Miesięcznik „NASZ GDAŃSK” ma 15 lat, 179 wydań

SONY DSC

SONY DSC

Miesięcznik „NASZ GDAŃSK” obchodzi 15-lecie działalności redakcji i ukazywania się na rynku medialnym niezależnego czasopisma.

Uroczystości 15-lecia odbyły się 10 czerwca, w Ratuszu Staromiejskim w Gdańsku (korzystając z gościnności Nadbałtyckiego Centrum Kultury).

Osoby związane z Redakcją „Nasz Gdańsk” zostały uhonorowane medalami, odznaczeniami i dyplomami.
 Wyróżnieni medalami Prezydenta miasta Gdańska: Katarzyna Korczak (edytor Miesięcznika) i Zbigniew Socha (współzałożyciel, organizator wydawania czasopisma).
 Wyróżnieni medalami dyrektora Muzeum Historii Miasta Gdańska: Helena Chmielowiec, Rufin Godlewski (odbierał syn Tadeusz Godlewski ze względu na chorobę ojca), Waldemar Kowalski, śp. Antoni Perzyna (medal odbierała synowa Małgorzata Perzyna), Kupcy Dominikańscy – medal odbierała Prezes Krystyna Telepska-Ciągadlak.
Wyróżnieni Złotą Odznaką  Stowarzyszenia Nasz Gdańsk: Olga Zielińska (pierwszy redaktor wydania miesięcznika Nasz Gdańsk), Janusz Wikowski – redaktor wydania internetowego, portalu www.nasz.gdansk.pl, autorzy: Jarosław Balcewicz, Bogdan Sedler.
Wyróżnieni Dyplomami Stowarzyszenia Nasz Gdańsk – współpracący z Miesięcznikiem: Stanisław Michel, Roman Nadolny, Wacław Janocki, Ryszard Jaśniewicz, Sławomir Lewandowski.
Specjalne podziękowania dla REKLAMODAWCÓW:
GILDIA- Prezes Sławomir Gryczka, RECON-Dyrektor Dominik Grabowski, Dart DG Staszak- Kełpiński s.j., Justyna Kaleta -Ogrodnictwo.
Organizatorzy uroczystości serdecznie dziękują za poczęstunek przygotowany przez Piekarnię-Cukiernię PELOWSKI Łukaszowi Pelowskiemu oraz Cukiernia Andrzeja Paradowskiego z Gdańska-Wrzeszcza, ul. Wajdeloty.
Występował Zespół Kociewski  KULICKIE SZTAFSIRANTY przy Zespole Kształcenia i Wychowania w Kulicach pod kierownictwem koordynatora szkolnego regionalizmu BEATY GÓRSKIEJ wraz z dyrektor Szkoły Elżbietą Chrzonowską.
Tomik wierszy
Podczas uroczystości 15-lecia odbyła się także prezentacja tomiku wierszy autorów skupionych w kąciku literackim działającym przy Stowarzyszeniu. Tomik pod nazwą „Gdański bukiet na 15-lecie” (wybór wierszy) wydany został jako pozycja w bibliotece Miesięcznika przez Stowarzyszenie „Nasz Gdańsk”.
Na tomik składają się utwory 14 autorów: Andrzeja Januszajtisa,  Elżbiety Aletorowicz, Grażyny Brylskiej, Barbary Dębskiej, Ryszarda Galewicza, Andrzeja Hoppe, Wacława Janockiego, Ryszarda Jaśniewicza, Jolanty Kajzer, Joanny Kochanowskiej, Zofii Remlinger, Irminy Sajnóg – Golińskiej, Anny Stawskiej i Marii Wegii.

Fotorelacja Janusza Wikowskiego

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

15 lat Miesięcznika „Nasz Gdańsk”

Document-page-002Miesięcznik „NASZ GDAŃSK” obchodzi 15-lecie działalności redakcji i ukazywania się na rynku medialnym . Siłą i kapitałem Miesięcznika jest wielka pasja i bezinteresowność osób związanych z „Naszym Gdańskiem”.

Uroczystości 15-lecia odbędą się 10 czerwca, o godz. 18 w Ratuszu Staromiejskim w Gdańsku.

Wybrane okładki

W latach 2001 – 2016 ukazało się 179 numerów Miesięcznika „Nasz Gdańsk”

Wydawcą czasopisma jest Stowarzyszenie Nasz Gdańsk. Redaktorem naczelnym jest prof. Andrzej Januszajtis – czołowy autor felietonów, esejów oraz odważnych i cennych publikacji o problemach ważkich dla rozwoju Gdańska. Liderem organizacyjnym od początku tego przedsięwzięcia jest Zbigniew Socha, a edytorem od wielu lat – red. Katarzyna Korczak.

Miesięcznik odgrywa ważną rolę w działalności Stowarzyszenia. Początki stworzenia własnego czasopisma były od 1997 r. Jednakże regularnie ukazuje się od czerwca 2001 r. Przez 15 lat Redakcja wydała 179 numerów, w tym wiele wydań z wkładkami tematycznymi. Miesięcznik jest wydawany w wersji drukowanej a także – co jest ewenementem na rynku medialnym – w pełnej wersji, w zdigitalizowanej wersji, w portalu www.nasz.gdansk.pl.

Czasopismo jest redagowane profesjonalnie przez zespół wolontariuszy – miłośników Gdańska – jego bogatej historii, architektury, kultury oraz rozwoju gospodarczego.

