Papieżowi – myśli w słowach…

KACIK Lit 16 sierpnia 2017 216 sierpnia 2017 roku w salce przy plebanii Kościoła Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Gdańsku przy ul. Łąkowej odbyło się spotkanie poetyckie pod tytułem Św. Jan Paweł II. W spotkaniu uczestniczył proboszcz parafii ks. Piotr Dobek.

Recytowano utwory poświęcone Papieżowi Św. Janowi Pawłowi II.

Tekst i zdjęcia: Wacław Janocki

Podziękowanie

Dziękujemy Ci, Ojcze Święty

za Twoje pielgrzymowanie z nami

Po ścieżkach młodości w górach

i tych co biegną dolinami

Za lekcję miłości i pojednania

za wiarę niezłomną w człowieka

Za siłę w czuwaniu przy Tobie

gdy Bóg na Ciebie czekał

 

Za wszystko co uczyniłeś dla świata

i swego kraju

Za prostowanie krętych dróg historii

w tym naszym ziemskim trwaniu

Za to, że teraz z wysoka spoglądasz

spokojnie na potomnych

a swój tron papieski złożyłeś w ręce

następców Ciebie godnych

Barbara Dębska


PODOBIEŃSTWO

Ojcze Święty

Zadajesz pytania

zadziwiająco podobne

do moich

o źródło

o sens

o cel

istnienia i przemijania

każdej rzeczy

 

Zadziwiająco podobnie

pragniesz

usłyszeć słowo

zanurzyć się w źródło

dotknąć wieczności

uskrzydloną myślą

poznać pierwszą

i ostatnią przyczynę

poznać prawdę

o Wieloimiennym

i o sobie

 

Pragniesz znaleźć

zatokę, port, przystań

światło

i mundus mundus

po tej

i po tamtej

stronie

Dariusz Wróblewski

14. 08. 2017 r.


 

PIOTRZE  NASZYCH  CZASÓW

Objąłeś  ster  Wielkiej  Barki

Twa  Róża  Wiatrów

wyznaczała  kurs

na  bezkres  świata,

ze  wzruszeniem

odwiedzałeś  Polskę,

świetliste  promienie

wiodły  ku  Tobie

rzesze  młodzieży,

witały  tłumy  dojrzałych,

siałeś  ziarna  wiary,  miłości,

dawałeś  nadzieję.

Twa  nauka – busolą  życia,

przebaczenia  i  odchodzenia …

Otworzyłeś  Bramę

Trzeciego  Tysiąclecia

historyczny  symbol

niezwykłego  pontyfikatu.

Dziś –

Jesteś  w  Domu  Ojca

dzieło  Twego  życia –

zdobi  panteon  świętych

Grażyna Brylska


M O D L I T W A

W  kwietniowy  wieczór

z  echem  „SANTO  SUBITO”

ku  Tobie  kieruję  pokorne  myśli

składam  hołd

za  bezgraniczną  miłość  bliźniego

pomóż

trwać  w  wierze  bez  wątpliwości

wskaż

drogi  prawdy

naucz

kochać  ludzi  z  ufnością –

rozróżniać  fałsz  od  uczciwości

daj  nadzieję  tym,

którzy  ją  stracili

podaj  rękę

gdy  potykam  się  o  codzienność

wspieraj  ubogich

dziękuję

za  błogosławieństwo,

którym  mnie  obdarzasz,

za  przesłanie:

„A  przecież  niecały  umieram,

to  co  we  mnie  niezniszczalne  trwa …

teraz  staje  twarzą  w  twarz

z  TYM,  który  JEST”

Grażyna Brylska


NASZ OJCIEC

W szarym blasku
kwietniowego wieczoru
padły znamienne słowa
nasz ukochany PAPIEŻ
odszedł do Domu Ojca

i…..czas stanął w miejscu
dusza popadła w odrętwienie
przeszywający ból wypełnił serce
zatrzymał oddech na chwilę
a wszechogarniający smutek
przygniótł do ziemi…..

w bezwietrzny dzień
nagły poryw wiatru
przewraca kartki biblii
na trumnie,
napawa zdumieniem
zgromadzony tłum

czyżbyś chciał nam
coś jeszcze przekazać Ojcze?
my – niepogodzeni
z Twoim odejściem
zdezorientowani…..

kto teraz wytyczy kierunek
poprowadzi przez życie
któż zastąpi Ciebie –
nasz autorytet moralny
ogrzeje słowem, wzmocni wiarę
odegna przygnębienie
i z niepowtarzalnym uśmiechem
doda otuchy?

