Spotkanie opłatkowe Naszego Gdańska

oplatek NG fot_J_Wikowski IMG_1369

Prezes Stowarzyszenia Prof. Andrzej Januszajtis i ks. prałat Ireneusz Bradtke

GDAŃSK. 13 stycznia odbyło się spotkanie opłatkowe Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”. W miłej atmosferze w lokalu „Cała naprzód” składano życzenia, łamano się opłatkiem, wysłuchano koncertu kolęd i śpiewano kolędy.

W wieczerzy opłatkowej uczestniczyli członkowie i sympatycy Stowarzyszenia Nasz Gdańsk oraz przedstawiciele instytucji i firm współpracujacych ze Stowarzyszeniem. Spotkanie uświetnił koncert kolęd w wykonaniu młodzieży ze szkoły muzycznej. Homilię wygłosił proboszcz Konkatedralnej Bazyliki Mariackiej w Gdańsku ks. prałat Ireneusz Bradtke.

Fotorelacja Janusza Wikowskiego

 

Rodacy – Bohaterom. Zbiórka darów

rodacy-www-1
GDAŃSK. Artykuły spożywcze o długim terminie ważności można przynosić do siedziby Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”. Będą przekazane kombatantom na Kresach.
Zarząd Stowarzyszenie „Nasz Gdańsk” podjął uchwałę w sprawie wsparcia akcji
                       „RODACY-BOHATEROM”
Paczka dla polskiego Kombatanta na Kresach – Boże Narodzenie 2016
Pomysłodawcą i organizatorem jest Stowarzyszenie ODRA-NIEMEN
ul. Kościuszki 35 F
50-011 Wrocław
e-mail: biuro@odraniemen.org
tel. 505004744
Koordynatorem na Gdańsk jest P. Małgorzata Cieśniewska (tel. 510770519)
Zbiórka darów trwa od 15.11.2016 do 31.01.2017
Zapraszamy wszystkich sympatyków tej akcji do czynnego uczestnictwa, zbieramy artykuły spożywcze o długim terminie ważności.
Produkty można przynosić do siedziby Stowarzyszenia na ul. Św. Ducha,
we wtorki od 16:00 do 19:00

W świątecznym nastroju

14GDAŃSK. 14 grudnia 2016 r. odbyło się uroczyste, 21. spotkanie literackie w Stowarzyszeniu „Nasz Gdańsk”.

Swoją obecnością zaszczycił nas pan Prezes Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” prof. Andrzej Januszajtis. Po złożeniu życzeń świątecznych, wzajemnym podzieleniu się opłatkiem i przemówieniu Prezesa recytowano utwory powiązane z tematem „Najpiękniejsze wiersze pod choinkę”.

Pan Ryszard Jaśniewicz wręczył recytatorom prezent od siebie w postaci „Ptasiego Pióra”. Atmosfera grudniowego spotkania była miła i nastrojowa.

Dekorację salki przygotowała pani Katarzyna Tkaczewska z mężem.

Następne spotkanie odbędzie się pod hasłem „Sztuka jedzenia” 18 stycznia 2017 r. o godz.17.00 w Stowarzyszeniu „Nasz Gdańsk”, na które zapraszamy miłośników i twórców poezji.

(WJ)

Fot: Wacław Janocki

Recytowane wiersze

Mikołaju, Mikołaju

Mikołaju, Mikołaju
wszyscy ludzie Ciebie znają.
Wciąż do Ciebie piszą dzieci,
boś jedyny taki w świecie.

Piszą dzieci, Ciebie prosząc,
abyś przyszedł do nich nocą,
bo w Twojego dzień imienia
czasem w baśń się świat zamienia.

Mury nie są Ci  przeszkodą,
jak to robisz i przenikasz,
by prezenty, czasem rózgę
włożyć dziecku do trzewika.

Mikołaju, Mikołaju
jesteś jeden taki święty
co w grudniowe swoje święto
robi wszystkim nam prezent

Elżbieta Aletorowicz

Wigilia

Jest grudniowy wieczór
i na szybach mróz,
Na granacie nieba
błyszczy gwiezdny wóz.

Skrzypi śnieg pod butem,
w dali szczeka pies,
a nam przy choince
w domu ciepło jest.