Redakcja jest niezależna od władz, ugrupowań politycznych. Miesięcznik stanowi dla autorów różnych profesji forum wypowiedzi, opinii – często krytycznych wobec zamiarów i działań władz oraz instytucji.

Utrzymanie się na skomercjalizowanym rynku medialnym bezpłatnego czasopisma stanowi duże wyzwanie dla Redakcji a także grona wspomagających finansowo – firm, przyjaciół, sympatyków.

Siłą i kapitałem Miesięcznika jest wielka pasja i bezinteresowność osób związanych z „Naszym Gdańskiem”. Wszystkim należą się słowa uznania i życzenia: „Nec temere nec timide„.

Janusz Wikowski

Redaktor naczelny

Portal nasz.gdansk.pl

NG VI 2016 net 2-page-002 15-lecie zaproszenie

ZAPROSZENIE 15 lat MNG sm

Centrum Konserwacji Wraków Statków

CKWS Tczew zaproszenie image001

Morskie Muzeum Narodowe - Centrum Konserwacji Wraków i Statków Tczew / 05-2016

Morskie Muzeum Narodowe – Centrum Konserwacji Wraków i Statków Tczew / 05-2016

Morskie Muzeum Narodowe - Centrum Konserwacji Wraków i Statków Tczew / 05-2016

Morskie Muzeum Narodowe – Centrum Konserwacji Wraków i Statków Tczew / 05-2016

CKWS_wnętrze 2_NMM

Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku - Centrum Konserwacji Wraków Statków wraz z Magazynem Studyjnym - Budowa infrastruktury Kultury Centralnego Muzeum w Gdańsku

Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku – Centrum Konserwacji Wraków Statków wraz z Magazynem Studyjnym – Budowa infrastruktury Kultury Centralnego Muzeum w Gdańsku

CKWS_wnętrze_ NMMPremiera nowego oddziału Narodowego Muzeum Morskiego. Uroczyste otwarcie Centrum Konserwacji Wraków Statków wraz z Magazynem Studyjnym w Tczewie odbędzie się 13 czerwca 2016 r. o godz. 13.00.

Swoją obecność na uroczystości potwierdzili m.in. Sekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Jarosław Sellin oraz Ambasador Królestwa Norwegii w Polsce, Karsten Klepsvik.

Budynek robi wrażenie, ale w środku jest jeszcze lepiej – warto tam być.

Centrum Konserwacji Wraków Statków w Tczewie – premiera nowego oddziału NMM

Po dwóch i pół roku od wmurowania kamienia węgielnego, 2 lipca otwarte zostaną dla zwiedzających przestrzenie Centrum Konserwacji Wraków Statków wraz z Magazynem Studyjnym. Tczewski oddział Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku to jedyne takie miejsce, gdzie można zapoznać się z technikami budowy dawnych łodzi oraz statków, zobaczyć „skarby” polskiego żeglarstwa i podejrzeć muzealnych konserwatorów przy pracy.

Po oficjalnej inauguracji, 13 czerwca 2016 r., uroczyste otwarcie – wraz ze specjalnym programem dla mieszkańców i oprowadzaniem po obiekcie – odbędzie się w pierwszą sobotę lipca.

Projekt – finanse i współpraca

Wartość projektu Centrum Konserwacji Wraków Statków to ponad 22 mln zł., z czego 85% to środki Norweskiego Mechanizmu Finansowego, a 15% to wkład Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Projekt realizowany był w partnerstwie z dwiema norweskimi instytucjami: Norweskim Muzeum Morskim w Oslo oraz Muzeum Historii Kultury – Uniwersytet w Oslo. – Z pracownikami pierwszego partnera wymienialiśmy doświadczenia i dobre praktyki w zakresie konserwacji mokrego, archeologicznego drewna, natomiast z drugim partnerem omawialiśmy metody digitalizacji zabytków – mówi Szymon Kulas, zastępca dyrektora Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku i kierownik projektu budowy CKWS.

Obiekt: tczewski od samego początku

Usytuowane w centrum Tczewa Centrum Konserwacji Wraków Statków sąsiaduje z Muzeum Wisły, które jest jednym z niewielu muzeów na świecie dedykowanych gospodarczemu wykorzystaniu rzeki.

– Tczew odgrywał istotną rolę w związkach Polski z morzem – mówi dyrektor Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, dr inż. Jerzy Litwin. – To właśnie tutaj, po I wojnie światowej, powstała pierwsza Szkoła Morska, tu planowano budowę portu morskiego. W miejscu gdzie dziś wznoszą się mury nowego oddziału, mieściła się muzealna pracownia konserwatorska: nasi specjaliści pracowali wówczas w trudnych warunkach, wewnątrz dawnych warsztatów przyfabrycznych. Teraz dzięki funduszom norweskim możliwe stało się zrealizowanie centrum o najwyższych standardach. Otwierając CKWS, otwieramy nowy rozdział w historii naszej instytucji i urzeczywistniamy jedno z naszych wspólnych – muzealnych marzeń, o miejscu, którego próżno szukać w Polsce, a niełatwo też znaleźć w Europie.

Budynek – nowoczesny i otwarty

Centrum Konserwacji Wraków Statków swoją formą łączy historyczny, przemysłowy kontekst sąsiednich XIX-wiecznych budynków z nowoczesną architekturą. Nowy oddział Narodowego Muzeum Morskiego zaprojektowany został przez architektów z FORMA architekci Sp. z o.o., pod kierownictwem pani Aleksandry Wojtczak – Duch. Wykonawcą inwestycji była firma Skanska SA.

