Relacja ze spotkania konsultacyjnego w gdańskim NOT w dniu 11.05.2015 r.

slider-07

Tematem spotkania była odpowiedzialność kadry techników i inżynierów wobec strategii rozwoju Gdańska. Jak podkreślił Prezes NOT dr inż. Jan Bogusławski, spotkanie inspirowane ogólnomiejską dyskusją dotyczącą nowego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gdańska jest kontynuacja szeregu wcześniejszych dyskusji w gronie środowiska naukowo-technicznego.

Zaznaczył, że łatwo jest przedstawiać ogólne założenia i wyrażać nadzieje „by było lepiej”, ale trudniej jest dokonywać wiarygodnych ocen i tworzyć precyzyjne koncepcje rozwiązywania spraw i to zarówno w przestrzeni infrastrukturalnej, jak i społecznej. Precyzyjne wyliczenia charakterystyczne dla np. obliczeń wytrzymałości mostu powinny mieć swoją analogie w organizacji życia publicznego.

Pierwszy blok dyskusyjny dotyczył szkolnictwa zawodowego. Głos wprowadzający zabrała dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 2 na Oruni Pani Barbara Mizerska. W wystąpieniu przedstawiała przyjęte i realizowane przez władze miasta założenia dotyczące funkcjonowania i struktury szkolnictwa. Dowiedzieliśmy się m.in., że występujący brak zainteresowania ze strony gimnazjalistów podjęciem trudnej nauki w technikum lub szkole zawodowej utrudnia rozwój szkolnictwa zawodowego. Dlaczego uczniowie nie wybierają szkół technicznych i zawodowych ? Nad tym zastanawiali się kolejni dyskutanci.

Aktualnym problemem jest odnalezienie najlepszej formuły dla nowoczesnego kształcenia zawodowego. Raz skutecznego kształtowania absolwenta, dwa atrakcyjnego i ciekawego dla ucznia. Przykładem godnym naśladowania są nowatorskie rozwiązania przyjęte w Technikum Łączności. Powszechną i niekwestionowaną metodą kształcenia pilotów jest trening w symulatorze lotów. Podobne metody – jako pionierskie – zdobywają uznanie dla kształcenia np. chirurgów. W Technikum Łączności taką metodę zaproponowano dla kształcenia zawodowego przyszłych techników. Powołana został firma symulacyjna z branży nowoczesnych technologi (IT) w której praktykanci mogą przeprowadzać skomplikowane projekty techniczne i gospodarcze. Uzyskując w ten sposób niemożliwą do zdobycia w innych warunkach świadomość i wyczucie zależności technicznych i procesów gospodarczych. Firma symulacyjna jest de facto zorganizowanym na kształt rzeczywistego przedsiębiorstwa laboratorium i warsztatami szkolnymi, gdzie nauka to praca w firmie w której uczniowie rozwiązują rzeczywiste problemy. Firma ta ma normalne działy i strukturę. Jest wyposażona w najnowsze rozwiązania techniczne, które został w dużej części zapewnione przez wiodące firmy patronackie. Koordynatorem tego nowoczesnego procesu dydaktycznego jest dr inż. Wojciech Władziński, który jest dyrektorem firmy symulacyjnej, a jednocześnie jest kierownikiem kształcenia praktycznego w Technikum Łączności.

Jego rzeczowa prezentacja wzbudziła duże zainteresowanie. Brawo! Ten sukces był możliwy dzięki poświęceniu grona pedagogicznego, dyrekcji i niezastąpionych absolwentów.

W dyskusji z cennymi uwagami uczestniczyli praktycy i przedsiębiorcy.

Prezes gdańskiego Euro+Wentu Pan Jerzy Kortas wskazywał na rozdźwięk pomiędzy podejmującymi decyzje w oświacie, a rzeczywistością – co powoduje tworzenie fikcji edukacyjnej. Opracowywane są nowe programy, ale jakby pod wymagania urzędników, a nie zapotrzebowanie rynku. W podobnym tonie wypowiadał się Prezes Cemetu Sp. z o.o. Kazimierz Lewandowski podnosząc wagę budowania prestiżu szkoły zawodowej poprzez m.in. nowoczesna dydaktykę odpowiadającą aktualnej technice – takiej jak jest zastosowana w realnym współczesnym przedsiębiorstwie. Wskazał na rosnący „głód” fachowców na poziomie szkoły zasadniczej i technikum jaki m.in. jest w jego przedsiębiorstwie. Cemet wspólnie z Inżynierskim Kołem IKO zainicjował promocję wśród uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych z Oruni kształcenia zawodowego poprzez otwarte lekcje w zakładzie produkcyjnym.