Joanna Kochanowska


Gdy odszedłeś

O pasterzu serc ludzkich tak bardzo kochany!

Gdy odszedłeś od nas do niebiańskiej bramy,

Zachodzące słońce rzewnie zapłakało –

Tyle ludzi na świecie Cię bardzo kochało.

 

Wezwany do Ojca na wieczne zbawienie,

Wielki smutek nastał na ludzi i ziemię.

Lecz Ty nie odszedłeś z naszych serc daleko –

Twoja miłość nadal zaszczepiona czeka.

 

Uczyłeś nas miłości do Boga, do ludzi;

Wszystkiego co dobre, co świadomość budzi.

Nie zważając na trudy i wielkie cierpienie

Usuwałeś leżące na drodze kamienie.

 

Nienawiści, przemocy, tego zła wszelkiego,

Które ogarnęło rozum człowieka słabego.

Byłeś bratem i ojcem każdej ludzkiej duszy,

Byłeś jednym z niewielu co granice kruszy.

 

Dziękujemy Ci bardzo za Twoje staranie –

Wytyczyłeś nam drogę, która pozostanie;

W naszych sercach, umysłach, przyszłym pokoleniu

Dla wszystkich co bliskie człowieka zbawieniu.

Dziękujemy Panu za Twoje posłanie!

Na stolicy Piotrowej we spiżowej bramie.

Patrzysz teraz na świat z niebiańskiej oddali,

Jak się pasą owieczki w Twej rodzinnej hali.

Wacław Janocki

Gdańsk.17.04.2005


 

On

w białym półświcie
podał rękę

zacząłem się wydrapywać

Patrzył na mnie

z tą powagą

która zamienia się w uśmiech

Jeszcze trochę

a zaczęły się ciągnąć
zielone łąki

na których rodziły się
kolorowe kwiaty i słowa

Ktoś powiedział: Daj znak!

Na zegarze zobaczyłem goniące siebie wskazówki

On zaczął się oddalać

I tylko poznałem

Jego biały cień

Ryszard Jaśniewicz

Po operacji serca, 19 stycznia 2007


 

WIERSZE SIERPNIOWE

LISTEK

Listek fruwa na wietrze

Kołysze się jak wspaniały spadochron

Unosi się i opada, wiruje pięknie

Słońce swoje promienie wyciąga do niego

Tak, wisi zawieszony między niebem a ziemią

Nie wie czy spaść ma, czy unieść się wyżej ?

Odwieczny dylemat

Odwieczna rozterka jak zawsze.

Rysiek

17.06.2017


 

PISAĆ…

Pisać …

Tylko co? I poco?

Głowa boli od wiadomości

Informacja wciska się ze wsząd

Dobra, zła

Wychodzi z każdej dziury

Potem idzie na lewo i prawo

Już nie wiadomo komu wierzyć

AUTORYTETY ?

Gdzie ich szukać ?

Nie ma ich, wyginęły

Każdy chce kasy

Każdy chce władzy

Po trupach do celu…

Rysiek

17.06.2017


 

TEATR MARIONETEK

Codziennie gramy jakieś role

Codziennie życie pisze nowe

Codziennie nowe scenariusze

Codziennie nowe kapelusze.

 

Zmieniamy pozy i ubrania

Czasami maski zakładamy

Chcemy się zgubić w ludzkim tłumie

Nie chcemy by nas ktoś rozumiał.

 

To wszystko nie jest takie proste

Hipokryzja też czasami gości

Dlaczego gramy takie role?

Dlaczego kłamstwo, kłamstwo goni?

Nie swoje role, czemu gramy?

Role, które „ktoś” nam pisze

Mamonie czasem ulegamy

A potem co? Dalej jesteśmy głusi?

Ryszard Galewicz

17.03.2015 r.