Budynek stanowią dwie przenikające się bryły, które swoim kształtem odzwierciedlają wewnętrzny podział na dwie podstawowe części: Pracownię Konserwacji i Magazyn Studyjny, połączone ze sobą poprzez pion komunikacyjny i nieliczne biura.

– To miejsce spełnia zasadę otwartości, czyli uczestnictwa zwiedzających w codziennych pracach Muzeum – mówi Anita Bober, główny specjalista ds. inwestycji i remontów w Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku. – Budynek zaprojektowany i wykonany został z poszanowaniem środowiska naturalnego: sprzyjał temu dobór odpowiednich materiałów oraz zastosowanie odnawialnych źródeł energii w tym układu elastycznych ogniw fotowoltaicznych, na dachu.

Jedną z podstawowych przestrzeni jest przystosowany do zwiedzania magazyn studyjny, w którym wybrane zabytki prezentowane są przy użyciu podkonstrukcji stalowej z systemem elektrycznych wciągarek łańcuchowych i specjalnymi zawiesiami.

Zabytki – skarby z Wisły i z Bałtyku

W magazynie studyjnym prezentowane są elementy konstrukcyjne oraz zabytki wydobyte z wraków eksplorowanych przez Dział Badań Podwodnych NMM, m.in. szesnastometrowa stępka, nadstępka, fragment burty, kotwica oraz część ładunku z XV-wiecznego wraka, zwanego przez nas „Miedziowcem”. Imponujące wrażenie robi ściana magazynu z kolekcją dłubanek, łodzi i kajaków ze zbiorów muzealnych. W magazynie eksponowane są też zabytkowe jachty: „Opty” – to jacht, na którym Leonid Teliga opłynął, jako pierwszy Polak, kulę ziemską, „Dal” – pierwszy polski jacht, którym Andrzej Bohomolec, Jerzy Świechowski i Jan Witkowski popłynęli do Stanów Zjednoczonych i spawana „Kumka IV” – zabytek polskiej myśli technicznej. Konserwację zabytkowych jachtów i doprowadzenie ich od wyglądu z lat świetności zajmowała się pucka firma ComplexJacht Sebastian Kulling.

Jedna z przestrzeni Magazynu Studyjnego wyposażona będzie w częściowo przeszklone, przesuwne regały. Będą w nich eksponowane muzealia o mniejszych rozmiarach, jak przykłady ładunku statków oraz fragmenty wyposażenia statków. Przy zabytkach będą się znajdować krótkie opisy. Poprzez aplikacje mobilne i ustawione stanowiska komputerowe będzie można dowiedzieć się więcej o miejscu znalezienia zabytku oraz jego historii i budowie.

Konserwacja – wyznaczając światowe trendy

Pracownia Konserwatorska Centrum Konserwacji Wraków Statków wyposażona jest w sprzęt niezbędny do całego procesu konserwacji zabytków, począwszy od zabezpieczenia zabytków w miejscu ich wydobycia, aż po realizację profilaktyki konserwatorskiej. Wrażenie w CKWS robi przestrzeń do prac konserwatorskich i rekonstrukcyjnych. Dużych rozmiarów hala, niepodzielona ścianami i obsługiwana suwnicą o udźwigu 5 ton, pozwala na konserwację i montaż zabytków wielkogabarytowych. Świetnie wyposażone warsztaty: kowalsko-ślusarski i szkutniczo-stolarski, pozwolą na wykonywanie prac rekonstrukcyjnych dawnych łodzi i statków, natomiast podesty ruchome ułatwią monitoring i konserwację zabytków zawieszonych na ekspozycji.

– Mamy jeden z najlepszych w branży sprzętów do badań – mówi Irena Rodzik, kierownik Działu Konserwacji Muzealiów. – Na wyróżnienie zasługuje pracownia rentgenowska oraz skaner, przyspieszający i ułatwiający obróbkę zdjęć RTG. Najwyższej klasy jest sprzęt do konserwacji mokrego, archeologicznego drewna, czyli system wanien umożliwiający prowadzenie konserwacji z zastosowaniem specjalistycznych kąpieli, a także sprzęt do konserwacji metalu – czyszczarka strumieniowa i mikroczyszczarki do usuwania nalotów rdzy na zabytkach metalowych.

Edukacja – wirtualnie i dla dzieci

Centrum Konserwacji Wraków Statków pełnić będzie także funkcję instytucji edukacyjnej. Takiej oferty edukacyjnej nie ma żadne muzeum w Polsce: tylko tu nasi goście dowiedzą się, jak wygląda praca archeologa podwodnego i jaką drogę pokonują eksponaty z dna morskiego do muzealnej gabloty.

Długo opracowywaliśmy scenariusze zajęć, zastanawialiśmy się, jak dopasować lekcje muzealne do charakteru instytucji. Z myślą o najmłodszych gościach w budynku powstały interaktywne stanowiska edukacyjne – opowiada Przemysław Węgrzyn, zastępca kierownika Działu Edukacji NMM.