Przedstawicielka wydziału edukacji przywołała jednak obiektywne trudności, przepisy itd. wskazując na bezsilność: „Sami nic nie zrobimy bez rodziców i woli młodzież”.

Jednak wniosek jest oczywisty to nie krąbrność uczniów, ale stwarzane dla tych uczniów warunki odstręczają od szkół zawodowych.

Pan Grzegorz Pellowski przedstawił swoje doświadczenia z obserwacji z systemu kształcenia zawodowego w innych państwach. Podając przykład niemiecki, gdzie kształcenie zawodowe jest rozwijane. Zachęcał nawet naszych urzędników oświatowych do „z kserowania” tamtych rozwiązań. Jego zdaniem miasto chciało by się pozbyć problemu szkolnictwa zawodowego – nie doceniając, poza deklaracjami, jego faktycznego znaczenia dla rozwoje gospodarki.

Podał przykład, iż w jego zakładzie większość piekarzy i cukierników to osoby wykształcone w zawodzie z inicjatywy jego zakładu i zrozumienia byłego Dyrektora Zespołu Szkół Przemysłu Spożywczego. Osoby te są związane z jego zakładem od dwudziestu lat i realizują się zawodowo.

W Niemczech organizacja szkolnictwa jest uporządkowana, związana z samorządem rzemieślniczym i zakładami pracy. Tam, organizacje rzemieślnicze i pracodawcy zamawiają w magistracie absolwentów określonej specjalności, którzy uzyskują w ten sposób realne możliwości zatrudnienia. Wówczas młodzi ludzie chętnie wybierają szkoły zawodowe ponieważ stwarzają one perspektywy zawodowe. Młodzi ludzie nie są oszukiwani. Dodatkowa zachętą jak wskazał prezes Euro+Wentu może być np. system stypendialny zbliżający ucznia z przedsiębiorcą.

Moim zdaniem kluczem do rozwoju szkolnictwa zawodowego jest przywrócenie temu rodzajowi szkół rangi jaką utraciły po przemianach ustrojowych. Przed reformą systemu oświaty w Polsce dobre technika miały równorzędny poziom z dobrymi liceami. W Gdańsku do najlepszych wiodących szkół należały: Technikum Łączności, I Liceum Ogólnokształcące oraz Conradinum. Za nimi dopiero plasowały się takie szkoły jak „Topolówka” , II LO, czy CKUMiE. Również wysoki poziom kształcenia zawodowego dotyczył Zasadniczych Szkół Zawodowych. Często szkoły te były szkołami przyzakładowymi. Permanentne przenikanie się zajęć teoretycznych z bezpośrednią praktyką w zakładzie pracy w efekcie prowadził do dzieła jakim byli absolwenci. Sprawdzianem ich najwyższych kwalifikacji jest marka polskich fachowców w świecie

Kształcenie zawodowe na każdym poziomie: od szkoły zasadniczej – do politechniki wymaga jednak znacznie większego wysiłku od uczniów i słuchaczy. Modne stały się kierunki społeczne i humanistyczne m.in. dlatego, że są wygodniejsze i tańsze w organizacji.

Poprawność urzędnicza, jak się okazuje nie jest najlepszym rzecznikiem dla szkolnictwa zawodowego. Twórcy przemian oświatowych przez minione lata w zasadzie pogardzali szkołami zawodowymi. Nie rozumieli ich znaczenia i wartości. Dlatego dla odnalezienia właściwych proporcji niezbędne jest, aby środowiska zarówno naukowo-techniczne, jaki i przedsiębiorcy oraz samorząd rzemieślniczy stali się rzecznikiem interesu szkół zawodowych. Złożyłem propozycję aby skonsolidować gdańskie szkoły zawodowe wokół NOT, w ten sposób dając im zaplecze dla silniejszego oddziaływania.