 

NA  KUJAWACH

W  lipcowym  słońcu

pomykam  kujawską  równiną

wśród  maków  i  chabrów

ukryło  się  piękno

dywany  kwiatów

klejnot  historii

ciepły  tembr  głosu

maluje  pejzaż

tka  misterną  koronkę

garść  wiedzy

i  szczypta  poezji

łączy  przeszłość

z  teraźniejszością

zewsząd  uśmiecha  się  radość

Grażyna Brylska


Sopockie lato

Rozprażony piasek
szum fal
różnokolorowy tłum
gwar wielojęzyczny

festiwal młodości, radości
oszałamiające zapachy
potraw egzotycznych, kawy
wspaniała muzyka

i na ławeczce
przy fontannie oni….
wpatrzeni w siebie
dłonie splecione

choć włosy posrebrzone
a twarze zwiędłe
niczym kwiaty bez wody
to w oczach – szczęście

nie traćmy więc
nadziei na miłość
znajdzie nas
nawet jesienią…

Joanna Kochanowska


ŻYCIE

Dziś
nieba szarość
ciemne chmury
wodospadu szum
górska ścieżka
zachęca do wspinaczki
jak kiedyś……

z wyblakłych wspomnień
posagowe świerki
zapach leśnych konwalii
soczysta zieleń lak
beztroska młodzieńcza

maj, matura
kwitnący bez
pierwsza miłość
twarz ukochanego
chwile szczęścia
nocne rozmowy
dźwięki gitary
koncert świerszczy

smakowanie życia, fascynacje
lata wędrówki
w słońcu i deszczu
słodycz sukcesów
gorycz porażek
scenariusz życiem pisany
i……długo szukane miejsce na ziemi

Joanna Kochanowska

Pomysł narodził się w Gdańsku

NG zdjęcie 5

Po spotkaniu z posłanką PO Małgorzatą Chmiel, które odbyło się 27 lipca br. Fot. Z archiwum biura posłanki.

Pierwsza Ogólnopolska Olimpiada Wiedzy Obywatelskiej „Senior Obywatel”. W styczniu 2017 roku powołano w Gdańsku Delegaturę Pomorską Obywatelskiego  Parlamentu Seniorów.

Na początek przygotowaliśmy i przeprowadzimy Pierwszą Ogólnopolską Olimpiadę Wiedzy Obywatelskiej „Senior Obywatel”.

Olimpiada skierowana jest do osób powyżej sześćdziesiątego roku życia.

Pod patronatem prezydenta Pawła Adamowicza

Pilotażowe  eliminacje gminne odbędą  dnia  14 października 2017  w  Gdańsku. Olimpiadę objęli patronatem: prezydent Paweł Adamowicz, który funduje puchar dla laureata oraz Przewodniczący Rady Miasta Gdańska Bogdan Oleszek. Patroni medialni to: Gdańskie Centrum Multimedialne Spółka z o.o. i Radio Gdańsk.

Współorganizatorami Olimpiady są Urząd Miasta Gdańska, Regionalne Centrum Wolontariatu i Gdański Uniwersytet Trzeciego Wieku.

Spotkania z przedstawicielami parlamentu, samorządu…

A dlatego I Eliminacje  są organizowane w Gdańsku, ponieważ pomysł tego ważnego dla seniorów wydarzenia   narodził się właśnie tu, w Gdańsku. Do gminnych eliminacji  chcemy dobrze przygotować seniorów, organizując im spotkania z przedstawicielami parlamentu, z przedstawicielami samorządu i administracji.

Za nami spotkanie z Bogdanem Oleszkiem przewodniczącym Rady Miasta, z posłanką na Sejm RP z klubu PO Małgorzatą Chmiel, prezydentem Miasta Gdańska Pawłem Adamowiczem, z senatorem Antonim Szymańskim oraz redaktorem Robertem Silskim  z Radia Gdańsk.

30 września 2017 roku weźmiemy udział w szkoleniu  z wiedzy obywatelskiej przygotowanym przez dr Katarzynę Kamińską – Korolczuk i dr Margot Stańczyk-Minkiewicz z Instytutu Politologii Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego.

Dla najlepszych – wyjazd do Brukseli

Wykłady i spotkania mają charakter otwarty, zainteresowani seniorzy mogą po wcześniejszym zgłoszeniu się  do organizatorów,  wziąć w nich udział.

Zachęcamy mieszkańców Gdańska 60+ do wzięcia udziału w Olimpiadzie, atrakcyjne nagrody, wycieczka do Warszawy, a dla  liderów Ogólnopolskich Eliminacji wyjazd do Brukseli.

