Doc. dr inż. Andrzej Januszajtis Honorowym Prezesem Stowarzyszenia

Doc. dr inż. Andrzej Januszajtis został Honorowym Prezesem Stowarzyszenia Nasz Gdańsk. Tytuł ten nadali mu Członkowie podczas Walnego Zebrania 10 października 2025 r.Walne Zebranie SNG 10_10_2025 fot. Janusz Wikowski IMG_20251010_190340

Doc. dr inż. Andrzej Januszajtis Honorowym Prezesem Stowarzyszenia IMG_20251010_190225

Doc. dr inż. Andrzej Januszajtis przez 27 lat przewodniczył Stowarzyszeniu sprawując funkcję Prezesa. W wyborach na kolejną kadencję nie kandydował. Zgodnie ze Statutem podczas Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia nadano mu tytuł Honorowego Prezesa Stowarzyszenia.

Dotychczasowemu Prezesowi podziękowano za bardzo owocną pracę i poproszono o kontynuowanie działalności w Stowarzyszeniu. Andrzej Januszajtis zapewnił, że – w miarę możliwości – będzie nadal wspierać Stowarzyszenie.

Zdjęcia: Janusz Wikowski

Walne Zebranie SNG 10_10_2025 fot. Janusz Wikowski IMG_20251010_190259

 

Walne Zebranie SNG 10_10_2025 fot. Janusz Wikowski IMG_20251010_190309

Walne Zebranie SNG 10_10_2025 fot. Janusz Wikowski IMG_20251010_190548

Walne Zebranie SNG 10_10_2025 fot. Janusz Wikowski IMG_20251010_190554

Walne Zebranie SNG 10_10_2025 fot. Janusz Wikowski IMG_20251010_190813

Barbara Szczepuła – reportażystka z miłością do Gdańska

SONY DSC

Barbara Szczepuła. Fot. Janusz Wikowski

Pogrzeb Babary Szczepuły Fot. Janusz Wikowski a IMG_20251015_120611Redaktor Barbara Szczepuła w reportażach i książkach opisywała losy gdańszczan. Chciała uchronić od niepamięci ludzi, którzy z różnych stron przybyli do Gdańska. O ludziach, którzy po wojnie osiedlili się w Gdańsku, o przesiedlonych z Kresów, wypędzonych z Warszawy po powstaniu, o przybyłych tu z innych jeszcze stron, ale także o mieszkańcach Wolnego Miasta i Kaszubach.

Barbara Szczepuła – dziennikarka, reportażystka, pisarka zmarła w wieku 82 lat w Gdańsku. Była publicystką w Dzienniku Bałtycki, prowadziła magazyn „Rejsy”. Publikowała także w Tygodniku Gdańskim, Gwieździe Morza. Komentowała w Telewizji Gdańskiej i Radiu Gdańsk. Należała do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Podczas uroczystości pogrzebowych żegnał Ją także w imieniu Stowarzyszenia Nasz Gdańsk red. Janusz Wikowski. Jej dawny szef w Dzienniku Bałtyckim oraz w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich.

Fotorelacja:

Janusz Wikowski powiedział:

  • Kilka słów również od Stowarzyszenia Nasz Gdańsk (prowadzonego przez prof. Andrzeja Januszajtisa i Stanisława Sikorę), które docenia Twoje reportaże, książki o gdańszczanach – także tych, których los skierował nad Bałtyk. Te losy chciałaś i uchroniłaś od niepamięci w swoich znakomitych reportażach i książkach.

Wystąpienie Janusza Wikowskiego podczana ceremonii pogrzebowej śp. red. Barbary Szczepuły

Przyjaznej, niezrównanej Basi – Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich” – tymi słowami i wiązanką przepięknych, ulubionych przez Ciebie róż i pachnących lilii, chcemy Tobie podziękować.

Za wiele lat Twojej niezwykłej aktywności dziennikarskiej. Za bogatą, owocną twórczość reportażową i oryginalność – w komentowaniu życia politycznego w niezwykle poczytnych felietonach (dla niektórych być może kontrowersyjnych, ale odważnych, autorskich i oczekiwanych przez Twoich Czytelników oraz środowisko społeczno-polityczne).

Żegna Ciebie całe – nie tylko gdańskie – Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, w którym przez wiele lat aktywnie działałaś (wraz z Markiem). Miałaś czasami odrębne zdanie, które było szanowane…

Basiu, żegna Ciebie brać dziennikarska – z dawnego Tygodnika Gdańskiego, Gwiazdy Morza, Telewizji Gdańskiej i Radia Gdańsk oraz nowatorskich, współczesnych mediów społecznościowych, w których byłaś także bardzo aktywną i namiętnie czytywaną Autorką.

Jako Twój dany szef w „Dzienniku Bałtyckim” dopowiem, że wielkimi łzami opłakują Twoje nagłe, niespodziewane odejście do Domu Pana kolejne zespoły redakcyjne i Czytelnicy, na czele z kultowymi autorskimi „Rejsami”.

Kilka słów również od Stowarzyszenia Nasz Gdańsk (prowadzonego przez prof. Andrzeja Januszajtisa i Stanisława Sikorę), które docenia Twoje reportaże, książki o gdańszczanach – także tych, których los skierował nad Bałtyk. Te losy chciałaś i uchroniłaś od niepamięci w swoich znakomitych reportażach i książkach.

W licznych wspomnieniach podkreślano:

  • Dociekliwie zbierała dokumenty, wyszukiwała cichych bohaterów.

  • Z wrażliwością opowiadała o prawdzie, kierując się szacunkiem, pokorą i ciekawością drugiego człowieka.

  • Zbierała ludzkie losy, chciała uchronić je od niepamięci.

  • Rozmawiała, zawsze dopytywała. Umiała snuć opowieści.

  • Umiała słuchać i patrzeć głębiej. Słowem, sercem i mądrością tworzyła pamięć o Gdańsku.

W jednym z wywiadów skromnie powiedziałaś:

W gruncie rzeczy od lat piszę jedną i tę samą książkę – o budowaniu gdańskiej tożsamości, mówiąc językiem socjologii. O ludziach, którzy po wojnie osiedlili się w Gdańsku, o przesiedlonych z Kresów, wypędzonych z Warszawy po powstaniu, o przybyłych tu z innych jeszcze stron, ale także o mieszkańcach Wolnego Miasta i Kaszubach”.

Zdążyłam sporo tych ludzkich losów zebrać. Warto uchronić je od niepamięci, bo pozwalają zrozumieć, jak powstawał specyficzny, gdański genius loci („duch miejsca”) i z czego w 1980 roku wyrosła Solidarność”.

Tydzień temu, po także niespodziewanej śmierci redaktora Jana Jakubowskiego, naszego wspólnego szefa, niezłomnego i cenionego b. redaktora naczelnego Dziennika Bałtyckiego napisałaś w mediach społecznościowych:

Wspaniały człowiek, który wiedział czego chce i wiedział, że tylko prawda jest ciekawa. Był dobrym redaktorem naczelnym, który dawał dziennikarzom wiele samodzielności. Żegnaj Jasiu. Smutno nam i żal”.

To była Twoja bodaj ostatnia publikacja przed – także przedwczesnym i bolesnym dla Rodziny, Przyjaciół, Czytelników – przejściem do Domu Pana.