Przy stole zasiadła
cała rodzina,
rodzice, babcia, bo
dziadka już nie ma.

Najpierw był opłatek,
życzenia i łzy.
Czy za rok będziemy
znowu razem, my?

Potem dań dwanaście
tradycja chce tak,
każdy musi poznać
wszystkich potraw smak.

A kiedy ucichły
kolędy dźwięki,
ktoś pukał do drzwi i
dzieci się zlękły.

To przyszedł Mikołaj
mocno zziębnięty,
kazał mówić pacierz
i dawał prezenty.

Oczy nam błyszczały
i śmiały buzie,
każdy się radował
mały i duży.

Boże Narodzenie
święta urocze.
Wigilia znów będzie
gdy minie roczek.

Elżbieta Aletorowicz

M A G I A    B I E L I

Grudzień

pachnie  świerkowym  igliwiem

grzybami  i  makiem

gwiazdami  się  skrzy

za  oknem  śnieżny  dywan

migoce  betlejemskie  światełko

nieskazitelny  obrus

sianko,  opłatek

przy  stole  najbliżsi

otuleni  szalem  miłości

dzielą  się  dobrem

zaczarowana  bielą  noc

niezwykła  w  swej  ciszy

jedyna  w  roku

noc  Bożego  Narodzenia…

Grażyna Brylska

Z I M O W A    I M P R E S J A

Grudniowy  zmierzch

śnieżne  kryształki  rozproszone

w  lunarnej  poświacie

diamentowe  refleksy  tańczą  fokstrota

wydmowy  mikołajek  z  turzycą

wirują  po  pustej  plaży

w  rytmie  pastorałki

obok –  szmaragdowe  fale

zastygły  w  lodowym  uścisku

zadziwione  mewy  przysiadły

stroszą  srebrzone  mrozem  piórka

z  poszumem  wiatru

krzykiem  przywołują  wiosnę

w  przeddzień  Bożego  Narodzenia

Grażyna Brylska

Wieczór Wigilijny

Zapłonęła pierwsza gwiazdka

Na granatowym bezchmurnym niebie

Połamany opłatek

Oczekuję na wigilijną wieczerzę

Płyną jak pieśń życzenia

W nie jednym oku ukazała się łza

Cicha, pełna radości i smutku.

Oczekiwania, nieobecności i pustki

Tylko gwieździste niebo

Mruga wesoło

Bezlistne drzewa

Włączają radosną melodię

Bóg się Rodzi

Irmina Sajnóg-Golińska

Wigilia

Biały obrus na stole

Wygładzony kobiecą ręką

Wyrównuje sianko

Gładzi je i pieści

Talerze lśnią bielą

Sztućce odblaskiem srebra

Dodatkowe nakrycie

Oczekuję spóźnionego wędrowca

Gałązki świerku pachną zielenią

Upiększają świąteczne nakrycie

Serwetki z gwiazdkami Dodają uroku i świetności

Choina pięknie ubrana

Mieni się kolorami

Skrzy złotem i srebrem

Na białym talerzyku – opłatek

Oczekuję na zaczęcie wieczerzy

Irmina Sajnóg-Golińska

GWIAZDKA

Gałęźmi drzew samotnych jak ludzie
kołysze wiatr,
płatki śniegu, lekkie jak motyle
wirują w tańcu
zanim nie rozpadną się w nicość…..

Ośnieżone sanie pędzą ku przyszłości
Jakiej?
Kto wie?
ogień w chacie zachęca – ogrzej się

U sufitu jemioła
pod nią – stos życzeń
zwykłych i niezwykłych
czy się spełnią?

Joanna Kochanowska

WIGILIA MOJEGO DZIECIŃSTWA

(24 grudnia kiedyś)

Pierwsza gwiazdka już świeci

Niedługo będzie wigilia

Stół białym obrusem nakryty

Opłatek w środku już leży

Oczywiście na sianku, jak każe tradycja

Nakrycia rozstawione, jedno wolne…

Dla gościa…

Potrawy były skromne, dwunastu nigdy nie było

Ale świetne pierogi z kapustą MAMA wtedy „robiła”

Ale było inaczej jakoś ciepło i miło

Przed posiłkiem modlitwa, wspomnienie,

Tych, co niema już z nami

Potem były życzenia, łamanie się opłatkiem

Zaczynała MAMA, potem TATA, ja z braćmi

Wieczerza, prezenty, skromne, ale zawsze coś było

Przeważnie była to książka,

Od czasu, kiedy traktorek, na sprężynę rozebrałem.