Informacje i zapisy : Barbara Badowska Średniawa Tel. 883703713

e-mail barbara_sredniawa@wp.pl

lub osobiście w każdy poniedziałek w  Europejskim Centrum Solidarności, III piętro, sala nr 3.34,  w godzinach od 11.00 do 14.00.

Zapisy przyjmujemy do końca września br. 2017 roku.

Barbara Badowska Średniawa

 

 

 

Sztandar „Naszego Gdańska” na uroczystości 1 sierpnia

??????????????

Członkowie Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk

GDAŃSK. 1 sierpnia 2017 r. W uroczystości 73. rocznicy Powstania Warszawskiego na Cmentarzu  Łostowickim, w kwaterze Armii Krajowej udział wzięli członkowie Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”: Władysława Górska, Józef Kubicki, Anna Stawska, Małgorzata Cieśniewska, Ireneusz Lipecki, Wacław Janocki.

Zdjęcia: Wacław Janocki

??????????????

Uroczystości 1 sierpnia

??????????????

Uroczystości 1 sierpnia

??????????????

Uroczystości 1 sierpnia

??????????????

Uroczystości 1 sierpnia

NG Sztandar 20170801_180310

Sztandar „Naszego Gdańska”, Uroczystości 1 sierpnia

„Lato czeka”

W siedzibie Stowarzyszenia „ Nasz Gdańsk”, 12 lipca 2017 r. odbyło się dwudzieste ósme spotkanie literacko-poetyckie, pt. „Lato czeka”.

Na wstępie Ryszard Jaśniewicz przedstawił wiersze własne, następnie uczestnicy recytowali utwory swoje oraz innych autorów. Wyróżnienie otrzymała Barbara Dębska. Mimo deszczowej pogody za oknem nastrój spotkania był ciepły i przyjemny.

Wystrój salki przygotowała Anna Stawska.

Następne spotkanie pod hasłem „Kwiaty w poezji” odbędzie się 4 września 2017 r. o godz. 17.00 w Stowarzyszeniu „Nasz Gdańsk” przy ul. Św. Ducha 119/121. Serdecznie zapraszamy miłośników i twórców poezji.

Tekst i zdjęcia: Wacław Janocki


 

Idze lato

Idzie lato od gór, słońce świeci od mórz, wiatr powiewa nad głowami.

Chłopcy biegną z dziewczętami

Patrzą w oczy ich śmiejące i włosy powiewające.

Słońce muska ich policzki, słonce je ogrzewa,

miłość w sercach ich dojrzewa.

Lato, lato czują plecy,

przecież na nie słońce świeci!

Lato zostań i trwaj, trwaj

I urodzaj nam daj.

Anna Kuskowska


 

WAKACJE

Dziś jest 21 czerwca rano

Jest pierwszy dzień lata

Przez otwarte okna

Słychać śpiew ptaków

Rano budzik już nie dzwoni

Już niedługo wakacje

Prymusy i matoły mają koniec szkoły

Wszystkie troski w domu zostawiamy.

Jak w piosence „czeka woda, czeka las”

A na plaży słońce praży” i ciała opala

Od morza wieje ciepły wiatr

Gorący piasek stopy parzy

Lato to smaki dojrzewających brzoskwiń,

Moreli, agrestu i porzeczek

Zapachy kwitnących róż i liliowców

Cieszą nas najbardziej

Czasami lato to wakacje z deszczem

Po deszczu zawsze jest słońce

Za to kochamy lato.

Alina Kolińska


 

Przemijanie

Lato mija jak zwykle

Tak szybko

W tym roku zbyt zbuntowane

W powietrzu zbyt często

Powracają wraz z ciemnymi

chmurami

Tony fletów i harmonii

Przesłaniają ulewnym

deszczem

Wypełniają dni i noce

Tęsknoty barwami

Wiatr włącza swe frazy

W niejednolitej tonacji

Rozpędza gdzieś oczekiwania

Na stabilizację w pogodzie

Zasłania mgłą niepokoju

Złudne marzenia z niejedną

nutą

Niespełnionych planów

Barbara Dębska


 

Lipcowe lato

Lipcowe lato pachnie wakacjami
Wodą w jeziorze, ciepłymi nocami
Żabim rechotem i śpiewem ptaków
Lipcowe lato lubimy Cię za to.