Pozwól, że sparafrazuję:

Wspaniały człowiek, dziennikarka, która wiedziała czego chce i wiedziała, że tylko prawda jest ciekawa. Była znakomitą reportażystką, felietonistką, pisarką, która korzystała z wolności słowa i samodzielności. Żegnaj Basiu. Smutno nam i żal”.

Tak szybko, po cichutku, niepostrzeżenie odchodzą nasi Przyjaciele z „rodziny dziennikowej”, taka seria przejścia na tamtą – z głęboką wiarą – lepszą stronę wszechmocy.

Mówi się: Już tam jesteście, może tworzycie „niebiańską redakcję” – razem z Basią, Jasiem Jakubowskim, Grzesiem Kurkiewiczem, Tadeuszami – Jabłońskim i Skutnikiem, Zbyszkami – Jujką i Gachem, Elą Przewoźniak, Jackiem Sieńskim, Szczepanem Krydą oraz ostatnio zabranymi: Januszem Czerwińskim i Piotrem Piesikiem… Taki wspaniały ekumeniczny, pluralistyczny zespół dziennikarski!

A my tutaj – w wojence polski-polskiej, walczący o wolność słowa, o niezależność mediów i spełnianie misji „czwartej władzy”– skazani na siebie i daj Boże Twoją dobrą wolę.

Gdy byliśmy razem z wizytą u Papieża Jana Pawła w Watykanie – z życzeniami i listami od Czytelników Dziennika Bałtyckiego – przyszły święty powiedział nam na pożegnanie: Pan z Wami!

Niech zatem nasz dobry Pan przyjmie Ciebie godnie w Królestwie Bożym i da życie wieczne.

Dzięki Basiu, że byłaś z nami, pozostań w życzliwej pamięci – taka jaką Ciebie pokochaliśmy.

Janusz Wikowski

Gdańsk-Sopot. 15.10.2025 r.

Z „Naszym Gdańskiem” statkiem po Kanale Elbląskim i unikatowych pochylniach

Wycieczka SNG Waplewo Fot. Janusz Wikowski IMG_20250712_131520

Zdjęcia „rodzinne” na ostatniej pochylni. Fot. Janusz Wikowski

Kolejna atrakcja turystyczna z  „Naszym Gdańskiem” – statkiem po Kanale Elbląskim i unikatowych pochylniach.

Wycieczkę dla członków oraz sympatyków Stowarzyszenia Nasz Gdańsk zorganizował i poprowadził 12 lipca znakomity, przewodnik turystyczny Stanisław Sikora (wiceprezes Stowarzyszenia Nasz Gdańsk).

Wycieczka SNG Kanał Elblaski - w autokarze i na statku Fot. Janusz Wikowski IMG_20250712_073245

Start w Gdańsku, 7.30. Zaczynamy kolejna przygodę – wita Stanisław Sikora, znakomity przewodnik, organizator wycieczek Stowarzyszenia Nasz Gdańsk. Fot. Janusz Wikowski

Fotoreportaż – w obiektywnie Janusza Wikowskiego

Wycieczka SNG Kanał Elblaski - w autokarze i na statku Fot. Janusz Wikowski IMG_20250712_091506

Płyniemy… Aparaty w dłoń, oczy otwarte – blisko natury. Fot. Janusz Wikowski

Statkiem z Elbląga – rzeką Elbląg, przez Jezioro Druzno, Kanałem Elbląskim – blisko natury – przez rezerwat z ptactwem.

Zobacz serię zdjęć: Statkiem Kanałem Elbląskim – przez 5 unikatowych pochylni

Wycieczka SNG KANAŁ ELBLASKI - POCHYLNIE Fot. Janusz Wikowski IMG_20250712_122416

Statek zbliża się do pochylni i będzie wspinać się po trawie (siłą natury!) Fot. Janusz Wikowski

Zdjęcia z wycieczki Stowarzyszenia Nasz Gdańsk – start autokarem z Gdańska o 7.30 do Elbląga, a potem statkiem po 5 pochylniach i powrót do Gdańska (po południu).

Po drodze był –  Święty Gaj (miejsce śmierci św. Wojciecha) oraz przepiękny Dworek Sierakowskich w Waplewie Wielkim oraz Stary Targ – historyczne miejsce podpisania 6-letniego rozejmu polsko-szwedzkiego (altmarskiego) w 1629 r., a także działalności polskiej szkoły od 1929 r. – w domku zakupionym od Niemców przez hrabiego Andrzeja Sierakowskiego. W tej szkole nauczał zasłużony  nauczyciel Franciszek Jujka (zamordowany w 1945 r. przez hitlerowców). Jest on patronem szkoły w Starym Targu. Tam urodził się znany satyryk (autor „Dzienniczków” w „Dzienniku Bałtyckim”) Zbigniew Jujka.

Stary Targ -szkoła, fot. archiwum szkoły IMG_20250713_120544

Stary Targ – szkoła im. Franciszka Jujki, fot. archiwum szkoły

Waplewo Wielkie słynie z Dworku Szlacheckiego z osiemnastowiecznym parkiem. Było ważnym ogniskiem kultury polskiej. Rodzina Sierakowskich miała wielki wkład w pielęgnowanie tradycji narodowych na Pomorzu oraz działalność mającą na celu umacnianie polskiego charakteru tych ziem. Ostatni z rodu hrabia Andrzej Potocki wykupił od Niemców domki w celu działalności prowadzenia szkół polskich (m.in. w Starym Targu, w 1929 r.).

Dworek odwiedzali m.in. Fryderyk Chopin, Józef Ignacy Kraszewski, Jan Matejko (w czasie gdy przygotowywał szkice do „Bitwy pod Grunwaldem”), Oskar Kolberg, Stefan Żeromski. W obiekcie własności rodu Sierakowskich (ostatnich) mieściła się galeria obrazów mistrzów – .m.in. Durera Breughela, Tycjana, Rubensa oraz księgozbiór liczący ok. 10 tys. tomów. Podczas II wojny światowej zbiory gromadzone przez kilka pokoleń Sierakowskich zostały zagarnięte. Po wojnie posiadłość Sierakowskich (nie tylko pałac, park, lecz całe bogate w infrastrukturę oraz żyzne ziemie gospodarstwo) przekształcono w tzw. PGR. Dopiero w latach 80. na mocy porozumienia z Rodziną Sierakowskich (główni z Izabellą Sierakowską – Tomaszewską, małżonką znanego komentatora sportowego Tomaszewskiego) udało się uregulować prawną sytuację obiektu i pałac Sierakowskich został gruntownie odrestaurowany. Obecnie jest to przepiękny obiekt – Muzeum Tradycji Szlacheckiej  – filia Muzeum Narodowego w Gdańsku. Odbywają się tam m.in. osławione już koncerty muzyki.

Zdjęcia z Dworku Szlacheckiego w Waplewie Wielkim (obecnie – filii muzeum gdańskiego).