To był koniec prezentów zabawkowych dla mnie

Potem były już książki, w których się zakochałem

Tata zaczynał kolędę „Bóg się rodzi moc truchleje…”

I tak zostały tylko wspomnienia, które czas zaciera

A ja chcę je ratować i próbuję na papier przelać.

24-12-2007

Ryszard Galewicz

Gwiazdka

Kiedy pierwsza gwiazdka świeci

I przy stole siedzą dzieci,

Ogłaszając wszem podanie,

Że w Betlejem tu na sianie

Panna Czysta da dziecinę –

Jezus będzie mu na imię!

My w modlitwie prośmy Boga,

Aby w sercach znikła trwoga –

Jezus ludziom da zbawienie,

Grzechów naszych odkupienie.

W przeddzień Jego narodzenia,

By spełniły się życzenia;

Wszelkiej naszej pomyślności

Według Twojej przychylności.

Święty Panie a nasz Boże

Niech nam Jezus dopomoże;

Zgasić smutki i strapienia –

By spełniły się marzenia.

Wacław Janocki

Świąteczne refleksje

Już choinka przystrojona,

Mruga świateł kolorami.

Ja dlatego piszę wierszem,

By być tutaj razem z Wami.

Pod choinką są prezenty,

Według imion ułożone –

W tym Mikołaj pomógł Święty,

Są w nich także ulubione.

My składamy też życzenia,

Życząc wszelkiej pomyślności,

Lecz nie zapominajmy o tym,

By w nich było ciut miłości.

Tego życzę osobiście

Wszystkim, którym nie jest dane

By wróciło do nich wszystko

– To co miłe i kochane.

W tą Wigilię Narodzenia,

Kiedy śnieg za oknem prószy

Składam wszystkim swe życzenia

– Może nastrój trochę wzruszy.

Wacław Janocki

Gdańsk.24.12.2010.

Święty Mikołaj tuż, tuż

Już niebawem tu do dzieci

Ktoś z krainy znów przyleci

Mroźnej, śnieżnej, pełnej w czary,

Aby przywieźć dzieciom dary.

Stos prezentów z zabawkami,

Wory całe z słodyczami.

Ciągną sanie w każdą stronę

W reny wielkie zaprzężone.

A na saniach wystrojony,

Z długą brodą w strój czerwony

Sam Mikołaj gna po świecie,

Aby obdarować dzieci.

Warto grzecznym być kochanie

To i prezent też dostaniesz.

Warto wierzyć w takie czary,

Każdy młody oraz stary.

Bo Mikołaj nawet z góry

Widzi wszystko poprzez chmury,

Zna intencje i zamiary

Chociaż jest też bardzo stary.

Wacław Janocki

 

„Gołębnik” – ujęcie złożonej tożsamości gdańskiej Oruni

emilia_wernicka_golebnik_jula_foto-na-promocje-wydarzenia

GDAŃSK. Finisaż wystawy. Cykl „Gołębnik” jest próbą ujęcia złożonej tożsamości gdańskiej Oruni, poprzez portrety jej najmłodszych mieszkańców. Bohaterami projektu są dzieci z jednego z oruńskich podwórek.

Gołębnik

  • Emilia Wernicka
  • Stacja Orunia Gdański Archipelag Kultury
  • 19.12.2016-05.01.2017

Stacja Orunia Gdański Archipelag Kultury zaprasza na otwarcie wystawy Emilii Wernickiej w poniedziałek 19 grudnia 2016 o godz. 18.00.

Cykl „Gołębnik” jest próbą ujęcia złożonej tożsamości gdańskiej Oruni, poprzez portrety jej najmłodszych mieszkańców. Bohaterami projektu są dzieci z jednego z oruńskich podwórek. Punktem centralnym tego cyklu jest miejsce w jakim dzieci funkcjonują na co dzień. Podwórko, jest dla nich nie tylko placem zabaw, sceną dla marzeń i fantazji, ale i przestrzenią wyznaczającą granice dla ich dziecięcej wolności. Cykl tworzy kilkadziesiąt portretów, dla których każdorazowo puentą jest element pejzażu Oruni. Autorka w niezwykle poetycki sposób pokazuje z pozoru nieprzychylną dzielnicową przestrzeń.