 

Elżbieta Aletorowicz


Śniłam życie

Wczoraj śniłam dzieciństwem
pachnącym goździkami,
pastelową słodyczą,
rozgrzaną w letnim słońcu
jak kwiaty.

Dzisiaj śniłam dorosłością
chmurną, skąpaną w deszczu,
w burzach, w kałużach,
czekającą na tęczę.

Jutro.

Dojrzałe owoce spadające z drzewa
bywają słodkie.

Czy się przyśnią?

 

Elżbieta Aletorowicz


 

Wakacje

Ucichło już szkolne boisko
Zniknęła dzieciarni sfora
Nastały letnie wakacje
Zew natury znowu ich woła.

Może pojadą nad morze
Muszelek poszukać w piasku
A może tylko na spacer
Do pobliskiego lasku.

Ktoś będzie chodził po górach
Koszula mu zmoknie od potu
Ktoś inny nie wytknie nosa
Zza rodzinnego płotu.

Na wsi zawsze było co robić
Czekały pola i łąki
Można było nań hasać
Zbierać motyle, biedronki.

Nudziły się tylko mieszczuchy
Bo, półkolonie to nuda
Nie można czekać, za grosze
Nie zdarzą się żadne cuda.

Nie każdy może pojechać
Gdzieś w egzotyczne kraje
Czasem książka i mapa
Na pocieszenie zostaje.

Miną wnet i te wakacje
I wróci dziatwa do budy
Bo uczyć musi się każdy
I znosić uczniowski trudy.

Elżbieta Aletorowicz


 

VANGOGHOWSKI  BUKIET

 

Poranne  mgły

ozłociły  ogród

z  wolna  odsłaniają

postrzępione  czupryny

ukrytego  słońca

promiennymi  refleksami rozświetlają

nawet  ponury  dzień

rozkołysane  wiatrem 

tańczą  rumbę

słoneczniki –

w  koronie  żółtozłotych  płatków

darzą  świat  miłością

lato  utrwalone

magicznym  pędzlem  malarza

 

 Grażyna Brylska



LETNIE MARZENIA

Znieruchomiały w zachwycie
świat baśniowy
czarodziejski ogród
pomalowany barwami lata

krystaliczne powietrze
kuszące papierówki
soczyste klapsy
życie nabiera smaku

na ustach – delikatny uśmiech
zakurzone marzenia
wyciągam z szuflady
w orbicie rozumu-doktorat
w orbicie serca-
zaufać mężczyźnie, znowu….

serce traci codzienny rytm
marzenia ulatują
zauroczenie, zmysłowość
epatowanie ciałem
woń perfum…..

objęcia mężczyzny
odwzajemniane pocałunki…..

Joanna Kochanowska


Rzeka czeka

Rzeka czeka i fale wygładza

Błękitnieje i blaskiem rozjaśnia

Jak królowa koronę przymierza

Wszystkie ryby zmieniają sukienki

I serdecznie witają się z deszczem

A strumyki wywijają tańce

A więc łodzie szykujcie, panowie

Kajakami na krańce do morza

Białe żagle nie samotne wcale

Złote plaże przypieką zachwycą

Słońce kąpie się i promienieje także

Rzeka patrzy radośnie i płynie

Ana plaży słychać toasty

Biali, żółci i także ci w paski

Pluskiem sygnał do startu, do zmagań

Już się rodzą miłości igraszki

Ryszard Jaśniewicz


 

Lato

Gdy na niebie świeci już czerwcowe słońce,

Nastają dni ciepłe, truskawką pachnące –

Wtedy czuję, że zaczął się czas dojrzewania,

Moich myśli, owoców, mojego kochania.

 

Ten ciepły wiaterek , ta zapowiedź lata

Niesie ją do ciebie moja myśl skrzydlata.

Oznajmia swym żarem, że będzie gorące,

Jak nad nami na niebie to czerwcowe słońce.

 

Lipiec się już zaczął, odpoczynku pora,

Plaża też rozbłysła nad brzegiem jeziora.

Ogarnięta promieniami złocistego słońca

Wzywa nas na łono letniego gorąca.

 

Zmęczeni upałem, myślami o wodzie –

Tak trwamy w marzeniach o letniej przygodzie.

To lato jest dla nas tak bardzo na czasie,

Że sierpień nas zastał w całej swojej krasie.