Wycieczka SNG Waplewo Fot. Janusz Wikowski IMG_20250712_143415

Wycieczkę zorganizowało Stowarzyszenie Nasz Gdańsk (przewodniczył Stanisław Sikora, organizacja finansowa – Anna Kuziemska). Zapraszamy na kolejne wycieczki, m.in. na Kaszuby – do  Żarnowca, Pucka…

Pamiątkowe zdjęcie uczestników wycieczki – w obiektywie Janusza Wikwskiego

Wycieczka SNG Waplewo Fot. Janusz Wikowski IMG_20250712_131717

Fot. Janusz Wikowski

Wycieczka SNG Waplewo Fot. Janusz Wikowski IMG_20250712_131535

Fot. Janusz Wikowski

Wycieczka z Naszym Gdańskiem po Nizinie Walichnowskiej

WYCIECZKA SNG Fot. Janusz Wikowski IMG_20250626_095758Członkowie i sympatycy Stowarzyszenia Nasz Gdańsk mieli okazję wziąć udział w kolejnej wycieczce zorganizowanej przez Stowarzyszenie. Tym razem grupa ponad 50-osobowa pomknęła autokarem w stronę Wisły – na Nizinę Walichnowską.

WYCIECZKA SNG Fot. Janusz Wikowski IMG_20250626_121147

Wycieczką zorganizował i prowadził znakomity przewodnik turystyczny – Stanisław Sikora, wiceprezes Stowarzyszenia Nasz Gdańsk.

Fotorelacja Janusz Wikowskiego

WYCIECZKA SNG Fot. Janusz Wikowski IMG_20250626_100703

WYCIECZKA SNG Fot. Janusz Wikowski IMG_20250626_095858 WYCIECZKA SNG Fot. Janusz Wikowski IMG_20250626_095315 WYCIECZKA SNG Fot. Janusz Wikowski IMG_20250626_095242

Wolność w piosence – Bazuna zaprasza

SONY DSC

SONY DSC

Miłośnicy piosenki turystycznej ze Stowarzyszenia Nasz Gdańsk mają zaproszenie na BAZUNĘ – do przepięknego w Grodziska Owidz, do „strefy łagodnej muzyki – wolność w piosence”.

53. Ogólnopolski Turystyczny Przegląd Piosenki Studenckiej „Bazuna” odbędzie się w dniach 27 – 29 czerwca 2025 r. – w Grodzisku Owidz k. Starogardu Gdańskiego.

– Zapraszamy w tym roku na kultową „Bazunę” do malowniczego miejsca – do Grodziska Owidz, niedaleko Starogardu Gdańskiego. To już w piątek – w ostatni weekend czerwca, w plenerze – mówi Janusz Wikowski, rzecznik „Bazuny”. – Jest tam przepiękny amfiteatr, miejsca biwakowe – wymarzone warunki do koncertów, spotkania towarzyskiego, miłego spędzenia ostatniego weekendu czerwcowego. Koncerty są bezpłatne. Warto tam być, aby bawić się i cieszyć się wolnością – w piosence.

– Na 53. „Bazunę” została zaproszona czołówka bardzo lubianych i cenionych grup muzyczno- wokalnych oraz uznanych artystów wywodzących się z poprzednich edycji. Będzie to wielka uczta dla miłośników dobrej muzyki.

– Bazuna ma charakter otwarty, udział biorą wykonawcy z całego kraju – w licznych koncertach oraz części konkursowej – mówi Janusz Wikowski.

– „Bazuna” organizowana jest nieprzerwanie od ponad półwiecza przez wolontariuszy, miłośników piosenki rajdowej, poetyckiej. Ciągle cieszy się dużą popularnością wśród publiczności oraz uczestników – tych znanych z dawnych lat oraz ciągle przybywających nowych zespołów, grup oraz młodych piosenkarzy i instrumentalistów. Kultywuje dobre wzorce piosenki turystycznej i studenckiej. Jest spoiwem wielopokoleniowej „rodziny” studentów i absolwentów Politechniki Gdańskiej oraz innych uczelni Wybrzeża.

– Piosenka rajdowa, przeniesiona wprost z turystycznego szlaku na scenę dominowała w pierwszych edycjach. Przegląd stał się szerokim muzycznym forum – od wielogłosowych harmonii, poprzez brzmienia folk, ballady rockowe i formy kabaretowe po piosenkę autorską i poezję śpiewaną. Wyróżnikiem „Bazuny” jest piosenka – możliwa do zanucenia, wspólnego zaśpiewania, a także tańca. Dominuje jednakże motyw rajdowy – utwory już znane i nowe, przywołujące melodią i słowami górski szlak, wędrówkę i rajdowe ognisko.

Program tegorocznej „Bazuny” jest bardzo bogaty.

Szczegółowy program Bazuny na stronie: www.bazuna.org.pl.

W piątkowym konkursie PRZESTRZEŃ PIOSENKI  wystąpią: LUBICHOWSKIE KOCIEWIAKI, Piotr Rzeczkowski z zespołem, Łukasz Majewski i Cezary Rogalski, kilka czułości i Maria Bręczewska z A Ja Nie Wiem oraz znane zespoły: Spotkanie na Szczycie, Zdążyć Przed Północą.

W Grodzie odbędzie się specjalny koncert SŁOWIAŃSKA DUSZA – śpiewanie dawnych pieśni – Białogłosy (sobota, 15.00), a także – już tradycyjnie – wspólne śpiewanie kultowych, popularnych piosenek turystycznych – koncert STUDENCKA NUTA (sobota, 16.30, wędrowne melodie) prowadzony przez gdański zespół WAGABUNDY.

W przepięknym amfiteatrze już tradycyjnie w sobotę obędzie się bardzo oczekiwany przez fanów „Bazuny” z całej Polski NOCNY MARATON. W tym roku wystąpią m.in. znane i popularne zespoły: Oreada, Wszystkiego, Mała Caryna i Gabi, Gunia, Chwila Nieuwagi oraz Łukasz Wiśniewski Trio.

W niedzielę odbędzie się koncert PIOSENKA NASZYM DOMEM, w którym zaprezentują swój dorobek artystyczny: Grzegorz Szafoni i Azyl M., Paweł Pastuszak z zespołem, Jarek Tomaszewski, Maciej Służała.

– Przegląd „Bazuna” jest coroczną kulminacją akustycznej folkowej piosenki, wydarzeniem organizowanym przez gdański środowisko politechniczne – mówi Marek Skowronek, szef programowy (niezwykła osobowość – bardzo znana, lubiana i doceniana w środowisku muzycznym). – „Bazuna”, utworzona w roku 1971 jako sceniczny obraz turystycznego szlaku, wspólnego śpiewania przeniesionego z wędrówki i nocnych ognisk w światło sceny, przez kolejne dekady urosła do rangi szerokiego forum piosenki o akustycznym mianowniku, adresowanym twórczym osobom w piosenkach ukazujących siebie i świat.

Przegląd przez lata definiował szerokie ramy – od turystycznych melodii poprzez poezję śpiewaną, formy kabaretowe, piosenkę morską oraz w stylu country i folk po rockową balladę. Ważny jest folkowy, niekiedy folkrockowy wyróżnik repertuaru.

Integralną częścią „Bazuny” jest konkurs piosenki.

Nagrodami głównymi Przeglądu są:
• tytuł najlepszego wykonawcy (solisty bądź zespołu) i wyróżnienia
•  tytuł Rajdowej Piosenki Roku za utwór o szczególnych walorach turystycznego przeboju
• najlepsza interpretacja piosenki znanej
•  Nagroda Publiczności

W zrealizowanym on-line konkursie wzięło wielu twórców, piosenkarzy, zespołów z całej Polski. Do drugiego finalnego etapu jury zakwalifikowało 25 wykonawców. Laureaci głównych nagród wystąpią podczas Przeglądu (w sobotę) i będą brać udział w superkonkursie widowni – Nagrodzie Publiczności.