Emilia Wernicka. Absolwentka Wydziału Grafiki ASP w Gdańsku; Dyplom w pracowni dr hab. Grzegorza Protasiuka w 2014r. Obecnie asystentka dr hab. Grzegorza Protasiuka w pracowni Fotografii Projektowej Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.
W latach 2012 i 2013 stypendystka Prezydenta Miasta Gdańska oraz Rektora ASP w latach 2012, 2013. Uczestniczka kilkudziesięciu wystaw zbiorowych i indywidualnych w kraju i za granicą.

Finisaż wystawy i spotkanie z małymi bohaterami zdjęć odbędzie się w środę 4 stycznia 2017o godz. 18.00.

Wystawę można oglądać od poniedziałku do piątku w godz. 11.00-19.00 do 5 stycznia 2017.

Wstęp wolny.

STACJA ORUNIA GDAŃSKI ARCHIPELAG KULTURY

ul. Dworcowa 9, 80-026 Gdańsk

emilia_wernicka_golednik_na-gore-od-fb

Zadumanie – w poezji miłośników z Naszego Gdańska

kl-16_11_-1216 listopada 2016 r. odbyło się dwudzieste spotkanie literackie w Stowarzyszeniu „Nasz Gdańsk”, którego tematem było „Zadumanie”.

Uczestniczyli w nim twórcy i miłośnicy poezji. Pan Ryszard Jaśniewicz przeprowadził trening poprawnej wymowy. Następnie recytowano utwory poświęcone własnym przemyśleniom i tym którzy odeszli od nas. Wyróżnienie otrzymała pani Irmina Sajnóg-Golińska. Nastrój był ciepły i sympatyczny. Dekorację salki do tematu przygotowała pani Katarzyna Tkaczewska.

Następne spotkanie odbędzie się 14 grudnia 2016r. o godz.17.00 w Stowarzyszeniu „Nasz Gdańsk”, pod hasłem „Najpiękniejsze wiersze pod choinkę” na które serdecznie zapraszamy miłośników i twórców poezji.

(WJ)

Zdjęcia: Wacław Janocki

Utwory prezentowane na spotkaniu miłośników poezji

skupionych w Klubie Naszego Gdańska

Z A D U M A

Czas  igra  kolorem

liście  muśnięte  złotem

spadają

nagie  konary  drzew

przywołują  wspomnienia

pamięć  ożywia  tych

co  odeszli …

niemy  płomyk  znicza

łączy  dwa  światy …

jesienią

chmury  tańczą  pospołu

deszczem  szemrze  zaduma

morską  falą  płynie  nostalgia …

na  klawiaturze  zdarzeń

nie  ma  powrotu

Grażyna  Brylska

Mama”

Dawałaś wskazówki

Ganiłaś gdy było coś nie tak.

Uczyłaś uczciwości,

Prawdy

Miłości,

Przyjaźni.

Umiałaś przekazać

Wartości życia.

To Ty byłaś drogowskazem

Prawdziwego, pełnego istnienia.

Irmina Sajnóg-Golińska

Droga”

Nie wiem

Jak długo szłam do Ciebie

Czas mijał

Czy zatrzymał się może

Była cisza

Samotność i cierpienie

Zatrzymałam się na chwilę

A może na wieczność.

Irmina Sajnóg-Golińska

Oczekiwanie”

Analizując te lata

Wspólnie przeżyte

Te chwile radosne,

Smutne i bolesne

Ile z tego zostało

W pamięci i w sercu

Czy byłeś

Jesteś

A może będziesz.

Irmina Sajnóg-Golińska

B R A M A

Poznając  promenadę  życia

unoszę  cierpienia

odeszli  najbliżsi

lęk …

jak  TAM  jest ?

Brama –

przed  nią

bieg  radości  i  trosk

za  nią

inny  wymiar  istnienia

zwalniam  tempo

wciąż  idę …

Grażyna  Brylska

Listopadowe zamyślenie

Już popołudnie, listopad
Ciemne pierzaste obłoki
tu i ówdzie podświetlone
przez ostatnie promienie
zachodzącego słońca,
jak w lamówkach złotych.