Jedną z głównych atrakcji Centrum Konserwacji Wraków Statków będzie rozszerzona rzeczywistość (AR) – technologia, która zaczęła być wykorzystywana przez muzea na całym świecie. Za pomocą aplikacji, dostępnej na telefony z systemami Android i iOS, będzie można obejrzeć specjalne prezentacje opisujące zabytkowe jachty oraz burtę średniowiecznego statku, a także poddać wirtualnej konserwacji obiekty wydobyte z wraków. W ramach realizacji projektu powstało również Wirtualne Muzeum Morskie. Jest to zestaw aplikacji, dostępnych zarówno na komputerach stacjonarnych, jak i na urządzeniach mobilnych – oraz platforma, wspierającą działania edukacyjne i ułatwiającą dostęp do informacji o Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku i prezentowanych muzealiach.

Wyśpiewali Mozarta! Dawna muzyka w dawnym wnętrzu

WP_20160521_052

GDAŃSK. Studenci i pedagodzy Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku zainaugurowali Noc Muzeów w Domu Uphagena.

O tym, że wieczór nadchodzi wyjątkowy, można się było spodziewać od początku. Wysmakowane plakaty z dawnym muzycznym ansamblem i słuchaczami – w perukach, strojach z epoki, w blasku świec, zapraszały koneserów na czarodziejski koncert muzyki dawnej.

FOTORELACJA. Zdjęcia Grażyna Goszczyńska

WP_20160521_061

WP_20160521_061

WP_20160521_057

WP_20160521_057

WP_20160521_052

WP_20160521_052

WP_20160521_051

WP_20160521_051

WP_20160521_046

WP_20160521_046

WP_20160521_045

WP_20160521_045

WP_20160521_043

WP_20160521_043

WP_20160521_040

WP_20160521_040

WP_20160521_034

WP_20160521_034

WP_20160521_031

WP_20160521_031

WP_20160521_027

WP_20160521_027

WP_20160521_025

WP_20160521_025

WP_20160521_023

WP_20160521_023

WP_20160521_019

WP_20160521_019

WP_20160521_001

WP_20160521_001

WP_20160521_001

WP_20160521_001

WP_20160521_002

WP_20160521_002

WP_20160521_003

WP_20160521_003

WP_20160521_005

WP_20160521_005
Previous
Next

.

Wykonawcy: pedagodzy i studenci Wydziału Dyrygentury Chóralnej, Muzyki Kościelnej, Edukacji Artystycznej, Rytmiki i Jazzu Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku (Wydział IV).

Dawna muzyka w dawnym wnętrzu

A do nich dołączyli wysokiej klasy wokaliści i instrumentaliści – ich nauczyciele. Program – kompozycje Wolfganga Amadeusza Mozarta. Miejsce – Dom Uphagena, oddział Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. Gdzież, jak nie tutaj, w XVIII wiecznym salonie kamienicy mieszczańskiej, światowej sławy muzeum wnętrza, Mozart wybrzmieć może piękniej?

Tego dnia, od najwcześniejszych godzin rannych, trwały przygotowania do obchodów Nocy Muzeów, w powietrzu czuło się wielkie napięcie. Koncert pt. „Pieśni, arie, kameralistyka wokalna Wolfganga Amadeusza Mozarta w 260. Rocznicę Urodzin Kompozytora” Noc Muzeów w Domu Uphagena – nietypowo – zainaugurował.

Miejsc dla publiczności zabrakło w salonie, krzesła dostawiono więc w sieni.

Gospodynią wieczoru była dr hab. Liliana Górska, artystka śpiewaczka i pedagog, która nie tylko wygłosiła ciekawe, urzekające słowo o muzyce i zapowiadała utwory oraz wykonawców, ale również wystąpiła ze studentami, pokazując swój wokalny kunszt. Artystka zaprosiła do udziału w muzycznej podróży, do wysłuchania pieśni oraz duetów, tercetów i arii z oper, takich jak: Bastien i Bastienne, Wesele Figara, Don Giovanni, Cosi fan tutte, Łaskawość Tytusa, Czarodziejski flet.

Poprowadzą: chóry, zespoły wokalne, zespoły wokalno-instrumentalne, schole, zajęcia rytmiki…

Wystąpiło dwadzieścioro pięcioro wykonawców. Adepci muzyki oczarowali publiczność młodością i urodą, talentem i wielkim artystycznym potencjałem, świeżością i żarliwością wykonania. Zadziwili wszechstronnością, każdy z nich śpiewa, gra na kilku instrumentach, dyryguje. Arcytrudny, zróżnicowany program wszyscy wykonali perfekcyjnie pod względem warsztatowym i zachwycająco. Ozdobą wieczoru była Zosia, sześciomiesięczna córeczka młodziutkich muzyków. Dziewczynka, ubrana w turkusową, wieczorową sukieneczkę, wychowana w domu, w którym stale rozbrzmiewa muzyka, wysłuchała koncertu z budzącym podziw skupieniem i uwagą.

Studentów przygotowały: prof. dr hab. Monika Fedyk – Klimaszewska (która również zaśpiewała ze studentami), dr hab. Liliana Górska, dr Teresa Pabjańczyk. Opiekę artystyczną sprawowała: prof. dr hab. Anna Fiebig.

Jak podkreśliła dr hab. Liliana Górska, studenci Wydziału Dyrygentury Chóralnej, Muzyki Kościelnej, Edukacji Artystycznej, Rytmiki i Jazzu Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku (Wydział IV) to przyszli dyrygenci, organiści, kantorzy, nauczyciele muzyki, śpiewacy i wokaliści jazzowi. Absolwenci prowadzą chóry, zespoły wokalne, zespoły wokalno-instrumentalne, schole, zajęcia rytmiki w ośrodkach edukacji przedszkolnej i muzyki w ośrodkach edukacji wczesnoszkolnej i szkolnej. Sięgając po bogatą literaturę muzyczną pełnią ważną rolę kulturotwórczą i edukacyjną.