Mamy nadzieję, że tegoroczna „Bazuna” wyłoni nowe przeboje, pozwoli ujawnić talenty muzyczne nie tylko wśród młodzieży akademickiej. Udział w konkursie ma charakter otwarty – dla młodzieży, studentów, harcerzy i ludzi ciągle czujących się młodymi. Tak, jak w bogatej historii „Bazuny” nominacje konkursowe mają być zachętą i bodźcem do dalszego artystycznego rozwoju oraz konstruowania autorskiego programu – mówi Janusz Wikowski, rzecznik „Bazuny”.

W przyjaznej atmosferze, w strefie łagodnej muzyki

Udział znanych artystów, przed laty zdobywających laury „Bazuny” cieszyć się zwykle wielkim zainteresowaniem odbiorców – miłośników dobrej, pogodnej muzyki – mówi Janusz Wikowski, rzecznik „Bazuny”. – Także mieszkańcy Starogardu i okolic a także spędzający wakacje w okolicznych ośrodkach wypoczynkowych będą mieli okazję mile spędzić czas.

Istotnym aspektem Przeglądu jest jego integracyjny, rodzinny, przyjacielski charakter. W tym roku – jak w dawnych latach – koncerty odbędą się w plenerze, na scenie, a także w sali Godziska, gdzie będzie można w sobotę po popołudniu – już tradycyjnie – wspólnie pośpiewać kultowe, popularne piosenki turystyczne, rajdowe podczas otwartego koncertu STUDENCKA NUTA wraz z „bazunowym” zespołem WAGABUNDY.

W przepięknym plenerze grodziska

Ta niezwykła impreza kulturalna odbędzie się w tym roku w przepięknym plenerze Grodziska Owidz niedaleko Starogardu Gdańskiego. Jest to perełka Kociewia, niezwykle ciekawe miejsce na Pomorzu. Znajduje się tam rekonstrukcja XI-wiecznego grodu (domostwa, zagrody, wieża bramna, wieża stołp). To piękny plener służący wypoczynkowi rodzinnemu, siedziba Muzeum Mitologii Słowiańskiej, miejsce wydarzeń rekonstruujących życie i kulturę sprzed wieków. W tym magicznym miejscu, na scenie przestronnego amfiteatru, ozdobionym bazunową scenografią, wystąpią uczestnicy i goście tegorocznego festiwalu piosenki turystycznej.

Imprezą towarzysząca będzie jarmark

Grodzisko ma rozbudowaną infrastrukturę turystyczną – gastronomię, plac biwakowy, parkingi i przystań kajakowa na Wierzycy. Podczas „Bazuny”na terenie grodziska będzie Jarmark na Podgrodziu, oferujący miejscowe rękodzieło i kulinaria – smaczną kuchnię kociewską i kaszubskie truskawki.

Z „Bazuną” ponad pół wieku

Ogólnopolski Turystyczny Przegląd Piosenki Studenckiej Bazuna ma charakter otwarty, udział biorą wykonawcy z całego kraju – w licznych koncertach oraz części konkursowej. „Bazuna” organizowana jest nieprzerwanie od ponad półwiecza, cieszy się dużą popularnością wśród publiczności, fanów oraz uczestników – tych znanych z dawnych lat oraz ciągle przybywających nowych zespołów, grup oraz młodych piosenkarzy, w tym środowiska harcerskiego.

Ta już kultowa, popularna nie tylko na Pomorzu, impreza łączącą brać turystyczną, rajdową, odpoczywającą w plenerze, na trasie, przy ognisku – jest organizowana przez wolontariuszy już po raz 53!  Pierwsza impreza odbyła się jesienią 1971 r. w dawnej Sali Teatralnej KSW „Żak” w Gdańsku (obecnie siedziba Rady Miasta). Przez kolejne lata Przegląd odbywał się w Gdańsku, a następnie – objazdowo, plenerowo w różnych miejscach Pomorza (Kaszub, Kociewia, Powiśla). W tym roku kolejny raz gości w Owidzu.

WSTĘP BEZPŁATNY

Warto podkreślić, że wstęp na wszystkie koncerty jest bezpłatny. Jak zwykle, „Bazuna” nie ma bowiem charakteru komercyjnego. Koszty organizacyjne, techniczne są pokrywane z funduszy darczyńców i sponsoringu. Natomiast organizatorzy – miłośnicy i popularyzatorzy piosenki turystycznej – działają na zasadzie wolontariatu.

Organizatorzy: Pomorskie Stowarzyszenie Kulturalno- Artystyczne Bazuna, Stowarzyszenie Absolwentów PG, Studencki Klub Turystyczny PG FIFY, Gminny Ośrodek Kultury i Sportu Grodzisko, Stowarzyszenie „Czerwonej Róża”.

Patronat honorowy objęli: Rektor Politechniki Gdańskiej, Prezydent Miasta Starogard Gd., Starostwo oraz Gmina Starogard Gd.

(J.)

Zdjęcia: Janusz Wikowski

Bazuna 2025 plakat a

OWIDZ mapka image-1

Bazuna--TRIO-Fot_J_Wikowski

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

80 lat Dziennika Bałtyckiego – spotkanie „Rodziny Dziennikowej” przy pomniku Jana Sobieskiego

db _8589W najbliższą sobotę, 24 maja mija 80 lat od ukazania się pierwszego numeru Dziennika Bałtyckiego. Przez redakcję przewinęło się grube dziesiątki dziennikarzy, redaktorów, pracowników różnych specjalności. Dawni redaktorzy i dziennikarze tego kultowego dziennika czytelnikowskiego postanowili uczcić okrągły jubileusz spotkaniem i zdjęciem „Rodziny Dziennikowej” w Gdańsku, pod pomnikiem Króla Jana Sobieskiego”.
Warto pamiętać o tych, których już nie ma wśród nas, a także tych, którzy pracowali, publikowali przed laty i nadal działają w różnych mediach.
W efekcie oddolnej inicjatywy b. redaktorów DB, działających bez motywacji politycznych, powstał pomysł „rodzinnego spotkania” (ponad podziałami). W sobotę o godz. 15 na placu pod pomnikiem Jana Sobieskiego w Gdańsku (blisko dawnej siedziby DB oraz Domu Prasy) jest planowane spotkanie, mające mieć charakter towarzyski. Może uda się jak przed laty zrobić wspólne zdjęcie „Rodziny Dziennikowej””. Będzie okazja do pogadania, powspominania dawnych dobrych czasów pracy i publikowania w wolnych mediach – jakim był Dziennik Bałtycki.
Dla porządku prawnego, spotkanie obywatelskie zostało zarejestrowane w Urzędzie Miejskim (imiennie przez red. Macieja Wośko, jednego z inicjatorów spotkania). Po wspólnym zdjęciu chętni na dalsze pogaduszki będą mogli przejść do dawnej kawiarni prasowej w Domu Prasy (obecnie restauracja) na kawę, herbatę, ciacho itp.
Natomiast w niedzielę, 25 maja o godz. 12 odbędzie się msza święta w kościele  pw. Św. Jana z zamówioną oddolnie intencją za dziennikarzy i Czytelników DB.
– Spotkanie nie jest organizowane ani inspirowane przez Redakcję. Ma charakter otwarty, przyjazny. Nie przewiduje się żadnych transparentów, manifestacji – powiedział b. redaktor naczelny „Dziennika Bałtyckiego” Janusz Wikowski. – Chcemy, po prostu, spotkać się w gronie byłych redaktorów, dziennikarzy, pracowników – w sercu ciągle naszego „Dziennika”. Miejsce spotkania nie jest przypadkowe, blisko pomnika Jana Sobieskiego, w dawnym Domu Prasy mieściła się redakcja. Pod pomnikiem, w dawnych latach świetności gazety redakcja spotykała się, aby uroczyście zrobić rodzinne zdjęcie. Wielu dziennikarzy znalazło swoje miejsce w innych mediach a także należy do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Na wspólnym zdjęciu mile są widziani także sympatycy oraz Czytelnicy „Dziennika”.
db Janusz Wikowski DSC_5235

