Honorowym Obywatelem Miasta Gdańska. Przez 27 lat był prezesem Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”, obecnie jest Honorowym Prezesem Stowarzyszenia. Jest uznany jako wybitny pasjonat i niestrudzony popularyzator wiedzy o Gdańsku, autor wielu publikacji promujących jego historię i kulturę. Od lat angażuje się w renowację gdańskich zabytków, m.in. kierował odbudową zegara astronomicznego w bazylice Mariackiej oraz przyczynił się do powrotu carillonu na wieżę kościoła św. Katarzyny. Jest absolwentem kursu przewodnickiego (rocznik 1965) i członkiem honorowym Koła Przewodników PTTK w Gdańsku.

Janiszajtis Fot. Jacek Sowa - UMWP

Janiszajtis Fot. Jacek Sowa - UMWP 3

W Obchodach uczestniczył marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk, członkini Zarządu Województwa Pomorskiego Agnieszka Baranowska oraz Marta Chełkowska, dyrektorka Departamentu Turystyki i Sportu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego i prezeska Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. Obecni byli także samorządowcy, przedstawiciele uczelni wyższych, organizacji i instytucji związanych z turystyką, hotelarze i restauratorzy, działacze Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, przewodnicy turystyczni i piloci wycieczek.

Wydarzenie stanowiło doskonałą okazję do tego, by podsumować dotychczasowe działania w turystyce w naszym regionie, a przede wszystkim spotkać się w gronie przyjaciół z branży.

– Turystyka jest niezwykle ważną częścią gospodarki, stanowiąc 5 proc. PKB naszego kraju – zaznaczył na wstępie uroczystości marszałek Mieczysław Struk. – W ostatnich latach przy wsparciu funduszy europejskich zrealizowaliśmy prawie 60 projektów turystycznych o wartości ponad 350 mln zł. W najbliższym czasie również będziemy wykorzystywać środki unijne, które będą sprzyjać rozwojowi produktów turystycznych, poprzez dalszą rozbudowę ścieżek rowerowych, szlaków kajakowych, powstawanie nowych przystani żeglarskich czy kąpielisk. Myślę, że jest to bardzo dobry kierunek!

Marszałek Struk podziękował za dotychczasową współpracę, którą koordynuje Pomorska Regionalna Organizacja Turystyczna, całej branży turystycznej oraz samorządom lokalnym.

Fot. Jacek Sowa / UMWP

źródło:

https://pomorskie.eu/to-najwazniejszy-dzien-dla-branzy-turystycznej-na-pomorzu-kto-zdobyl-nagrody-i-wyroznienia/?fbclid=IwY2xjawNY0npleHRuA2FlbQIxMAABHkDg12wXk-XDWTsfprI267x2R6iarOofxxbmTCvZVDQj1mvHP2vvvn9AuNf9_aem_z-f68z1-mdQh9Qqh6pWIBw

Gdańsk, 10 października 2025 r.

LAUDACJA z okazji

wręczenia Nagrody Marszałka Województwa Pomorskiego

Gryfa Pomorskiego

za zasługi dla rozwoju turystyki w województwie pomorskim podczas Regionalnych Obchodów Światowego Dnia Turystyki w Operze Bałtyckiej

Panu Profesorowi Andrzejowi Januszajtisowi

Szanowny Panie Profesorze, Dostojny Laureacie, Czcigodni Goście

Przypadł mi niezmierny zaszczyt wygłosić Laudację na cześć Naszego Laureata, profesora Andrzeja Januszajtisa.

Profesor urodził się w 1928 roku, na ziemi nowogródzkiej w II Rzeczypospolitej. Po wojnie poprzez Lublin i Sopot przyjechał do Gdańsku – miasta, z którym związany jest od ponad sześciu dekad.

To osoba o wszechstronnych zainteresowaniach, prawdziwy człowiek renesansu. Przez 39 lat pracował jako nauczyciel akademicki na Politechnice Gdańskiej, gdzie pełnił funkcję dyrektora Instytutu Fizyki. Muzyk z wykształcenia. Miłośnik Mozarta, Chopina, Skriabina.

Jeden z ojców założycieli gdańskiej samorządności w latach 90.,przewodniczący Rady Miasta, Honorowy Obywatel Miasta Gdańska. Esteta. Wielki miłośnik Gdańska o którym mówi: „Gdańsk budzi miłość, bo jest piękny!”.

Absolwent w 1965 roku kursu przewodnickiego Polskiego Towarzystwa Turystyczno Krajoznawczego, przez wiele lat wykładowca i egzaminator przewodników gdańskich, niezmiennie rozpoczynający każdą edycję kursu swoim autorskim wykładem. Przewodnik przewodników.*1 Społecznik, zaangażowany członek wielu organizacji.

Niestrudzony popularyzator wiedzy o Gdańsku, wyznający dewizę, że człowiek uczy się przez całe życie.