Do zobaczenia na kolejnym koncercie!

– Choć kompozytor żył krótko, jednak zostawił po sobie zachwycający, fascynujący, podziwiany do dziś, arcybogaty dorobek twórczy. – powiedziała między innymi dr hab. Liliana Górska. – Mozart miał tę niezwykle rzadką łatwość i radość tworzenia, umiejętność uchwycenia najróżnorodniejszych odcieni odczuć w dźwięku, szczególnie w muzyce wokalnej.

Nie obyło się bez kłopotów. Pod koniec koncertu, tuż po godzinie 19 przy ulicy Długiej gromadziło się coraz więcej chętnych do skorzystania ze zbliżających się atrakcji Nocy Muzeów, robiło się coraz głośniej, dali o sobie znać uliczni grajkowie. Przez chwilę dochodziło do – trudnej do zniesienia – kakofonii dźwięków, ale i z tym młodzi artyści poradzili sobie nad podziw dzielnie. Jak powiedział w krytycznym momencie dla dodania wszystkim otuchy, Tomasz Jocz, pianista: „Mozart zwycięży!” Tak się też stało. Koncert doprowadzony został do szczęśliwego finału. Brawom, podziękowaniom, uśmiechom i okrzykom radości nie było końca.

Wyjątkowej atmosfery, jaka panowała przez półtorej godziny w sobotę, 21 maja 2016 r., w salonie Domu Uphagena przy ulicy Długiej 12, nie sposób w pełni przekazać. Sobotni koncert pozostanie w pamięci słuchaczy na długo. Zapowiadają się – w tym niezwykłym wnętrzu – kolejne spotkania z muzyką w wykonaniu pedagogów i studentów Wydziału Dyrygentury Chóralnej, Muzyki Kościelnej, Edukacji Artystycznej, Rytmiki i Jazzu Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku (Wydział IV), na które już teraz Muzeum Historyczne Miasta Gdańska i zaprzyjaźniona uczelnia – serdecznie zapraszają.

A więc – do zobaczenia na kolejnym koncercie!

Katarzyna Korczak

WP_20160521_005 WP_20160521_002 WP_20160521_001

WP_20160521_061

Zdjęcia Grażyna Goszczyńska

Program Koncertu pt. „Pieśni, arie, kameralistyka wokalna Wolfganga Amadeusza Mozarta w 260. Rocznicę Urodzin Kompozytora”

  • Das Veilchen KV 476 – Agnieszka Długołęcka
    Der Zauberer KV 472 – Agata Hoduń
  • Wiegenlied KV 350 – Patryk Dopke
  • Die Alte KV 517 – Justyna Kołakowska
  • Meine Wünsche KV 539 – Tomasz Leszczyński
  • Abendempfindung KV 523 – Karolina Kondeja
  • Daphne, deine Rosenwangen KV 52 (46c) – Miłosz Janiak

BASTIEN UND BASTIENNE KV 50

  • Aria Colasa Ddiggi, daggi, Schurry, murry – Łukasz Kiełpiński
  • Duet Geh, Herz von Flandern – Justyna Szczucka, Miłosz Janiak
  • Tercet Kinder! Kinder! Seht nach Sturm und Regen – Kinga Kasicka, Miłosz Janiak, Łukasz Kiełpiński

WESELE FIGARA KV 492

  • Duet Zuzanny i Marceliny Via resti servita – Agnieszka Długołęcka, Agata Hoduń
  • Duet Zuzanny i Figara Cinque…dieci – Aleksandra Solska, Filip Cieszyński
  • Aria Cherubina Voi che sapete – Kinga Kasicka
  • Duettino Sull’Aria – Paulina Zdrojewska, Angelika Podwojska
  • Duet Zuzanny i Cherubina Aprite presto, aprite – Wiktoria Maliszewska, Hanna Mikołajun

COSI FAN TUTTE KV 588

  • Duet Dorabelli i Guglielma II core vidono – Karolina Klassa, Filip Cieszyński
  • Terzettino Soave sia il vento–Karolina Klassa, Liliana Górska, Filip Cieszyński

CZARODZIEJSKI FLET KV 620

  • Drei Knaben Seid uns zum zweiten Mal willkommen – Beata Ciombor, Agata Hoduń, Hanna Mikołajun
  • Drei Damen Stirb, Ungeheur! – Agnieszka Długołęcka, Monika Fedyk-Klimaszewska, Hanna Mikołajun

DON GIOVANNI KV 527

  • Duet Zerliny i Masetta Giovinette, che fate all’ amore – Angelika Podwojska, Filip Cieszyński

ZESPOŁY WOKALNE EMISJI GŁOSU

  • Notturno KV 439 Due pupille amabili
  • Notturno KV 436 Ecco quel fiero istante
  • Chór dziewcząt Ricevete, o padroncina z III aktu opery Wesele Figara

FORTEPIAN: Anna Rocławska-Musiałczyk, Tomasz Jocz, Agnieszka Długołęcka, Justyna Kołakowska

FLET: Katarzyna Lellek

Przygotowanie studentów: prof. dr hab. Monika Fedyk-Klimaszewska, dr hab. Liliana Górska, dr Teresa Pabjańczyk.