Kolejnym wskazanym przez mnie elementem jest zmiana filozofii i proporcji w edukacji. W gospodarce potrzebni są rzemieślnicy, fachowcy, technicy. A tymczasem w przyjętej przez Radę Miasta Gdańska uchwale powołuje się pod przewodnictwem byłej minister i byłej wiceprezydent ds. edukacji Pani Katarzyny Hall Gdańską Radę Oświatową. Ciało o wyjątkowo szerokich prerogatywach i uprawnieniach. W tej radzie głos odpowiedzialny za szkolnictwo zawodowe jest jeden na 28 członków. Nie gwarantuje to żadnych proporcji. Moim zdaniem należy niezwłocznie uzupełnić skład Rady Oświatowej o wiarygodnego rzecznika szkolnictwa zawodowego np. reprezentanta środowiska NOT.

Drugim poruszanym na konferencji blokiem tematycznym było podsumowanie efektów spotkania, które miało miejsce w dniu 30 stycznia b.r. na Oruni. Wówczas działacze samorządowi, szkoły, rodzice i przedsiębiorcy dyskutowali o problemach trapiących mieszkańców Oruni.

W spotkaniu uczestniczyli radni miasta oraz województwa. Zagadnienia oraz wnioski jakie wówczas sformułowano przedstawił Prezes oruńskiej firmy Cemet Sp. z o.o. Pan Kazimierz Lewandowski. Najważniejsze nie rozwiązane od lat sprawy na Oruni to kwestia bezpiecznych, bezkolizyjnych przejazdów kolejowych oraz planowany sposób realizacji linii energetycznej 2x110kV zasilającej Gdańsk. Istniejące rozwiązania (szlabany) oraz planowana linia napowietrzna dzielą Orunię na enklawy, uniemożliwiając rozwój gospodarczy, normalną drogę do szkoły i utrudniając życie. Wynikiem ówczesnego spotkania była kolejna petycja w imieniu mieszkańców do władz, która jak zauważył Prezes Lewandowski pozostała na razie bez odpowiedzi.

Kwestie te wywołują zrozumiałą irytację mieszkańców. Ich oczekiwania są lekceważone przez władze miasta. Zabierający głos w dyskusji Pan Przemysław Kluza słusznie postuluje o konsolidację działań wokół spraw wspólnych dla Oruni. Potwierdzeniem – jak wskazywał – może być szereg jego innych inicjatyw, które wsparte wspólnym, szerszym działaniem odniosły powodzenie. W dyskusji dotyczącej Oruni zabierałem głos przedstawiając dorobek zespołu analitycznego byłego radnego wojewódzkiego Pana Mariana Szajny. W wyniku licznych interpelacji i zabiegań o rozwiązanie „nierozwiązywalnych” spraw kierowane były interwencje m.in. do kolejnych premierów D.Tuska i E.Kopacz. Ostatecznie Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju uznało „możliwość zgłoszenia potrzeby wykonania przejazdu drogowego biegnącego pod linia kolejową” (pismo DTK-III-053-88(3)-MK/2014 z dnia 28-11-2014 r.), a takiemu stanowisku ministerstwa w sukurs przychodzi spółka SKM Trójmiasto Sp. z o.o. (pismo SKM I3.416.08.32.14 z dnia 29-10-2014 r.), która będzie głównym koordynatorem planowanej modernizacji linii SKM do Pruszcza Gdańskiego. Jest więc szansa na rozwiązanie tej spawy. Poszukiwanie przyczyn dotychczasowych zaniedbań przyniosło także taką konstatacje, iż dotychczas np. przy procesie modernizacji linii dla „Pendolino” niedostatecznie silne były naciski na wybudowanie tunelu, a środki finansowe istniały (np. powstał tunel w Cieplewie, łącznie przy modernizacji linii E65 do Warszawy powstało kilkadziesiąt nowych bezkolizyjnych przejazdów kolejowych !).