 

I trudno będzie wkrótce z nim się rozstać

To lato na zawsze mogło u nas zostać!

I tylko wspomnienie w pamięci zostanie

Tak jak ty już u mnie na zawsze kochanie.

Wacław Janocki

 

 

 

„Czerwiec w miłości”

KL czerwiec 2017 7W siedzibie Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”, 7 czerwca 2017 r. odbyło się dwudzieste siódme spotkanie literacko-poetyckie, pt. „Czerwiec w miłości”.

Na wstępie Ryszard Jaśniewicz przedstawił swoje wiersze, następnie recytowano utwory własne oraz innych autorów.

Wyróżnienie otrzymał Andrzej Hoppa.

KL czerwiec 17 10

Andrzej Hoppa

Nastrój był przyjemny i sympatyczny. Wystrój salki przygotowała Anna Stawska.

Następne spotkanie pod hasłem „Lato czeka” odbędzie się 12 lipca 2017 r. o godz. 17.00 w Stowarzyszeniu „Nasz Gdańsk” przy ul. Św. Ducha 119/121. Serdecznie zapraszamy miłośników i twórców poezji.

Tekst i zdjęcia: Wacław Janocki

KL czerwiec 2017 4 KL czerwiec 2017 3 KL czerwiec 2017 11Bicie serca

Gdy nam dokucza samotność

Nawet żyjąc w dobrobycie –

Poszukajmy gdzieś partnera

By iść razem z nim przez życie.

 

Dobry każdy kto odpowie

Na wołanie z samotności,

Może życie mu podpowie

Bądź aktywny dla miłości.

 

Bicie serca u każdego

W innym rytmie następuje

Zgodnym jeśli dnia nowego

Miłość w sercu zakiełkuje.

 

Nic nas wtedy nie zniechęca

Więc żyjemy jak na fali

Wierząc, że to super szczęście

Już się od nas nie oddali.

Anna Kuskowska


Miłość

Niech miłość co światło zapala

rozświetli nam wieczność

Przyniesie radość z bliskich

spotkania

Otuli płaszczem bezpieczeństwa

 

Niech miłość co światło zapala

przyniesie szczęście bez granic

Wymaże wszelkie znaki zapytania

z niepokoju i lęku

przed nieznanym

Niech miłość zawładnie

wszechświatem

Nigdy nie zagaśnie

Barbara Dębska


  U  PROGU  LATA

Dzika  czereśnia

okryta  kwieciem

na  beskidzkim  szlaku

pod  nią –

plecak  z  młodzieńczą  miłością

u  progu  lata …

zawirował  wiatr

uleciały  białe  płatki

uczucia  zniknęły  na  rozstajach

soczyste  rubiny

w  bliźniaczym  splocie

daremnie  wypatrują

tamtych  dwojga …

i  tylko  echo

pochlipuje  z  cicha

„przecież  oni

uwielbiali  czereśnie”

Grażyna Brylska


Miłość

Miłość nie umiera

Rozłąka jej nie niszczy

Nie zapomina

Może czasem przycichnie

Zetrze się nieco w pamięci

Wróci falą wspomnień

W listach, odczuciach, tęsknocie

W cichej chwilowej niepamięci

Trwać będzie do końca

Smutna

Tęskniąca

Bo jedyna

Ta pierwsza.

Irmina Golińska


  LETNIA MIŁOŚĆ

Pełnia lata
sunią leniwie
po niebie
białe obłoki
jak wata cukrowa

zieleń traw w sadzie
lśnią na drzewach
dojrzałe czereśnie
zrywasz je dla mnie
karmisz nimi

tak słodkie jak
pierwsza miłość
niewinna, nieśmiała
beztroskie chwile

podziwiamy naturę
zatrzymani w biegu
uśmiechamy się do świata
ładujemy akumulatory

na przyszłość…..
ufam, że wspólną, magiczną
chcę w to wierzyć

Joanna Kochanowska

Gdańsk, maj 2017


WIELKA WOJNA CZEREŚNIANA

Autor: To największa z największych wojen tego wieku.