W powietrzu zawisł
szaro niebieski spokój.
Cisza, pomimo że,
na ulicach wzmożony ruch.
Wszyscy się śpieszą
tam, gdzie cisza najcichsza.

Elżbieta Aletorowicz

Cmentarze

Ciepło unoszące się znad
palących się zniczy
ogrzewa ostatnie liście
na drzewach.
Złoto za chwilę opadnie
Zczernieją czerwienie.
Wszystko zniknie, odejdzie
jak Ci, co już drzemią pod ziemią.

Jeszcze tyle piękna.
Świat barwi się kolorami.
Nad polami mgiełki
unoszą melancholię.
I tylko ta myśl błądząca,
daleko,
tam, gdzie oni już dziś
a my, jutro będziemy.
Tam, gdzie nie ma już końca.

Elżbieta Aletorowicz

Przemijanie

Przemijają lata dni i miesiące

Z kalendarza zerwiesz jeszcze jedną kartkę

Po drodze biegnąc być może zapomnisz

Tych co odeszli w daleką podróż

 

Przy blasku świecy siedząc za stołem

Wśród pożółkłych fotografii

Odnajdziesz nie jedną chwilę szczęścia

Przeżytą wspólnie w ogrodzie wśród kwiatów

 

Ożyją wtedy dawne przygody

Związki odrodzą się w innym wymiarze

Wspomnienia już zalśnią nowym blaskiem

Nad przemijaniem smugą nadziei

Barbara Dębska

LOTNIKOM

Cisza -żałoba trwa

Wam chłopcy bija dzwony

Niebo purpury barwę ma

I płaczą Antygony

 

Oddano salwy i honory

Pośmiertnie  dano wam zaszczyt.

Kto dzieciom waszym uśmiech da

Kto sprawdzi im zeszyty…

 

Już wnuków  nie przytuli nikt

Na lody z nimi nie pójdziecie

Wasz uśmiech wśród popiołów znikł

Pozostał płacz kobiecie.

 

Samotne w oknach stoją  matki, żony

Niebo purpury  barwę ma

I płaczą Antygony…

Krystyna Anna Degutis

ZAMYŚLENIE  NAD POEZJĄ

Dopóki pieśń wiatru słyszymy

Wzrok podnosimy do gwiazd

Życie kochać umiemy

Żyje poezja  w nas

 

Dopóki stajemy w zachwycie

Nad kroplą ,którą zostawił deszcz

W najmniejszym bycie

Wszystko poezją jest…

Krystyna Anna Degutis

Aleja Przyjaciół Iwaszkiewicza

Powód zadumy

Przede mną pelargonie, żółtawa śliwa

I ogromne wierzby

Aleja wspomnień

Za oknem na każdej gałęzi, na liściu

Oni

Uśmiechają się do mnie

Rozmawiają, zadają pytania

Cieszą się, czasami denerwują

Pamiętają o wszystkim

Moje sprawy, nasze życie

Jesteśmy razem

To takie proste

Wystarczy spojrzeć w słońce

Tam widać Aleje Białych Brzóz

Prowadzące do naszego życia

Drzwi otwierają się

I oto zaczyna się normalny dzień

Z prysznicem, herbatą i nieprzeczytaną gazetą

Za chwilę wejdzie sprzedawca gęsi

Wraz z otwierającymi się drzwiami wpada wiatr

To nie tak miało być

Spadają

Radości i troski tamtych dni

14.11.2016

Ryszard Jaśniewicz

Zamyślenie

Święto Zmarłych łączy się z głębokim przemyśleniem-

wielki żal dla tych co odeszli do niebiańskiej bramy.

Dzień ten dla nas jest bardzo mocnym wspomnieniem,

byliśmy wśród ludzi, którzy opuścili nas niespodzianie.

 

Modlitwa, znicze i kwiaty na grobach złożone,

dla bliskich, znajomych i tak dobrze znanych.

Niech przypomną się nam lata razem spędzone,

w naszych sercach zostaną na zawsze kochanych.

Wacław Janocki

Na pokrzepienie serca

Łzy jak krople rosy często na twej twarzy,

myślisz o cierpieniu i nigdy nie marzysz.