Kolejnym wynikiem pracy zespołu analitycznego oraz Pana Mariana Szajny jest osiągnięcie zrozumienie u władz wojewódzkich dotyczące częściowego skablowania linii energetycznej (linią podziemną) 2x110kV. Gdyby te sprawy zostały ostatecznie zapięte zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców Orunia zyskała by spójny charakter i dodatkowe możliwości rozwoju. Przestała by być dzielnicą podzieloną – z gettem za torami. To jest bardzo ważne zadanie nie tylko infrastrukturalne, ale głównie społeczne.

Konkluzja w tym zakresie jest jednoznaczna. Bezwzględnie należy zintensyfikować wspólne działania domagając się od władz konkretnych decyzji i rozwiązań jakich oczekują mieszkańcy. Wiem, że Marian Szajna przekazał ostatnio stanowisko w tej sprawie Marszałkowi Województwa zachęcając jednocześnie Marszałka do podjęcia w imieniu mieszkańców bezpośredniego lobbowania w tych sprawach.

Trzeci blok tematyczny dotyczył spraw zagospodarowania przestrzennego śródmieścia Gdańska. W wykładzie pt. „Odbudowa Gdańska, a dziedzictwo światowe” Pan Profesor Andrzej Januszajtis przedstawił architekturę i zakamarki ścisłego centrum Gdańska. Opis w naturalny sposób zająłby kilka lub nawet kilkanaście stron artykułu. Jak więc ująć wstęp do dyskusji na temat przestrzeni architektonicznej śródmieścia ? Jak rozmawiać o temacie ze zrozumieniem ? Posłużę się tutaj trafnym – opisem centrum gdańska i Gdańska w ogóle. Zamykającym się w stwierdzeniu: Gdańsk jest piękny. Jest to przemyślenie Pana Profesora Januszajtisa z jednego z jego licznych opracowań nt. Gdańska. Jakże jest ono mądre i dosadne. Jak jednak zdefiniować słowo – piękny. Co jest pięknem? Jeżeli mówimy o pięknej kobiecie mamy na myśli nasze żony, córki, matki. Każda dla nas jest piękna. A piękna kobieta w sensie ogólnym ? W sensie piękna bezwzględnego posiada cechy zachwycające wszystkich. A piękne miasto ? Tak samo ! Jest harmonijne, uporządkowane, w którym zachowane są proporcje architektoniczne. Urzeka kształtem, oryginalnością, a zarazem prostotą. Architektura takiego miasta jest lekka, zachwyca nas jej umiar i subtelnie oddana wartość. Taką właśnie jest architektura gdańskiej starówki. Czujemy się w niej dobrze, a zarazem jesteśmy dumni kunsztem i delikatnym bogactwem. Proszę dokonać retrospekcji: wszyscy, którzy choć raz byli w Gdańsku zatrzymują wrażenia ze spotkania z gdańską architekturą jako odniesienie – wyznacznik wartości. To właśnie świadczy o pięknie.

Gdańsk, to także woda, z której miasto wyrosło – stała się Jego istnienia podstawą i sensem. Nie można nie zakłócając proporcji urbanistycznych pominąć tego aspektu. Wielokrotnie to podkreślał nieodżałowany profesor Witold Andruszkiewicz, prosząc – tak jak w gdańsku było dawniej – o otwarcie mostów. Aby Gdańsk mógł żyć swoją wodą.

Taki powinien być właśnie wyznacznik architektury śródmieścia miasta. Oddający proporcje i historię miasta, która odcisnęła się w dziejach świata. Gdańsk musi pozostać piękny.

Nie można dopuścić do przekroczenia granicy pomiędzy miastem z klasą, tradycja, dziedzictwem, a urbanistyką odpustową i tandetną architekturą przypadkowo podporządkowaną doraźnym celem biznesowym i deweloperskim. Na przykład projektowana deformacją historycznych spichlerzy przy Motławie, które maja przeciąć harmonijną linię zabudowy – burząc ład architektoniczny.

Po co ? Dlaczego ?! Podobnie jest z projektem kładek w stylu przeprawy saperskiej, które poszatkują Motławę – blokując drogę wodna, niszcząc piękno.