Panie Profesorze, jest Pan sprawcą rzeczy, które wydawały się niemożliwe
– a jednak doszły do skutku dzięki Pana zaangażowaniu, determinacji i wiedzy.

Wśród najbardziej znaczących osiągnięć Laureata wypada wymienić udział w 1967 roku w wyjątkowej operacji przesunięcia Wartowni nr 1 na Westerplatte zainicjowanej przez Komisję Opieki nad Zabytkami PTTK w Gdańsku. To również dzięki Jego zaangażowaniu, w 1989 roku, z wieży kościoła św. Katarzyny w Gdańsku po latach milczenia ponownie rozbrzmiała muzyka karylionowa, zmieniając na trwałe muzyczne oblicze współczesnego Gdańska. Drugie życie Profesorowi zawdzięcza również Wielki Zegar Astronomiczny w Bazylice Mariackiej, który został dzięki zaangażowaniu Laureata uruchomiony oraz opisany w wyjątkowej publikacji.
Laureat „Gryfa Pomorskiego”
od 1994 roku stoi na czele Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”, organizacji która odgrywa istotną rolę w rozwoju społeczności lokalnej. Nieprzerwanie jest autorem comiesięcznych artykułów w czasopiśmie Towarzystwa w których z pasją przybliża dzieje Gdańska i Pomorza.

Wybitny popularyzator wiedzy o naszej pomorskiej ziemi. Autor 33 książek! – (nazywanych przez wiernych czytelników „januszajtisami”) – z kultowym „Z uśmiechem przez Gdańsk” ze znakomitymi rysunkami Zbigniewa Jujki na czele. Twórca takich dzieł jak m.in.: „ Mr. Fahrenheit dżentelmen z Gdańska”, „Koroną herb twój ozdobiono” – rzecz o herbie Gdańska czy ostatnim „Nec temere nec timide”. Tłumacz utworów Martina Opitza i Rainera Marii Rilkego. Autor „Sonetów greckich”. Fotografik. Erudyta. Podróżnik.
Autor setek artykułów o Gdańsku. Jeszcze w tym tygodniu w Gazecie Wyborczej ukaże się 921. odcinek Jego felietonów o Pomorzu!. Autor setek audycji telewizyjnych i radiowych. Prelegent na niezliczonych spotkaniach, konferencjach i odczytach poświęconych naszemu miastu i regionowi. Dzięki Profesorowi powróciły do Gdańska liczne zabytki (np. 852 voluminy z biblioteki Gdańskiego Towarzystwa Przyrodniczego), co jest efektem Jego wieloletnich działań oraz budowania współpracy zagranicznej.

Panie Profesorze, Szanowny Laureacie, uczy nas Pan, jak patrzeć na Gdańsk, jak patrzeć na świat, za co jesteśmy niezmiernie wdzięczni.

Andrzej Januszajtis to inżynier. Sam naprawia komputer, a na spotkaniach wyjaśnia najbardziej skomplikowane kwestie i teorie. Nie tylko z fizyki.

Lubi gorącą czekoladę.

Piewca mowy ojczystej. Docenia siłę i wagę słowa. Nienaganna polszczyzna, bogate słownictwo. Zrozumiała treść wypowiedzi. Umiejący brać udział
w dyskusji. „Neminem time, neminem laede.” „Nikogo się nie lękaj, nikogo nie obrażaj”. To maksyma widniejąca na kamienicy przy ulicy Chlebnickiej 29, która przyświeca naszemu Laureatowi w działaniu. Pan Profesor jest retorem XXI wieku pokazującym, że można dzisiaj realizować wypracowane przez Arystotelesa, Cycerona oraz Kwintyliana koncepcje retora: być odpowiedzialnym za słowo, mądrym, moralnym, odpowiedzialnym za miasto, za państwo. Szanować poglądy innych i umieć słuchać innych. Potępiać złe rzeczy, bronić prawdy i demaskować fałsz. Mieć odwagę mówić o rzeczach trudnych i niepopularnych.*2

Dla Profesora prawda jest najważniejsza. To przez pryzmat prawdy czyli faktów i dokonań, a nie poprzez opinie (które mogą być różne) Laureat postrzega wydarzenia i ludzi. Warto od Niego tego się nauczyć.

Z Pana dorobku Profesorze, od dekad korzysta cała społeczność Pomorza w tym kadra turystyczna: przewodnicy, piloci, autorzy przewodników po pomorskiem, przedsiębiorcy turystyczni, branża noclegowa, autorzy różnych opracowań, folderów, materiałów reklamowych, branża gastronomiczna, filmowa, artyści, miłośnicy bardzo dobrej muzyki, dla których Profesor był i jest przewodnikiem i inspiracją.*3

Niech nadal będzie Pan dla nas źródłem wiedzy, odwagi, wrażliwości i mądrości – tak potrzebnych w dzisiejszym świecie.