Lecz dusza i ciało jest w ciągłej potrzebie;

zrzuć jarzmo przeszłości, pomyśl o istnieniu!

 

A nie będzie późno na doznań rozkoszy,

nie w sferze mamony co rozumy korzy,

lecz w pięknie stworzenia, które Bóg nam zsyła.

Przewodniczką będzie Panna czysta, jej imię Maryja.

 

Wszystko co zamierzasz powierz w zaufaniu

a odzyskasz spokój i pewność w działaniu.

Bo miłością wielką ciągle Bóg nas darzy,

jeśli o miłości dalej swojej marzysz;

 

To pomyśl o Jezusie, o Jego cierpieniu

w naszym krótkim życiu Jego zrozumieniu.

Uwierz On nas kocha, wspiera, daje siłę woli

i nigdy nas nie opuści chociaż bardzo boli.

Wacław Janocki

 

 

 

 

 

Jesień w poezji twórców z „Naszego Gdańska”

kl-17W dniu 12 października odbyło się dziewiętnaste spotkanie literackie w Stowarzyszeniu „Nasz Gdańsk”, którego tematem była „Jesień”. Uczestniczyli w nim twórcy i miłośnicy poezji.

Aktor p. Ryszard Jaśniewicz wyrecytował utwory własne, poprosił też o krótki trening poprawnej wymowy. Autorzy recytowali utwory poświęcone „Jesieni”. Wyróżnienie w postaci  ptasiego pióra otrzymał p. Mieczysław Soroka-Korczyc. Atmosfera była miła i ciekawa.

Jesienną dekorację salki przygotowała p. Katarzyna Tkaczewska. Następne spotkanie odbędzie się 16 listopada 2016 r. o godz.17.00 w Stowarzyszeniu „Nasz Gdańsk”, pod hasłem „Zadumanie”, na które serdecznie zapraszamy miłośników i twórców poezji.

(WJ)

Fot: Wacław Janocki

kl-18kl-22 kl-21 kl-20 kl-19 kl-16 kl-15 kl-18

kl-0 kl-2 kl-4 kl-5 kl-6 kl-7 kl-8 kl-9 kl-10 kl-11 kl-12 kl-13Utwory recytowane podczas spotkania

Biała mgła

Biała mgła nad jeziorami smutku

a nad polami zwiewny szelest przemijania

Jesień w kolorach dojrzałości

wchodzi w krajobraz istnienia

Błądzi z zapachem zgniłego powietrza

zachodem odległego słońca

 

Biała mgła odżywczy nektar

Łakom daje przebudzenia

Usypia tęsknoty

W ramionach nocy

Barbara Dębska

„Dotyk jesieni”

Wczoraj wieczorem – na mym ramieniu,
Promieniem źródła co jeszcze bije…
Usiadł przed zimą jesieni dotyk,
Którego serce gorące żyje…

Jeszcze go czuję… Niewinność czystą,
Drżącą przypływem zachodu słońca,
Zrodził wrześniowe brzemię jabłoni,
Jak matka dziecię chroniąc bez końca,

Ogień…! Tak blisko… Skąd go pamiętam?
Płomienne słowo, zamykam oczy,
By je zatrzymać nim umknie w ciemność,
Zanim przypłynie ocean nocy…

Gasną zbyt szybko oczu granice,
Przez których głębia duszy zagląda.
To lustra, którym trzeba dać czasu,
By można było się w nich przeglądać…

Aż się narodzi przestrzeni światłem,
Skąpany bólem na nieboskłonie,
W zieloność listków delikatności,
Jakby muśnięciem pośród Twych dłoni,

Żar…! Jakże blisko…! Jakże nie spłonąć,
Słowem pomiędzy – Twymi słowami…
Kruchość listowia – tak łatwo – zniszczyć,
Chłodem jesiennym – pomiędzy nami…

Mieczysław Soroka -Korczyc

10-12.10.2016 Kraków – Tczew

 Jesienna droga

Jesień wręcza złote bukiety
rozsiewa swą woń
kwitną astry, wrzosy
czerwieni się jarzębina

mglistym porankiem
podążamy przez park
szelest zrudziałych liści

blask naszych oczu, melancholia
słowa cichsze od szeptu
twój parasol nade mną….
przed nami jeszcze tyle dróg…..