Red. Maria Giedz gościem Naszego Gdańska. Reportaże z podróży

SNG Spotkanie z red Maria Giedz Fot_Janusz Wikowski IMG_20250328_174255

W kameralnej sali Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” odbyło się spotkanie z reportażystką, podróżniczką z Gdańska, red. Marią Giedz. Było to pierwsze spotkanie z cyklu „Opowiedz nam swoją historię” a także w ramach planowanych w Stowarzyszeniu Warsztatów Dziennikarskich (realizowanych z udziałem dziennikarzy gdańskich).

SNG Spotkanie z red Maria Giedz Fot_Janusz Wikowski IMG_20250328_191610

Red. Maria Giedz (druga od lewej) rozmawia z zaproszonymi na spotkanie dziennikarzami.

Gościem Stowarzyszenia była podróżniczka, reportażystka red. dr Maria Giedz. Mieszka w Gdańsku, podróżuje po dalekim świecie, a także po naszej ojczystej ziemi (jest autorką publikacji książkowych oraz w periodykach podróżniczych reportaży także o Kaszubach i Pomorzu).

Spotkanie aranżował i prowadził Janusz Wikowski. Obecny był wiceprezes Stowarzyszenia Nasz Gdańsk, Zbigniew Socha.

Janusz Wikowski przypomniał, że red. Giedz, pracując w „Dzienniku Bałtyckim” była autorką publikacji o tematyce społeczno – interwencyjnej oraz kulturalnej, w tym cyklu tekstów „Oddajcie nasze zabytki” (dotyczących zagrabionych z Gdańska i Pomorza zabytków przez Rosjan i Niemców), zbieżnych z celami działania Stowarzyszenia Nasz Gdańsk). Przy okazji zachęcił do kontynuowania tej tematyki, gdyż sprawa zwrotu zabytków nadal jest aktualna.

Zobacz fotorelację

Zobacz: zdjęcia z podróży reporterskich red. Marii Giedz

Przybliżając sylwetkę gościa spotkania Janusz Wikowski powiedział, że pasją red. Giedz są podróże, obserwacje ludzi innych kultur i religii oraz rejonów międzynarodowych konfliktów (kilkakrotnie przebywała w północnym Iraku, m.in. w 1991 r. w czasie exodusu Kurdów i w innych krajach Bliskiego Wschodu). Gdzie ona nie była? Tam, gdzie sobie zaplanowała, wymarzyła i zorganizowała wyjazdy. W czasie wojny bałkańskiej nadawała relacje z Kosowa i Sarajewa; w czasie rewolucji syryjskiej, dla Radia Wnet relacjonowała sytuację w obozach syryjskich. Plonem kilku podróży po krajach Ameryki Łacińskiej były liczne reportaże. Publikowała w magazynach podróżniczych „Świat i Podróże” oraz „Poznaj Świat”. Jej liczne reportaże  z podróży były publikowane także w Magazynie Forum Dziennikarzy (wydawanym przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich). Wydała pięć książek: „Grabarka, Sanktuarium Kościoła prawosławnego”, „Węzeł Kurdyjski” i „Kurdystan – bez miejsca na mapie”, „Pomorze mniej znane”, „Pomorze na szlaku”.

W pierwszej części spotkania zostały przedstawione zagadnienia dotyczące warsztatów dziennikarskiego reportażysty (warsztaty mają być kontynuowane przy współpracy z dziennikarzami gdańskimi, zapowiedziano, że gościć zamierzamy m.in. fotoreportera Roberta Kwiatka oraz Stanisława Danielewicza – znanego z zakamuflowanego hasła w swoim tekście w „Dzienniku Bałtycki, w stanie wojennym WRONA SKONA, co odpłacił represjami).

SNG Spotkanie z red Maria Giedz Fot_Janusz Wikowski IMG_20250328_181255

Red. Stanisław Danielewicz (z prawej)

Warto przytoczyć jedną z definicji reportażu mistrza tego gatunku Egona Erwina Kischa:

„Widzi pan, zdradzę panu zawodowy sekret prawdziwego reportażu. I niech pan ten sekret dalej rozpowiada. Nic w nim zresztą nadzwyczajnego Otóż, reporter musi mieć w sobie o wiele więcej ciekawości niż wszyscy jego czytelnicy. Musi być chorobliwie ciekawy. I to nawet wobec rzeczy najpowszedniejszych, bo inaczej nigdy nie odkryje prawdziwego oblicza. Jeżeli piszącemu brak tej błogosławionej ciekawości, to jak może spodziewać się, że ktoś będzie czytał jego pisaninę?”

Natomiast według Maxymilina Scheer „sztuka reportażu polega na tym, by odbiorcy mieli wrażenie, że uczestniczą w opisywanym wydarzeniu. Reporter im o nich opowiada – powinien być precyzyjnym obserwatorem (i odtwórcą), ale nie krytykiem ani „misjonarzem”.

Red. Maria Giedz opowiedziała w jaki sposób przygotowuje się do wyjazdów reporterskich w różne części świata, jak dociera do miejsc i ludzi, którzy są jej przewodnikami (szczególnie w rejonach zagrożonych i wojennych), jak zdobywa kontakty do źródeł swoich zaplanowanych wypraw. Mówiła o przygotowaniach do wyjazdu, podróży – w celu zbierania materiałów do reportażu. A więc zapoznanie się z mapą regionu, po którym dziennikarz ma się poruszać, poznaniu historii, sytuacji politycznej, gospodarczej, kulturowej, w tym religijnej, a także szukanie kontaktów, czyli ludzi mieszkających na danym terenie, od których można się wielu interesujących rzeczy dowiedzieć.

  • Dla członków i sympatyków Stowarzyszenia zainteresowanych publikacjami m.in. w Miesięczniku Nasz Gdańsk warsztaty te mogą być kontynuowane m.in. przez dziennikarzy z mediów gdańskich – powiedział Janusz Wikowski, prezes Oddziału Gdańskiego SDP.

SNG Spotkanie z red Maria Giedz Fot_Janusz Wikowski IMG_20250328_171246

SNG Spotkanie z red Maria Giedz Fot_Janusz Wikowski IMG_20250328_172529

Słynne zdjęcie, na którym 52 lata po śmierci – w tajemniczy sposób na zdjęciu pustelników ukazała się postać rozpoznana jako św. Charbel.