Opieka artystyczna: prof. dr hab. Anna Fiebig

Walne zebranie NASZEGO GDAŃSKA

SONY DSC

Fot. Janusz Wikowski

10 maja odbyło się w sali Muzeum Archeologicznego w Gdańsku Walne Zebranie Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”.

Podczas Zebrania  sprawozdanie Zarządu Stowarzyszenia z działalności w 2015 r. przedstawił prezes Stowarzyszenia prof. Andrzej Januszajtis. Bilans, wyniki ekonomiczne zaprezentowała pani Anna Kuziemska – Skarbnik Stowarzyszenia. Sprawozdanie przyjęto jednogłośnie.

Sprawozdanie przedstawili także: Komisja Rewizyjna oraz Sąd Koleżeński.

Zebrani zaakceptowali plan działania na 2016 r. przedstawiony przez Zarząd.

Fotorelacja w obiektywie Janusza Wikowskiego.

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Odejście Arcypasterza

goclowski Ś. P. Ks. Arcybiskup Tadeusz Gocłowski 21.VI.2010 r.- fot. Januszajtis

Ks. abp Tadeusz Gocłowski w Dworze Artusa. Fot. Andrzej Januszajtis

W dniu 3 maja 2016 r. zmarł Arcypasterz Metropolii Gdańskiej, pierwszy nasz arcybiskup ks. dr Tadeusz Gocłowski. Wielki, choć skromny, współtwórca naszej wolności, odzyskanej po prawie pół wieku panowania reżimu komunistycznego, wspaniały duszpasterz i niezapomniany złotousty kaznodzieja, który dla każdej okazji potrafił dobrać najwłaściwsze słowa.

Fotorelacja z pogrzebu śp. abp Tadeusza Gocłowskiego 6 maja 2016 w Katedrze Oliwskiej. Fot. Janusz Wikowski

W roku 1992, kiedy został arcybiskupem metropolitą, byłem przewodniczącym Rady Miasta. Z tego tytułu miałem okazję do częstych kontaktów, z których każdy wzbogacał mnie duchowo. Później przyszły uroczystości, których podwaliny przygotowywaliśmy jeszcze za naszej kadencji. Wraca wspomnienie 15 kwietnia 1997 r., początku świętowania gdańskiego Millennium – ściślej: Tysiąclecia wizyty świętego Wojciecha, który ochrzcił tutaj „liczne rzesze ludzi”. Do nabrzeża przed Żurawiem przybija kopia wojciechowej łodzi, z ks. arcybiskupem na pokładzie, który wysiada i po odmówieniu stosownej modlitwy, idzie nabrzeżem wśród tłumów do bramy Mariackiej, by przez najpiękniejszą gdańską uliczkę przejść do kościoła Mariackiego – teraz już archikatedry, gdzie specjalnie na tę okazję otwarto bramę od tej strony. W kościele rozbrzmiewają organy i śpiew wielu tysięcy wiernych. Po odprawionej uroczystej Mszy Św. następuje kulminacja – uroczysty chrzest 20 dorosłych gdańszczan, dotąd nieochrzczonych, których jakimś cudem udaje się znaleźć. Chrzcząc pierwszego z nich ks. arcybiskup wypowiada słowa, które na zawsze zapadną w serce (cytuję z pamięci):

„Tysiąc lat temu święty Wojciech ochrzcił w Gdańsku liczne rzesze ludzi. I oto ja, po wiekach chrzczę gdańszczan tymi samymi słowami: Ja ciebie chrzczę w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, amen.”

Kiedy człowiek słyszy coś takiego, ciarki przebiegają mu po plecach, bo zdaje sobie sprawę, że można to usłyszeć tylko raz na tysiąc lat!

Taki był Zmarły i takim pozostanie w naszej pamięci. Kochali Go wszyscy, którzy poznali Go bliżej, szanowali Go nawet ideowi przeciwnicy. Jakież to znamienne, że Rada Miasta jednogłośnie przyznała mu godność Honorowego Obywatela, na którą od dawna zasłużył. Śpij w spokoju, Arcypasterzu. Niech Ci ziemia lekką będzie, a aniołowie przenoszą na skrzydłach, gdzie tylko zechcesz się znaleźć (spiritus flat ubi vult – duch tchnie, gdzie chce). Wiemy, że także tam, w zaświatach, będziesz odczuwał troskę o nasze dalsze losy, o wolność, którą pomogłeś wywalczyć swoja mądrością i cierpliwością, umiejętnością słuchania i niezwykłym darem przekonywania ludzi, nawet tych głuchych na wszelkie perswazje. Jesteśmy głęboko przeświadczeni, że dary Twojego Ducha mogą się przydać nawet tam. Wierni z Twojej Archidiecezji, także z naszego Stowarzyszenia, któremu tak byłeś życzliwy, będą się za Ciebie modlić.

Za Zarząd Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk

(-) Doc. dr inż. Andrzej Januszajtis

Zdjęcia z ceremonii pogrzebowej śp. abp Tadeusza Goclowskiego w Katedrze Oliwskiej – w obiektywie Janusz Wikowskiego

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

 

Walne Zebranie Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”

Nasz Gdańsk Fot_Janusz_Wikowski_DSC00827

Zarząd Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” Fot. Janusz Wikowski

Zarząd Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” zaprasza wszystkich członków na Walne Zebranie Sprawozdawcze Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”  w dniu 10 maja br. (wtorek) o godz. 17:00 (drugi termin 17:30) w Muzeum Archeologicznym w Gdańsku przy ul. Mariackiej 25/26.