Zabierając głos w dyskusji odniosłem się do roli architekta miejskiego, który powinien kochać miasto. Dziś odnosi się wrażenie, że osoba piastująca tą funkcję nie jest uczuciowo związana z miastem. Swoją działalność realizuje wyłącznie w charakterze biznesowo-formalnym. Bez pasji, bez wizji architektury i szacunku dla wielowiekowej tradycji miasta. Do swojej funkcji moim zdaniem aktualny architekt miejski zwyczajnie nie dorósł lub powodowany jest innymi celami różnymi od oczekiwań mieszkańców i wynikających z tradycji.

Zasygnalizowałem, jako współautor opracowania pt.: „Synteza układu. Studium realizacji demokracji obywatelskiej przez władze Miasta Gdańska na przykładzie prac nad projektowaniem planu zagospodarowania przestrzennego dla Siedlec(…), że nadal w naszym mieście gwałci się zasady i tryb przewidziany prawem przy uchwalaniu planów zagospodarowania przestrzennego. Takie działania ośmieszają podejmujących decyzje. Ale jeżeli taki tryb dotyczy najcenniejszego klejnotu miasta jakim jest jego centrum – śródmieście – światowa wizytówka Gdańska – tutaj należy zaprotestować z całą mocą !

Odpowiedzialne środowiska w tym samorządowe i techniczne powinny monitorować działania i głośno domagać się uwzględnienia piękna Gdańska. Osobliwości miasta i Jego architektury z takim mozołem odtworzonej po wojnie nie można zniweczyć !

Warto rozważyć następujące działania:

  1. Podjecie inicjatywy ze strony środowiska NOT w celu stworzenia zaplecza dla szkolnictwa zawodowego, konsolidującego współdziałanie szkół wraz z przedsiębiorcami, rzemiosłem i wsparciem wobec władz.

  1. Podjecie działań zmierzających do uzupełnienia składu Gdańskiej Rady Oświatowej o niezależnego przedstawiciela – rzecznika szkolnictwa zawodowego np. z ramienia NOT.

  2. Zachęcić działaczy oruńskich do wspólnych, zdecydowanych działań w szczególności dotyczących przejazdów przez tory ponieważ obecnie ten temat jest niezmiernie aktualny.

  3. Rozważenie celowości powołania porozumienia lub fundacji itp. w celu promocji szkolnictwa zawodowego, nadania mu rangi np. poprzez specjalną Nagrodę i/lub stypendia za prace autorskie uczniów szkół zawodowych (np. Gdańska Nagroda Techniczna), która poprzez porozumienie z Rektorami gdańskich uczelni technicznych może być dodatkowo premiowana uznaniem części kompetencji zawodowych – a takie możliwości daje obecnie znowelizowana ustawa o szkolnictwie wyższym. Konkurs powinien mieć charakter ogólnopolski.

  4. Środowisko techniczne powinno w sposób jednoznaczny zając wspólne stanowisko wobec zagospodarowania śródmieścia w kształcie oddającym przede wszystkim charakter gdańskiej architektury. W tym zakresie powinno się także skonsolidować działania z Radą Dzielnicy Śródmieścia oraz mieszkańcami miasta.

Proponowane inicjatywy mogą być częścią projektu utworzenia w Gdańsku Centrum Nauki Morskiej zbierającego doświadczenia i dokumentujące dorobek naukowy, techniczny i poznawczy w zakresie techniki morskiej. Ośrodek o charakterze instytucji dokumentującej i popularyzującej wiedzę z tego zakresu i mający formą edukacyjną mógłby być regionalnym symulatorem dla doświadczeń i eksperymentów uczniów i słuchaczy gdańskich szkół.

Z dużym uznaniem i pozytywną nadzieją należy odnotować stanowisko przedstawiciela władz Rady Miasta w osobie V-ce Przewodniczącego Pana Profesora Piotr Czauderny, który w trakcie dyskusji wielokrotnie podkreślał, konieczność dostrzeżenia problemów mieszkańców nie tylko w skali makro, ale także lokalnej jak np. kwestie przejazdów na Oruni. Budujące jest także zrozumienie dla zachowania piękna miasta i architektonicznej harmonii np. w poruszanej kwestii zachowania proporcji odbudowywanych spichlerzy przy Motławie. Zachowania ważnych i historycznych budowli. Odejścia od dyktatu deweloperskiego w centrum miasta i.in. Takie stanowisko reprezentanta władz Rady Miasta daje nadzieje, że w przyszłość sprawy miasta będą rozwiązywane w sposób wysoce odpowiedzialny. Osobiście liczę, że Pan Przewodniczący Profesor Piotr Czauderna będzie gorącym orędownikiem mądrego i wyważonego rozwoju miasta, także w oparciu o postulaty, wnioski i uwagi z odbytego spotkania w gdańskim NOT.