Tematyką relacji reporterskich red. Giedz był m.in. Bliski Wschód, a w tym Liban. Okazuje się, że w gdańskim kościele pw. Św. Katarzyny w sposób szczególny jest czczony św. Charbel (Szarbel) – libański mnich, pustelnik. Ten najważniejszy święty Libanu żyjący w latach 1828-1898 znany i czczony jest na całym świecie, a przede wszystkim uznawany za „świętego na ten nasz współczesny czas”. Maria Giedz prezentowała zdjęcia z Annayi, gdzie znajduje się grób św. Charbela, a także z odległej o 1,3 km pustelni św. Piotra i Pawła, w której mnich spędził większość swojego życia. Opowiadała o cudownym uzdrowieniu pewnej Libanki Nohad Chami, dokonanego niemal sto lat po śmierci św. Charbela i związanych z tym wydarzeniem comiesięcznych pielgrzymek z pustelni do sanktuarium w Annaya. Wspomniała też o sanktuariach z relikwiami tego najważniejszego świętego Kościoła maronickiego (to Kościół katolicki, ale o nieco innym rycie niż Kościół rzymski), które znajdują się w Polsce.

Okazuje się, że w gdańskim kościele pw. Św. Katarzyny jest w sposób szczególny jest czczony św. Charbel (Szarbel) – mnich, pustelnik. Za Jego wstawiennictwo są odprawiane msze, w Polsce są także sanktuaria z relikwiami tego pustelnika w libańskiej Annai,  jednego z największych cudotwórców pośród świętych kościoła maronickiego. Uczestnicy spotkania mieli okazję zobaczyć zdjęcia oraz wysłuchać relacji z podróży do tego niesamowitego miejsca.

W kolejnej części spotkania red. Giedz przybliżyła niesamowite historie z wojaży do Kurdystanu, głównie do Regionu Kurdystanu, oficjalnej, usankcjonowanej Konstytucją iracką z 2005 r., kurdyjskiej autonomii w północnym Iraku. Region ten od 1991 r., a więc od ogromnego exodusu Kurdów wypędzanych przez wojska Saddama Husajna, którzy ginęli od bomb, min, głodu i mrozu, odwiedziła wiele razy. Jej czarno-białe zdjęcia prezentujące kurdyjskich peszmergów, obozy dla uchodźców usytuowane w górach, a także późniejsze, już kolorowe ukazujące codzienne czynności kurdyjskich kobiet wywoływały duże zainteresowanie. Warto tu wspomnieć, że w Gdańsku, ale i na Pomorzu jest spora grupa Kurdów, m.in. studenci Uniwersytetu Medycznego. Mieszkają tutaj Kurdowie z Turcji, Kurdowie – Jezydzi z Armenii, a także z Syrii i Iraku.

Red. Giedz zaprezentowała przepiękne, reporterskie zdjęcia z podróży, ze spotkań, dokumentujące życie ludności (w tym z frontu, obozów przesiedleńczych, wywiadów z przywódcami kurdyjskimi).

SNG Spotkanie z red Maria Giedz Fot_Janusz Wikowski IMG_20250328_180308

Red. Maria Giedz w rejonach walk w Kurdystanie

Podczas spotkania red. Giedz zaprezentowała barwne (zobrazowane zdjęciami) relacje z ostatniej podróży do malutkiego afrykańskiego kraju Rwandy (wielkości województwa lubelskiego, ale zamieszkanego przez 14 mln osób). Kraju, w którym chrześcijaństwo istnieje dopiero 125 lat, a pierwszy biały człowiek pojawił się tam pod koniec dziewiętnastego stulecia. Barwne fotografie prezentujące życie codzienne Rwandyjczyków wzbudziły ogromną ciekawość. Dzieci uczące się w szkole, czy w przedszkolu – maluchy uczą się czytać i pisać od najmłodszych lat – rowerowe „ciężarówki” transportujące po kilkaset litrów piwa bananowego, rolnicy posługujący się jedynie motyką i maczetą, kobiety noszące na głowach po kilkadziesiąt kilogramów – to tylko niektóre przykłady, gdyż Maria Giedz dotarła także i do ośrodka zdrowia, hospicjum, ale i do wielu domów, również tych znacznie oddalonych od drogi.

Odwiedziła miejsca i rodziny, które mieszkają w domach wzniesionych za darowizny przekazane przez Stowarzyszenia Ruchu Maitri w Gdańsku. Wykonawczyniami, a raczej organizatorkami budowy tych domów były polskie misjonarki. Zresztą Stowarzyszenia Maitri od lat wspomaga biedne rwandyjskie rodziny, w których dochód dla całej rodziny wynosi 1,5 – 2 USD na dzień. Forma pomocy jest bardzo różna. Zazwyczaj są to rozdawane raz na trzy miesiące produkty żywnościowe, czyli mąka, suszone ryby, fasola, ale też mydło…

Podroze Maria Giedz Ten dom, dzięki donatorom, Siostry od Aniołów wybudowały samotnej matce dwójki dzieci, która mieszkała niemal na gołej ziemi

Ten dom, dzięki donatorom, Siostry od Aniołów wybudowały samotnej matce dwójki dzieci, która mieszkała niemal na gołej ziemi. Fot. Maria Giedz

Ważną formą pomocy jest edukacja przynajmniej na trzech szczeblach: przedszkolna, podstawowa i zawodowa. Generalnie chodzi o pomoc w rozwoju życia ludności w Rwandzie. I już dzisiaj widoczne są tego efekty. Coraz mniej Rwandyjczyków jest zainteresowanych wyjazdem z własnego kraju, gdyż widzą szansę na życie u siebie.

Uczestnicy spotkania mieli także możliwość zapoznania się z reportażami z podróży red. Marii Giedz – publikowanymi w Magazynie Forum Dziennikarzy, wydawanym przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

Maria Giedz tekst o sw Charbelu 1 img340-1

Organizatorzy zapowiadają kolejne spotkania autorskie w cyklu „Opowiedz nam swoją historię” oraz warsztatów z udziałem dziennikarzy z mediów Pomorza.

SNG Spotkanie z red Maria Giedz Fot_Janusz Wikowski IMG_20250328_184847

Prezentacja zdjęć autorskich red. Marii Giedz z Rwandy.

SNG Spotkanie z red Maria Giedz Fot_Janusz Wikowski IMG_20250328_185621

Prezentacja zdjęć autorskich red. Marii Giedz z Rwandy.

Uczestnicy spotkania, członkowie i sympatycy Stowarzyszenia gromkimi oklaskami podziękowali red. Giedz za relacje, zdjęcia. Wiceprezes Zbigniew Socha wręczył pani Redaktor nasze wydawnictwa książkowe, zapraszając na kolejne spotkanie z cyklu „Opowiedz nam swoją historię” .

SNG Spotkanie z red Maria Giedz Fot_Janusz Wikowski a IMG_20250328_190508

Wiceprezes Stowarzyszenia Zbigniew Socha dziękuje za spotkanie.

(JW)

Nasz Gdańsk – podziękowania za owocny rok, życzenia i ambitne plany

Zebranie Zarządu SNG 16_12_2024 IMG_7688

Prezes Stowarzyszenia prof. Andrzej Januszajtis wraz z Małżonką Ewą oraz wiceprezes Stanisław Sikora. Fot. J. Wikowski

Ostatnie w tym roku zebranie Zarządu Stowarzyszenia – w tygodniu przed Wigilią oraz Świętami Bożego Narodzenia – miało bardzo uroczysty charakter. Zebranie prowadził prof. Andrzej Januszajtis. Oprócz Zarządu w otwartym zebraniu uczestniczyli Członkowie Stowarzyszenia.