Joanna Kochanowska

Jesienny pocałunek

Jesienne niebo zgasło złotem zachodu
Brunatne pola kołyszą ciszę
Cykad już nie słyszę, świerszcz za kominem
miejsce swoje znalazł, by smęcić przez zimę.

Liść poruszony podmuchem wiatru
z gałązka się pożegnał, tworząc
obok drugiego, kolorowy znak na kobiercu.
Co ranek przyniesie? Jeszcze tyle kolorów.

Jesień w lesie i na przemyślenia chwila,
Piękny spacer złoconymi alejkami parku,
szelest liści pod stopą.
Poskładam bukiety z liści złotych
i kasztan na szczęście ze ścieżki zabiorę.

Spójrz, nadchodzi długi jesienny pocałunek.

Elżbieta Aletorowicz

Jesień aktora

Zapatrzyłem się w krzak jarzębiny

Jesień na nim wycina kształty

A ja chciałbym zostawić z lata

Tej czerwieni burzliwe rauty

Chciałbym jeszcze z jesienią zatańczyć

Krokiem pełnych radosnych zmagań

I o rudych zaśpiewać liściach

A tu zjawia się deszczu plaga

I już jesień zasiada na tronie

piękna jest i bardzo wyniosła

drzew gałęzie gną się i prężą

Jesień zimnem poranków wyniosła

ale we mnie jest siła jesieni

Ja jesienią kochałem i kocham

gwiazdozbiory ja zbieram jak kwiaty

Zaczynałem grę życia i grałem.

Ryszard Jaśniewicz

Jesień

Jesienne niebo już chmurami zasłane

deszcze i zimno przychodzą na zmianę.

Będzie trudno zapomnieć o tak miłym lecie,

lecz barwy jesieni stroją się w komplecie.

Piękno przedstawiają w różnorodnym wzorze,

podobnie na niebie świecą barwne zorze.

I tak w każdym roku i w każdej jesieni !

Krajobraz przyrody w tym czasie się zmieni.

 

Zmiany pory roku mocno inspirują,

różnie też ludzie na co dzień się czują.

Jesień nam pomoże swą barwą promieni,

humor się poprawi i nastrój odmieni!

Wacław Janocki

          PAŹDZIERNIKOWE    DYKTANDO

Pszczele  skrzydła  nektar  niosą

z  miododajnych  wrzosowisk

na  liliowo-różowym  polu  –  pożółkłe  liście

w  pachnącej  ściółce  –  różnobarwne  kapelusze

koźlarzy,  borowików,  muchomorów

po sąsiedzku  –  cierpkość  żurawin

leśne  wierzeje  zdobią

granatowoczarne  jeżyny

w  dębowym  cieniu  –  rozsypane  żołędzie

zza  płotu  wyniosły  słonecznik

spoziera  na  pęki  jarzębinowych  korali

z  wiatrem  lecą  lniane  paździerze

by  zdążyć  na  czas –

zanim  złota  jesień  wysączy

bursztynowy  napój  Bachusa

w  żyznym  królestwie  plonów  ziemi

dworzanie  drzemią

jeżówki,  mimozy,  chryzantemy

otulone  pajęczyną  babiego  lata

tańczą  w  październikowym  polonezie

płonące  buki,  rdzawe  klony

splatają  niepowtarzalny  korowód

Grażyna Brylska

Październikowe łzy

Październik zapłakał
nad losem jesieni.
Jesteś taka piękna,
a wnet to się zmieni.
Obedrą Cię wiatry
z sukienek w kolorach,
drżeć będziesz na wietrze,
idzie już ta pora.

Ronią łzy od rana
z październikiem niebo.
Chyba pomyślały
o zimie coś złego.

A ja już nie płaczę
pogodzona z losem
Zapamiętam sobie
radość z przeszłych wiosen.

Elżbieta Aletorowicz

„Ptaki”

Znów, jak wędrowne ptaki płyniemy,
Przez oceany nieba błękitne.
A gdzieś daleko w dole… Przed nami…
Nadziei pola wrzosami kwitną…

Brzozy przydrożne – słońce w kąpieli,
Złotych promieni – ośmiela bielą –
Jeszcze zielenią przepychu pachną,
Cieniem swych skrzydeł ze mną się dzieląc.