Kończąc niniejsze sprawozdanie pozwalam sobie na następującą refleksję. Warto korzystać z doświadczenia i przemyśleń mędrców jakich możemy spotkać w naszym mieście do nich niewątpliwie należy zarówno Profesor Januszajtis oraz architekt i gdański przewodnik Stanisław Michel, którzy od lat postulują o zachowanie tradycji architektonicznej centrum miasta. Do nich należał także zmarły niestety w ubiegłym roku Profesor Witold Andruszkiewicz, z którym miałem przyjemność organizacji w u.r. konferencję pod znamiennym tytułem „Otwórzmy drugą połowę Gdańskiego okna na świat”. I postulat – aby drogi wodne w Gdańska, w jego sercu, były zawsze otwarte. W naszym tysiącletnim pięknym Gdańsku drzemie bowiem potencjał na kolejne setki lat.

W spotkaniu uczestniczyło wielu dyskutantów. Konkluzje szczególnie w zakresie zachowania architektury śródmieści wspierał Ks. Zbigniew Zieliński proboszcz parafii NMP. Sprawny przebieg konferencji zapewnił prowadzący Sekretarz NOT Pan Cezary Zieliński.

Pełna relacja z konferencji dostępna jest pod adresem: http://youtu.be/ozG_0RN13EE

Ireneusz Lipecki

Ireneusz Lipecki

  • Prezes Stowarzyszenia Park na Zboczu.
  • Były nauczyciel i zarazem absolwent gdańskiego Technikum Łączności im. Obr. Poczty Polskiej w Gdańsku, gdańszczanin od zawsze.
  • Inicjator idei Centrum Nauki Morskiej w Gdańsku.
  • Gmach Technikum Łączności im. Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku przy ul. Podwale Staromiejskie 51/52

Szkolnictwo Zawodowe w Gdańsku – kiedyś najlepsze – znowu zaczyna się liczyć !

C.Zieliński

Prezes NOT dr inż. Jan Bogusławski i Sekretarz NOT Cezary Zieliński

Prezes Stowarzyszenia Nasz Gdańsk Prof. Andrzej Januszatis

Prezes Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” prof. Andrzej Januszatis

Przemysław Kluza - szef domu Sąsiedzkiego na Orunii

Przemysław Kluza – szef Domu Sąsiedzkiego na Orunii

Przedstawicielka UM Katarzyna Chęsy

Przedstawicielka Urzędu Miasta Gdańska Katarzyna Chęsy

Proboszcz Parafii NMP Ks. Zbigniew Zieliński

Proboszcz Parafii NMP ks. Zbigniew Zieliński

Prezes NOT dr inż. Jan Bogusławski

Prezes NOT dr inż. Jan Bogusławski

Prezes EURO+Went  Jerzy Kortas

Prezes EURO+Went Jerzy Kortas

Prezes CEMET Sp. z o.o. Kazimierz Lewandowski

Prezes CEMET Sp. z o.o. Kazimierz Lewandowski

Kierownik Kształcenia Praktycznego Zespołu Szkół Łączności Dyrektor Firmy Symulacyjnej dr inż. Wojciech Władziński

Kierownik Kształcenia Praktycznego Zespołu Szkół Łączności Dyrektor Firmy Symulacyjnej dr inż. Wojciech Władziński

Kier. Kszatłcenia Praktycznego państwowych Szkół Budownictwa Wojciech Szczepański

Kierownik Kształcenia Praktycznego Państwowych Szkół Budownictwa Wojciech Szczepański