Zebranie Zarządu SNG 16_12_2024 IMG_7681Zebranie Zarządu SNG 16_12_2024 IMG_7684Zebranie Zarządu SNG 16_12_2024 IMG_7694Rozpoczęto od rutynowego porządku spotkania, było bowiem w końcówce roku wiele spraw bieżących oraz omówiono zarys planów na kolejny rok.

Był to rok bardzo bogaty w wydarzenia zorganizowane dla członków Stowarzyszenia oraz dla społeczności i miłośników Gdańska, m.in. obchody ulicy Św. Ducha, liczne wycieczki po Gdańsku oraz Żuławach i Kaszubach (zainicjowane i zorganizowane przez niezwykłego przewodnika Stanisława Sikorę – wiceprezesa SNG), wydawnictwa Stowarzyszenia (miesięcznik Nasz Gdańsk, portal, tomik poezji autorów skupionych w Salonie Pięknego Słowa działającego w Stowarzyszeniu). Stowarzyszenie brało czynny udział w wielu przedsięwzięciach organizowanych w Gdańsku (m.in. z okazji rocznicy przystąpienie Polski do Unii Europejskiej, obchodach Święta Niepodległości 11 Listopada).

W 2024 r. Stowarzyszenie obchodziło piękny jubileusz – 30-lecie działalności. – To szmat historii oraz wiele udanych przedsięwzięć z myślą nie tylko o historii miasta, zabytkach, architekturze lecz także z troską o rozwój Gdańska, o wierność tradycji i tożsamości, w mieście wolności – otwartym morskim oknem na świat. Wiceprezes Stowarzyszenia Zbigniew Socha (inicjator wielu przedsięwzięć, współzałożyciel Miesięcznika Nasz Gdańsk) przypomniał, że wiele zasłużonych dla Gdańska, Pomorza osób, działających aktywnie w Stowarzyszeniu zostało uhonorowanych odznaczeniami państwowymi, medalami i wyróżnieniami. To także jest wskaźnik doceniania Stowarzyszenia, ludzi oddanych miastu i podziękowanie za społeczna działalność.

W pracach wewnętrznych Stowarzyszenia na uwagę zasługuje bardzo udany i oczekiwany Warsztat Integracyjny (zorganizowany i prowadzony przez Joannę Radziszewską), który zaowocował wieloma inicjatywami, mającymi na celu rozwój Stowarzyszenia oraz realizację projektów w ramach statutowych zadań. W przyszłym roku zaplanowano m.in. cykl niezwykle atrakcyjnych i bardzo oczekiwanych (także przez sympatyków Stowarzyszenia) wycieczek po Gdańsku oraz niezwykłych miejscach na Pomorzu). Jest także projekt organizowania Warsztatów Dziennikarskich (we współpracy ze środowiskiem dziennikarskim – Stowarzyszeniem Dziennikarzy Polskich, Oddział Gdański).

Dużym zainteresowaniem cieszy się zapowiadany przez red. Janusza Wikowskiego cykl spotkań „Opowiedz nam swoją historię”, mający na celu prezentację ciekawych osobowości (ich niezwykłe historie, pasje, doświadczenie zawodowe i społeczne w różnych dziedzinach). Do Stowarzyszenia należy wiele osób, mających swoją historię (życiowe przygody, osiągnięcia, pasję, umiłowanie i osobiste „cegiełki” w rozwoju Gdańska). Te opowieści nie powinny ulec zapomnieniu.

W kolejnym roku swoje plany mają Gdańskie Patrycjuszki oraz Salon Pięknego Słowa – zespoły, kluby zainteresowań funkcjonujące zgodnie ze Statutem w Stowarzyszeniu. Także zespół redakcyjny Miesięcznika Nasz Gdańsk oraz portalu nasz.gdansk.pl a także zespół wydawniczy (zapowiadający kolejne wydania książkowe) mają ambitne plany na 2025 r.

  • Stowarzyszenie może miniony rok zapisać jako pracowity (i regulujący sprawy organizacyjne – zgodnie ze Statutem) oraz owocny – w nowe pomysły rozwojowe (w przyjaznym i twórczym duchu) z osobami, które chcą działać, mają dobre zamiary i nie chcą tracić czasu na jałowe dyskusje – powiedział podczas uroczystego zebrania przewodniczący Komisji Rewizyjnej Stowarzyszenia Janusz Wikowski. – Kolejny rok działania należy rozpocząć z czystą kartą i w gronie ludzi życzliwych, społeczników, szukających dobra – miłośników Naszego Gdańska.
  • Na tematy ważne w podejmowaniu przez Stowarzyszenie dotyczące historii Gdańska, dbałości o dziedzictwo, zabytki oraz piękno miasta zwrócił uwagę prof. Andrzej Januszajtis.
  • Zarząd Stowarzyszenia działa obecnie w składzie: Andrzej Januszajtis (prezes), Zbigniew Socha, Stanisław Sikora (wiceprezesi) oraz Anna Kuziemska (skarbnik). Powołana została Komisja Statutowa, która ma za zadanie przygotowanie niezbędnych zmian w Statucie (m. in. uwzględniające obowiązujące zapisu ustawowe). W przyszłym roku zaplanowano zebranie w celu nowelizacji Statutu. Uzgodniono, że propozycje nowych zapisów statutowych będą przedyskutowane na otwartych zebraniach w I kwartale 2025 r.

W drugiej części otwartego zebrania prezes Stowarzyszenia prof. Andrzej Januszajtis złożył wszystkim Członkom i Sympatykom Naszego Gdańska serdeczne życzenia świąteczne.

Zebranie Zarządu SNG 16_12_2024 IMG_7697

Zbliża się czas katolickiego Bożego Narodzenia więc zainicjowano śpiew tradycyjnych kolęd.

Była także świąteczna oprawa, pachnąca choinka, ozdoby –  pani Anna z koleżankami zadbały  o tradycyjny stół,  a na nim przepyszny wigilijny barszczyk i postne paszteciki, piernik oraz herbata po gdańsku.

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia.

(W.)