Droga się czerni – wśród krzewów głogu,
Aż po horyzont – nie mając końca…
Klucze żurawi wstały o świcie,
By przed odlotem poszukać słońca…

Wciąż uciekają – nie wiem dlaczego?
Coś porzucają… Gdzieś odlatują…
Na świata krańce – tylko im – znane…
Czy odlatując – też smutek czują?

Kiedyś, jak one – też chciałem odejść,
Wszystko co we mnie zapakowałem,
W mym sercu niosąc – lecz serce pękło –
Zatem na zawsze tu pozostałem…!

Mieczysław Soroka-Korczyc

Tczew – Warszawa, w podróży 2.12.2013

JESIENNA WĘDRÓWKA

Wolny wędruję wśród obrazów

Poprzez rzeźbioną światłem przestrzeń

Raz dolinami raz wzgórzami

Przez nie kończącą się kolekcję

Wiersze się układają same

W jesiennych wspomnień panoramę

Obraz w poezję się przemienia

Objawiającą barw znaczenia

Z uplastycznioną wyobraźnią

Zdobywam szlify na kustosza

Galerii spojrzeń, bez ram, bez granic

Gdzie światło uszlachetnia kolor

Gdzie kolor zachowuje pamięć

I tylko czasem zmąci spokój

Coś na kształt ramy bez obrazu

Niedopełnieniem – próżno stracone

Spojrzy przez ramę – jak czas przez palce

Na hałaśliwe nasze mijanie

Obok cichego trwania pejzażu

Dariusz Wróblewski

26.09.2016

 

Jesienne warsztaty: dla dzieci, dla kobiet, dla seniorów

osrodek-kultury-morskiej

Rozpoczynamy jesienny cykl morskich warsztatów w Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku. Dział Edukacji zaprasza w podróż po krainie sztuki i na optymistyczny rejs dookoła świata. Będziemy też odkrywać tajemnice świata nauki, konserwować wspomnienia, szukać inspiracji i konstruować poduszkowce.

„Zabawa, która uczy”: to hasło przewodnie warsztatów „Pierwsze kroczki w muzeum”, podczas których mali odkrywcy poznają świat morskiej fauny i flory. W tczewskim Centrum Konserwacji Wraków Statków Joanna Obniska poprowadzi ciekawe zajęcia motywacyjne dla pań w każdym wieku – Wierzymy, że siła kobiet jest tak duża, jak siła Leonida Teligi, który na jachcie „Opty” opłynął kulę ziemską. Opowieść o legendarnym podróżniku, który zmagał się z niesprzyjającymi warunkami, samotnością i z własnymi słabościami stała się inspiracją dla pań, które przyjdą na nasze warsztaty.

Na rodzinnych warsztatach w CKWS (zapraszamy rodziców z dziećmi w wieku 7-12 lat ) nauczymy się jak zbudować latającego motyla czy poduszkowca z płyty CD. Mali artyści mogą rozwijać swoje umiejętności podczas warsztatów plastycznych pt. „Kolorowe soboty” w Ośrodku Kultury Morskiej.

Na zajęcia do tczewskich pracowni Profesora Dociekliwego zapraszamy dzieci w wieku od 7 do 12 lat. Profesor wyjaśni, co łączy astronautę, liofilizatora i konserwację zabytków. Podczas zajęć pt. „Z Teligą dookoła świata” będzie można zbudować wymarzone statki i stworzyć mapy, które pomogą uczestnikom dotrzeć aż na Wyspy Kanaryjskie.

Z myślą o seniorach Dział Edukacji NMM przygotował warsztaty konserwatorskie w Centrum Konserwacji Wraków Statków. Ich uczestnicy zgłębią tajniki renowacji i nadadzą nowy blask rodzinnym pamiątkom. Wszystkich seniorów zapraszamy również na zajęcia artystyczne w gdańskim OKM, podczas których będzie można uwolnić wyobraźnię i stworzyć prace inspirowane Galerią Morską.

warsztaty-ckws-10-2016 warsztaty-okm-10-2016Więcej informacji (dokładny harmonogram i cennik) można znaleźć na stronie internetowej: http://www.nmm.pl/edukacja/warsztaty-muzealne.