Chciałbym to opowiedzieć najzwyklej, najprościej

Lecz sprawy się toczyły gwałtownie, człowieku

Truskawki z czereśniami połamały kości

Truskawki: I co wy tu robicie biedne, pozrywane

Wstyd, żeby tak wisieć, jak wisielcy jacyś

Czereśnie: I mówią to biedaki w ziemi pochowane

Donoszone zwyczajnie, na zwyczajnej tacy

Truskawki: Czereśnie to, od wieków, jest plebs owocowy

Sadzone na rozdrożach albo w kątach jakich

Czereśnie: Wy macie kołnierzyki, a nie macie głowy

Nie potrzeba nam w sadzie elegantów takich!

Truskawki: W sadzie! W sadzie? Nie macie pojęcia

Do elity to trzeba należeć

Czereśnie: Lecz nie trzeba takiego nadęcia

Wy zwyczajnie to możecie leżeć!

Truskawki: A więc wojna! Do szturmu, armio truskawkowa!

Zaraz się zaczerwieni ten ogromny stół!

Czereśnie: Baczność! Patriotów gromado czereśniowa!

Pestkami my strzelamy, nie w górę, a w dół!

Truskawki: Nas nigdy nie dorwiecie! Bo strzelamy celnie!

Czereśnie: W walce z nami zgnijecie, My walczymy dzielnie!

Truskawki: Wojna po naszej stronie! Jesteśmy słodyczą!

Czereśnie: Wy jesteście w ogonie! Z nami ludzie się liczą!

Autor: Jakby tu to dokończyć? Fakt, jestem w kłopocie

Bo truskawki, czereśnie, już zjadłem w kompocie.

Ryszard Jaśniewicz


Dobrych snów

Dobrych snów ci życzę wśród kwiatów na łące –

będę we śnie je zbierał, nawet niepachnące.

Może dziwnym się wydaje to moje marzenie,

być wśród traw tych dzikich – one dają ukojenie.

Tyle jest piękna na ziemi, tak jak my stworzeni –

i całym wszechświecie, w niebieskiej przestrzeni.

Lecz brakuje miłości, która nie wszystkim jest dana,

zamknij oczy i pomyśl o niej w swoim śnie do rana.

Niech cię czule obejmie i mocno do serca przytuli –

jak wspomnienie, jak dziecko do matczynej koszuli.

O matce, która nas miłością bezwzględną darzyła

i zawsze ochraniała, kochając nigdy nie zdradziła.

Wacław Janocki


Kolczyk

Pamiętam,

Jak z drzewa czereśniowego

Zerwałeś dwie czereśnie,

Razem złączone,

Te najpiękniejsze,

Smakiem lata kuszące.

Śmiejąc się założyłeś mi

Kolczyk czereśniowy.

Twoje usta nagle spoważniały,

Jakby się niedoskonałego

Preludium obawiały,

Oczom muzykę oddały.

W nich suita zabrzmiała,

Piękna, spokojna,

Obiecującą tajemnicę skrywała.

Czerwiec 2017

Zofia Remlinger

Sztandar „Naszego Gdańska” w procesji Bożego Ciała

ppatyki 1321Poczet Sztandarowy Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” pod przewodnictwem Pawła Patyka (Wiceprezesa IKO), w asyście Anny Stawskiej i Krystyny Ochędzan  (w strojach historycznych Patrycjuszek Gdańska) wziął udział w procesji Bożego Ciała w Gdańsku.
Poczet uczestniczył w uroczystości Bożego Ciała Parafii Mariackiej  w dniu 18 czerwca br.  Procesji przewodził Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź Metropolita Gdański.
Organizację udziału delegacji Stowarzyszenia  „Nasz Gdańsk” powierzył Zarząd Józefowi Kubickiemu, na podstawie wstępnych uzgodnień z proboszczami kościoła pw. Św. Brygidy i Parafii Mariackiej.
ppatyki 1349 ppatyki 1340 ppatyki 1320 ppatyki 1314 ppatyki 1306 ppatyki 1297 ppatyki 1286Zdjęcia: Józef Kubicki i Paweł Patyk

Mylne zapisy. Szkoła Mariacka – dzieje pewnego błędu

MEDIA. Trzeba wreszcie poprawić mylne zapisy – postuluje Andrzej Januszajtis w publikacji pt. „Tego na pewno nie wiecie. Szkoła Mariacka, czyli dzieje pewnego błędu”.
.

Szkoła parafialna NMP, czyli Mariacka, powstała wraz z kościołem. Pierwsza o niej wiadomość z 1350 r. zawiera zarazem informację o jej położeniu: działka, o której mowa w dokumencie, leżała „przy cmentarzu NMP, na wprost szkoły”. Ów cmentarz (Kirchhof, później Pfarrhof) to teren, na którym zbudowano kościół.