Nasz Gdańsk gościł w Muzeum Morskim

SONY DSC

Fot. Janusz Wikowski

GDAŃSK. W Narodowym Muzeum Morskim 15 kwietnia odbyło się spotkanie Zarządu Stowarzyszenia Nasz Gdańsk z dyrektorem Narodowego Muzeum Morskiego dr inż. Jerzym Litwinem.

Podczas spotkania dyrektor dr inż. Jerzy Litwin przedstawił zarys historii muzeum oraz przedsięwzięcia w rozwoju tej bardzo ważnej i cennej placówki na terenie Pomorza.

  • Najnowszym przedsięwzięciem jest utworzenie Tczewskiego Centrum Konserwacji Wraków Statków. Jest to nowy obiekt Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku – zostanie otwarty w czerwcu tego roku, ale już teraz wiele tam się dzieje.
  • 4 kwietnia 2016 r. odbyło się oficjalne otwarcie Muzeum Rybołówstwa w Helu. Po przeprowadzeniu przez Muzeum kapitalnego remontu oraz modernizacji Oddziału i wykonaniu nowej aranżacji wystawy stałej helski oddziału Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, po trzech latach, został udostępniony dla zwiedzających.
  • Ośrodek Kultury Morskiej to najmłodszy oddział Narodowego Muzeum Morskiego, otwarty w kwietniu 2012 r. Jest równocześnie jednym z najnowocześniejszych muzeów w Polsce – jako jedyna placówka w kraju w kompleksowy i interaktywny sposób przekazuje wiedzę dotyczącą tematyki morskiej, wykorzystując techniki multimedialne. OKM, mimo współczesnej formy architektonicznej, w której uwagę przykuwają częściowo przeszklone ściany i stropy, nawiązuje do historycznej zabudowy Gdańska.

    Jego wielkim atutem jest położenie na pobrzeżu Motławy – na trasie jednego z najpopularniejszych szlaków turystycznych Starówki. Ośrodek przylega bezpośrednio do ceglanej baszty Żurawia i ciągnie się wzdłuż Rybackiego Pobrzeża.

    Główną atrakcją OKM jest interaktywna sala „Ludzie-Statki-Porty”. W oczy rzuca się tu przede wszystkim ogromny basen ze zdalnie sterowanymi modelami statków i jachtów. Goście Ośrodka mogą urządzić w nim regaty i sprawdzić, jak najlepiej ustawić żagiel względem wiatru lub próbować delikatnych manewrów na wodzie z użyciem holowników.

  • Na drugim piętrze Ośrodka Kultury Morskiej znajduje się wystawa „Łodzie ludów świata” z bogatą kolekcją łodzi – od eskimoskiego kajaka po wenecką gondolę. Znajdziemy tu 41 jednostek z takich krajów jak Norwegia, Irlandia, Włochy, Kenia, Tanzania, Panama, Bangladesz, Indonezja, Ghana, Wietnam czy Samoa. Większość z nich to dary ludzi morza, przede wszystkim kapitanów i załóg polskich statków, które podczas rejsów od połowy lat 60. do końca lat 80. pozyskiwały te cenne obiekty i przywoziły je do Polski. Eksponowanym łodziom towarzyszą fotografie terenów, gdzie były lub są do dziś używane. Opisy warunków etnograficznych, geograficznych czy socjologicznych oraz historia i budowa jednostek zostały zaprezentowane w sześciu kioskach multimedialnych. Można tam odnaleźć ponad 1000 zdjęć i filmów.
  • Trzecie piętro to przestrzeń przygotowana na ekspozycje czasowe.
  • Na IV piętrze OKM funkcjonuje restauracja z tarasem, skąd rozciąga się widok na Wyspę Spichrzów i główną siedzibę NMM oraz s.s. „Sołdka”. Tam także ulokowano salę konferencyjną, mogącą pomieścić do 100 osób.
SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Omawiano także założenia przygotowywanego porozumienia o współpracy Stowarzyszenia Nasz Gdańsk z Muzeum Morskim m.in. w zakresie popularyzacji tematyki morskiej.

Fotorelacja ze spotkania w obiektywie Janusza Wikowskiego

 

Pamięci żołnierzom wyklętym

INKA Delegacja023 lutego 2011 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwalił ustawę o ustanowieniu dnia 1-go marca Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Dużo czasu upłynęło zanim zainteresowane środowiska doprowadziły do momentu kiedy to wolna Polska wreszcie oddała hołd tym, którzy ofiarowali swoje życie za wolną, niepodległą ojczyznę.

Nie zdejmiemy munduru nie oddamy broni

Dopóki w granicach panoszy się wróg

Bo któż jak nie my ojczyznę obroni

Do końca trwać będziemy, tak nam dopomóż Bóg…

R.W.I

Geneza święta czyli powrót „Niezłomnych”

Do pierwszego uhonorowania żołnierzy zbrojnego podziemia antykomunistycznego doszło w roku 2001. Wówczas Sejm Rzeczypospolitej Polskiej podjął uchwałę, w której uznał zasługi oddane ojczyźnie przez organizacje i grupy niepodległościowe, które po zakończeniu II wojny światowej rozpoczęły nierówną walkę o wolność i niepodległość kraju, oddając w ten sposób hołd poległym, pomordowanym, więzionym i prześladowanym członkom organizacji „Wolność i Niezawisłość”.