A dzisiaj świętujemy razem z Panem, z Panię Profesorową Ewą, z Pańską Rodziną, przyjaciółmi, znajomymi i nieznajomymi, którzy cenią oraz podziwiają Pana dorobek i postawę, ze wszystkimi, którym na sercu leży dobro Gdańska, ziemi pomorskiej i Ojczyzny. Jest nam ogromnie miło i przyjemnie być tutaj z Panem.

Vivat niech żyje Pan Profesor Andrzej Januszajtis Vivat!

*1 Wygłaszający laudację nawiązał do pobytu Profesora w 1947 roku na obozie harcerskim w Gdyni-Redłowie i zdobyciu przez Niego sprawności: „Przewodnik po Gdańsku”.

*2 Tu wygłaszający laudację wyrecytował fragment wiersza cenionego przez Profesora poety Adama Asnyka „Miejmy nadzieję!”: „Miejmy odwagę! … nie tę jednodniową, Co w rozpaczliwy przedsięwzięciu pryska, Lecz tę, która dumnie z podniesioną głową Nie da się zepchnąć ze swego stanowiska”.

*3 Wygłaszający laudację przypomniał odbyte w latach ubiegłych liczne zagraniczne tourne’e znakomitego zespołu Capella Gedanensis z prowadzącym koncerty Profesorem przedstawiającym historię dawnej muzyki gdańskiej w krajach niemieckojęzycznych – w języku niemieckim, w krajach anglojęzycznych – w języku angielskim, we Francji – w języku francuskim, a we Włoszech – w języku włoskim.

Laudację wygłosił Stanisław Sikora

 

„Nasz Gdańsk” w Paradzie Niepodległości 11 listopada

PARADA NIEPODLEGŁOŚCI GDANSK SUM fot. arch SUM

PARADA NIEPODLEGŁOŚCI GDAŃSKU SUM Fot. arch. SUM

Stowarzyszenie Nasz Gdańsk weźmie udział w paradzie niepodległości 11 listopada w Gdańsku. Prezes Stowarzyszenia Stanisław Sikora zaprasza w imieniu Zarządu wszystkich Członków „Naszego Gdańska” we wtorek, 11 listopada o godz. 9 -9.30 na Podwale Staromiejskie, skąd wyruszy pochód zorganizowany przez SUM.

Po uroczystościach będzie możliwość uczestniczenia w  spacerze z przewodnikami „Śladami Polaków w Wolnym Mieście Gdańsku”. Prezes Stowarzyszenia zaprasza po pardzie na towarzyską kawkę i herbatkę do siedziby na ul. Św. Ducha.

Planowany czas udziału w paradzie:

  • Spotkanie Członków Stowarzyszenia przy ulicy Podwale Staromiejskie w Gdańsku w godzinach 9-9.30.
  •  O godzinie 10:30 rozpocznie się przejście Parady ulicami: Podmłyńską – Wielkie Młyny – Rajską – Jana Heweliusza – Korzenną – Kowalską pod pomnik Króla Jana III Sobieskiego przy Targu Drzewnym-Targ Węglowy-ulica Długa – Długi Targ.
  • O godz. ok. 11:45 na Długim Targu nastąpi część finalna wydarzenia: odśpiewanie hymnu i wspólne zdjęcie (pod Dworem Artusa).
  • Zakończenie uroczystości na Długim Targu. przewiduje się na godzinę 11.45.

– W tym roku, jak i w poprzednim zamierzamy aktywnie – jako grupa stowarzyszeniowa, z flagami i transparentem Stowarzyszenia – włączyć się w obchody Święta Niepodległości. Weźmiemy udział w Paradzie zorganizowanej przez SUM – powiedział Stanisław Sikora, prezes Stowarzyszenia Nasz Gdańsk. – Po Paradzie zapraszamy naszych Członków i Sympatyków na świąteczną herbatę i kawę do siedziby Stowarzyszenia.

Prezes SNG Stanisław Sikora fot. Janusz Wikowski IMG_20251010_203513

Chętnych zapraszamy także na spacer z przewodnikami „Śladami Polaków w Wolnym Mieście Gdańsku”. Ruszamy sprzed Dworu Artusa po zrobieniu wspólnego zdjęcia Gdańszczanom.

***

Natomiast w Warszawie tradycyjnie odbędzie się Marsz Niepodległości. W tym roku odbywa się pod hasłem: „Jeden naród, silna Polska”.

– To świetna okazja, abyśmy całemu światu dali pozytywny sygnał, że Polacy są zjednoczeni, dumni, zdeterminowani, by budować wielką Polskę – przekazał w nagraniu opublikowanym na platformie X Prezydent RP Karol Nawrocki. – Marsz Niepodległości to już tradycyjne miejsce spotkania Polaków z różnych miast i zakątków kraju 11 listopada. Z całego kraju do stolicy przybywają polscy patrioci, by z biało-czerwoną w dłoni świętować niepodległość oraz świętować swoją jedność i miłość do Ojczyzny ponad wszelkimi podziałami.

Program obchodów Święta Niepodległości w Gdańsku

(J.)