Warsztat integracyjny – nowe pomysły. Z zaufaniem i otwartością…

SNG WARSZTAT INTERGARCYJNY IMG_7365Joanna Radziszewska- trenerka zarządzania ds. budowania zespołów i komunikacji prowadziła warsztat integracyjny członków Stowarzyszenia Nasz Gdańsk. Był to strzał w dziesiątkę. Było bardzo duże zainteresowanie, chęć podzielenia się pomysłami i podjęcia nowych tematów, zadań zgodnych ze statutem, otwartość… I są owoce – wiele cennych inicjatyw oraz chęć wspólnego działania.
25 listopada br. w sali „Wynalazców” w gdańskim Domu Technika spotkali się członkowie Stowarzyszenia, aby przez dwie godziny w miłej i twórczej atmosferze porozmawiać o możliwościach i pomysłach mających na celu rozwój Stowarzyszenia.
Była to okazja do bliższego poznania się, integracji i sporządzenia listy pomysłów, propozycji oraz inicjatyw zgłaszanych podczas zajęć warsztatowych.
Podczas warsztatów była okazja do prezentacji pomysłów na nowe formy i kierunki rozwoju Stowarzyszenia. Uaktywnili się liderzy różnych tematów i  działań służących członkom Stowarzyszenia oraz środowisku miłośników dziejów, zabytków, historii oraz rozwoju Gdańska.
W ramach Stowarzyszenia działają obecnie bardzo aktywnie grupy (statutowe zespoły, kluby: miłośników poezji, patrycjuszek, przewodników turystycznych oraz wydawców i autorów publikujących w Miesięczniku Nasz Gdańsk.
Profesjonalnie prowadzone Warsztaty przez Joannę Radziszewską zostały bardzo wysoko ocenione przez uczestników oraz Zarząd Stowarzyszenia. W warsztatach udział wziął także prezes Stowarzyszenia doc. dr inż. Andrzej Januszajtis (wraz z Małżonką) oraz wszyscy Członkowie Zarządu.
SNG WARSZTAT INTERGARCYJNY IMG_7389
SNG WARSZTAT INTERGARCYJNY IMG_7345Sporządzona została lista pomysłów do realizacji w przyszłym roku. Jednym z nowych projektów, który został przyjęty z aprobatą ma być cykl spotkań z osobowościami działającymi w Stowarzyszeniu pod tytułem: „Opowiedz nam swoją historię”. Jak się okazuje do Stowarzyszenia należy wiele osób mających bardzo ciekawą historię, pasje oraz dokonania, którymi warto się podzielić – aby także ocalić od zapomnienia ludzi, ich dorobek i doświadczenia zawodowe i społeczne.
SNG WARSZTAT INTERGARCYJNY IMG_7473
Oto lista pomysłów i propozycji do podjęcia przez liderów i zespoły tematyczne:
1. Nawiązanie współpracy z podobnymi stowarzyszeniami z Polski i zagranicy.
2.Ułożenie hymnu Stowarzyszenia.
3. Utworzenie kół zainteresowań dla młodzieży.
4. Założenie profilu na Instagramie.
5. Tworzenie wydarzeń historycznych związanych z historią Gdańska.
6.Zadbanie i zabytki godne uwagi.
7. Ocieplenie wizerunku Napoleona w Gdańsku.
8. Domaganie się przywrócenia wygrywania Roty z Ratusza Głównomiejskiego.
9. Organizowanie cyklicznych warsztatów- praca nad komunikacją w grupie.
10. Częściej się spotykać i dyskutować.
11. Organizowanie spotkań z ciekawymi ludźmi – „Opowiedz nam swoją historię”.
12. Utworzenie grupy tanecznej.
13. Organizowanie spotkań w celu wspólnego śpiewania.
14. Założenie grupy wokalnej.
15. Organizowanie corocznego konkursu na piosenkę o Gdańsku.
16. Polska jest jedna. Ważnym jest to, że brak wspólnej woli Polaków o dobro wspólne.
17. Trzeba wybaczyć i puścić w niepamięć spory i konflikty z ostatnich lat. Należy się uważnie wsłuchiwać, mówić zwięźle, trzymać się tematu. Widzieć cele doraźne i cele perspektywiczne.
Kolejne spotkanie warsztatowe zapowiedziano na dzień 27 stycznia 2025 r.
(W.)
Zobacz fotorelację z Warsztatów – w obiektywnie Janusz Wikowskiego

30-lecie Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”

30-lecie SNG fot_Janusz Wikowski IMG_881922 czerwca w Dworze Artusa uroczyście obchodzono 30-lecie działalności Stowarzyszenia Nasz Gdańsk.

Gości powitał i przypomniał 30-lenią historię Stowarzyszenia – prezes doc. dr inż. Andrzej Januszajtis.

Fotorelacja Janusz Wikowskiego z mszy św. w Kaplicy Królewskiej, zdjęcie rodzinne przed Dworem Artusa oraz zdjęcia z głównych uroczystości w Dworze Artusa.

Uroczystości zaszczycili: Pani Wojewoda Pomorska – Beata Rutkiewicz (która wygłosiła laudację i uhonorowała specjalnym medalem  Pomorza doc. dr inż. Andzeja Januszajtisa), zastępca Prezydenta Gdańska – Grzegorz Grzelak (który pogratulował pięknego jubileuszu i wręczył medal Gdańska Stanisławowi Sikorze), przedstawicielka Sejmiku Pomorskiego – radna Beata Dunajewska oraz gospodarz Dworu Artusa – dyrektor Muzeum Gdańska, prof. Waldemar Ossowski (który wręczył specjalne Medale Muzeum Gdańska – „CUI*Que Suum” w „podziękowaniu za wspaniałą pracę na rzecz budowania pamięci o historii Gdańska i jego mieszkańców” Annie Stawskiej – organizatorce grupy Gdańskich Patrycjuszek oraz red. Januszowi Wikowskiemu).

Zasłużonym członkom Stowarzyszenia wręczono odznaczenia SNG. Specjalne wyróżnienie otrzymał współzałożyciel Stowarzyszenia Zbigniew Socha (zobacz wspomnienie). Specjalne podziękowania przekazano darczyńcom – wspomagającym materialnie Stowarzyszenie.

Uroczystości prowadził Stanisław Sikora, wiceprezes Stowarzyszenia. Przepiękną oprawą muzyczną 30-lecia był koncert Zespołu Muzyki Dawnej CAPELLA GEDANENSIS. Natomiast poeci z Salonu Pięknego Słowa recytowali swoje wiersze –  „melodie słowem pisane”.

30-lecie SNG fot_Janusz Wikowski IMG_9256

Z okazji 30-lecia Stowarzyszenie ukazał się 275 numer Miesięcznika „Nasz Gdańsk” (redagowanego i ukazującego się od ponad 23 lat). Stowarzyszenie wydało jubileuszową książkę – tomik poezji z wierszami członków Klubu Poetów – Salonu Pięknego Słowa, działającego w Stowarzyszeniu (któremu liderują: Anna Stawska i Andrzej Hoppa) , pt. „Melodia słowem pisana” (wg pomysłu, redakcji Zbigniew Sochy – współzałożyciela Stowarzyszenia, wiceprezesa SNG).

 

okładka ksiazki SNG Melodia slowem pisanaRelacja z uroczystości – w kolejnym wydaniu Miesięcznika Nasz Gdańsk.

30-lecie SNG fot_Janusz Wikowski IMG_8970

Uroczystości prowadził Stanisław Sikora, wiceprezes Stowarzyszenia. Fot. J. Wikowski

30-lecie SNG fot_Janusz Wikowski IMG_2207

Prof. Waldemar Ossowski – dyrektor Muzeum Gdańska. Fot. J. Wikowski

30-lecie SNG fot_Janusz Wikowski IMG_2178

Pani Wojewoda Beata Rutkiewicz wręcza medal prezesowi Stowarzyszenia Andrzejowi Januszajtisowi. Fot. J. Wikowski

30-lecie SNG fot_Janusz Wikowski IMG_8975

 

30-lecie SNG fot_Janusz Wikowski IMG_9142

Zbigniew Socha, współzałożyciel Stowarzyszenia został uhonorowany specjalną nagrodą, którą wręczają: Stanisław Sikora i Andrzej Januszajtis. Fot. J. Wikowski

30-lecie SNG fot_Janusz Wikowski IMG_9039

Dyrektor Muzeum Gdańska Prof. Waldemar Ossowski wręcza Medale „CUI – QUE SUUM” Annie Stawskiej i Januszowi Wikowskiemu

okładka ksiazki SNG Melodia slowem pisana30-lecie SNG fot_Janusz Wikowski IMG_2144