19 listopada 2008 roku podczas spotkania w Instytucie Historycznym Uniwersytetu Wrocławskiego z udziałem wiceprezydenta Opola Arkadiusza Karbowiaka i pełnomocnika wojewody opolskiego do spraw kombatantów i osób represjonowanych Bogdana Bocheńskiego, podjęto decyzję dotyczącą zorganizowania w Opolu Dnia Żołnierza Antykomunistycznego. Termin wydarzenia ustalono na 1-go marca 2009 roku. Data nie jest przypadkowa. Tego dnia w 1951 roku w więzieniu na Mokotowie komuniści zamordowali przywódców IV Zarządu Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, Łukasza Cieplińskiego ps. „Pług” i jego sześciu współtowarzyszy.

W roku 2009 organizacje skupione wokół Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych wsparte przez opolskie władze samorządowe, zwróciły się o ustanowienie dnia 1 marca Dniem Żołnierzy Antykomunistycznego Podziemia. Poparcie dla inicjatywy zadeklarowały kluby parlamentarne Prawa i Sprawiedliwości i Platformy Obywatelskiej. W 2010 roku prezydent Lech Kaczyński podjął inicjatywę ustawodawczą w zakresie uchwalenia nowego święta. W uzasadnieniu czytamy: „Ustanowienie święta jest wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy i przywiązania do tradycji patriotycznych, za krew przelaną w obronie Ojczyzny”.

Po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego prezydent Bronisław Komorowski podtrzymał projekt poprzednika ale uchwalenie nowego święta przeciągało się w nieskończoność.

Wreszcie 3 lutego 2011 roku Sejm przyjął uchwałę o ustanowieniu dnia 1 marca nowego święta państwowego i nazwał je Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Psy szczekają… karawana idzie dalej

Mimo coraz częstszych, krytycznych bądź nawet wrogich publikacji dotyczących Żołnierzy Polskiego Podziemia Antykomunistycznego, ukazujących się w codziennej prasie, Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” jest świętem o charakterze wybitnie patriotycznym. Niesie ono wyraz hołdu składanego licznym społecznościom lokalnym, których niespotykana miłość do ojczyzny i stała gotowość ofiary na rzecz idei niepodległościowych pozwoliły na kontynuację oporu przez długie lata po zakończeniu działań wojennych.

Łupaszka”, „Ogień”, „Warszyc”, „Kmicic”, „Ponury”, „Bury”, „Żelazny” „Inka”, „Rój” i wielu innych „ Niezłomnych” coraz częściej staje się dla młodzieży niedoścignionym wzorem Polaka i patrioty. Ich brawura i oddanie w walce z narzuconym, komunistycznym, krwawym systemem kształtuje wzorzec i pokazuje drogę, którą mimo trudności, poniesionej ofiary, czy w końcu bezimiennej mogiły warto podążać.

1 marca bieżącego roku na spotkaniu Zarządu Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” minutą ciszy uczczono wszystkich Żołnierzy Wyklętych, poległych i zamęczonych w komunistycznych katowniach.

Wieczorem delegacja Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” i Koła Inżynierów i Pasjonatów „Nasza Orunia” po Mszy Świętej w kościele pod wezwaniem Jana Bosko na gdańskiej Oruni złożyła kwiaty i zapaliła znicze pod pomnikiem Danuty Siedzikówny ps. „Inka”, dzielnej, młodziutkiej sanitariuszki IV szwadronu porucznika Mariana Płucińskiego ps. „Mścisław” z V Wileńskiej Brygady Armii Krajowej Majora Zygmunta Szyndzielarza ps. „Łupaszka” zamordowanej 28 sierpnia 1946 roku w gdańskim więzieniu.

Chwała Bohaterom.

Roman Wawrzyniec Itrich

Zdjęcia – Paweł Patyk

INKA Delegacja10 INKA Delegacja09 INKA Delegacja07 INKA Delegacja01Skład delegacji Stowarzyszenia Nasz Gdańsk

  • Jarosława Strugała
  • Józef Kubicki
  • Małgorzata Cieśniewska
  • Paweł Patyk
  • Roman Itrich

Hołd żołnierzom wyklętym. Pod pomnikiem ,,INKI” kwiaty, znicze

ng wykleci 2 smGDAŃSK ORUNIA. W poniedziałek, 1 marca w parafii pw. św. Jana BOSCO NA ORUNI ZOSTAŁA ODPRAWIONA UROCZYSTA MSZA ŚWIĘTA, POD PRZEWODNICTWEM ABP SŁAWOJA LESZKA GŁÓDZIA, Z RACJI święta narodowego DNIA ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH.
PO MSZY, W PROCESJI UDALIŚMY SIĘ POD POMNIK ,,INKI” ABY ZŁOŻYĆ HOŁD, KWIATY I ZNICZE.

Bożena Moćko, orunianka

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, w tym roku obchodzony był w naszej parafii w sposób uroczysty. Przede wszystkim dzięki temu, że to właśnie tu, blisko naszego kościoła stoi pomnik Danuty Siedzikówny „INKI”, sanitariuszki wileńskiego oddziału AK. Uroczystej Mszy św. tego dnia przewodniczył Metropolita Gdański Ks. Abp Sławoj Leszek Głódź. Obecni byli przedstawiciele władz, środowisk patriotycznych i wierni parafii.

http://salezjanie-gdansk.pl/2016/03/01/dzien-zolnierzy-wykletych/