Jego pozostałością jest obiegająca go dookoła uliczka, zwana dziś Plebanią. W początkowym okresie szkołę prowadził dzwonnik, zamieszkały przy ul. Podkramarskiej 4, potem przy Szewskiej 4. Szkoła musiała być między tymi domami. Potwierdza to w 1484 r. kronikarz Weinreich: „… przy kościele Mariackim po północnej stronie położyli nowy fundament pod wieżyczkę przy dzwonnicy i dalej wzdłuż ściany aż do krzyża (skrzyżowania naw), przed szkołą, około 5 stóp przed starą ścianą”. Wydawca kronik Hirsch (1870 r.) dodał przypis: „Z tego widać, że już stara szkoła Mariacka, tak jak późniejsza, była położona przed północną stroną kościoła między bramami Szewską i Groblową”. Tutaj również lokalizują Szkołę Mariacką kolejne księgi gruntowe.

Istotną wiadomość podaje w 1809 r. Duisburg: „Budynek szkoły, przestronny i wielki, znajduje się przy ul. Plebania (auf dem Pfarrhof). Jego pierwsze wybudowanie [dziś wiemy, że nie pierwsze, A.J.] przypadło na rok 1581; ponieważ jednak był wówczas mały i niepozorny, to w roku 1650 przystąpiono do budowy obecnego budynku, który ukończono w 1652 r. W międzyczasie krawcy musieli udostępnić szkole swój dom cechowy, położony na ul. Świętego Ducha (d. nr 107, dziś 63/67). W tym budynku (szkoły) są sale dydaktyczne dla pięciu klas wraz z przestronną aulą na egzaminy”. Po połączeniu z Gimnazjum Akademickim w 1817 r. aż do zbudowania dlań nowego gmachu przy Targu Maślanym zajęcia odbywały się przy Świętego Ducha 111 (dziś 53). W 1836 r. stary budynek rozebrano, pozostawiając tylko część frontową przy ul. Podkramarskiej (nr 4).

Powtarzany błąd

Powojenni badacze i konserwatorzy polscy za dawną Szkołę Mariacką uznali budynek przy Chlebnickiej 2 (dzisiejszą siedzibę GTPS). Oparli się przy tym na autorytecie Georga Cuny’ego, który w swojej książce o sztuce i kulturze Gdańska (1910 r.) tak ją zidentyfikował. Choć nie przytoczył na to żadnych argumentów, uwierzył mu nawet wielki Paul Simson, który wprawdzie w I tomie swojej „Historii Miasta Gdańska” lokalizuje szkołę na właściwym miejscu – na północ od kościoła, ale w II tomie utożsamia ją w przypisie z obiektem Chlebnicka 2, mieszczącym od 1878 r. Urząd Stanu Cywilnego (Standesamt). Powtórzył ten błąd autor cennego artykułu o rekonstrukcji Szkoły Mariackiej (w „Roczniku Gdańskim” z 1976 r.) Ryszard Massalski, a także autorzy kolejnych rejestrów i Katalogu Zabytków Sztuki Głównego Miasta.

Nikt nie dostrzegł oczywistej sprzeczności: jeżeli szkoła była przy Chlebnickiej, a nowy budynek z 1652 r. przy Podkramarskiej (co wszyscy przyznają), to przy jego budowie nie byłoby potrzeby przenoszenia zajęć do domu cechu krawców. Można się było jeszcze pomęczyć te dwa lata przy Chlebnickiej! Nie zauważono też, że już w 1929 r. historyk Erich Keyser, powołując się na zachowane jeszcze wówczas akta kościoła Mariackiego, pisał, iż szkoła: „… już w 1350 r. znajdowała się przy ul. Plebania w tym samym miejscu, w którym mieściła się do 1836 r. Zajmowała przestrzeń między tylnymi domami parceli Szewska nr 4, Świętego Ducha nr 40 i Podkramarska nr 4”. Ten ostatni, z wysokim szczytem, był budynkiem frontowym, boczne wejście było od strony kościoła. Trzeba wreszcie poprawić mylne zapisy.

Andrzej Januszajtis

(Tekst ukazał się w trojmiasto.wyborcza.pl)