Ireneusz Lipecki - autor artykułu

Ireneusz Lipecki – autor artykułu

Grzegorz Pellowski - właściciel cukierni-piekarni, przedstawiciel cechu

Grzegorz Pellowski – właściciel cukierni-piekarni, przedstawiciel Cechu

Dyrektor CKZiU nr 2 Barbara Mizerska

Dyrektor CKZiU nr 2 Barbara Mizerska

Wiceprzewodniczący Rady Miasta Prof. Piotr Czauderna

Wiceprzewodniczący Rady Miasta prof. Piotr Czauderna

Sekretarz NOT Cezary Zieliński

Sekretarz NOT Cezary Zieliński

Gdański ogród muz

ogrod muz obiekt 1

W nadbałtyckim ogrodzie muz. Gdańsk wobec kultury starożytnych Greków i Rzymian – to projekt realizowany przez dwie instytucje kulturalne – Polską Akademię Nauk Bibliotekę Gdańską i Muzeum Narodowe w Gdańsku – oraz dwie placówki naukowe – Katedrę Filologii Klasycznej Uniwersytetu Gdańskiego i Instytut Historii Sztuki Uniwersytetu Gdańskiego.

Projekt składa się z kilku modułów mających na celu jak najszersze rozpropagowanie inspiracji antykiem w kulturze, literaturze i sztuce dawnego Gdańska. Głównymi działaniami są konferencja naukowa pod tytułem Gdański ogród muz. Gdańsk nowożytny wobec tradycji starożytnego Śródziemnomorza. Pokrewieństwa, powinowactwa, wspólne idee oraz wystawa W gdańskim ogrodzie muz. Gimnazjum Akademickie w Gdańsku wobec kultury starożytnych Greków i Rzymian. Idee, teksty, artefakty. Oba wydarzenia odbędą się w siedzibie PAN Biblioteki Gdańskiej – 19 czerwca będzie miała miejsce zarówno konferencja, jak i otwarcie wystawy. W otoczeniu eksponatów stanowiących część bogatego historycznego księgozbioru przechowywanego w PAN Bibliotece Gdańskiej będzie można zapoznać się z obecnością antycznych wzorców w gdańskiej kulturze, sztuce, literaturze, nauce i szkolnictwie.

Projekt oprócz sfery kulturalnej (wystawa) i naukowej (konferencja) obejmuje również sferę popularyzatorską, na którą składają się warsztaty dla rodzin z dziećmi, które poprowadzą Pracownicy Działu Edukacji MNG, jak również prelekcje o motywach antycznych w nowożytnej sztuce gdańskiej, przeznaczone dla uczniów szkół średnich. Dodatkowo, 27 czerwca możliwy będzie udział w spacerze po Gdańsku, którego celem będzie wędrówka śladami antyku w nadbałtyckim grodzie. Finał spaceru będzie miał miejsce w siedzibie PAN Biblioteki Gdańskiej, w której będzie można zwiedzić wystawę prezentującą obecność starożytnych wzorców w dawnym Gdańsku.

W projekt włączyło się również Stowarzyszenie Nasz Gdańsk. Dzięki zdobyciu dotacji od Miasta Gdańska na realizację zadania publicznego z zakresu edukacji kulturalnej mającej na celu aktywizację społeczności lokalnej oraz rozwijanie świadomego uczestnictwa w kulturze, Stowarzyszenie opracuje publikację elektroniczną esejów oraz katalogu wystawy o tytule: W gdańskim ogrodzie muz. Gimnazjum Akademickie w Gdańsku wobec kultury starożytnych Greków i Rzymian. Idee, teksty, artefakty. Projekt zakłada wykonanie składu i wersji elektronicznej książki (format pdf i inne, wymagane przez e-czytniki), mieszczącej w sobie zbiór esejów oraz katalog wystawy cymeliów z kolekcji PAN Biblioteki Gdańskiej (tytuł całego wydawnictwa: W gdańskim ogrodzie muz. Gimnazjum Akademickie w Gdańsku wobec kultury starożytnych Greków i Rzymian). Publikacja w wersji elektronicznej będzie zaprezentowana na wystawie, następnie zaś nieodpłatnie udostępniona w repozytoriach i dostępna on-line.

Wykonanie elektronicznego katalogu wystawowego to niezbędny element skutecznej promocji i popularyzacji wydarzenia, jakim będzie wystawa cymeliów z kolekcji PAN Biblioteki Gdańskiej. Zbiory te pokazują, jak w Gdańsku w stuleciach XVI-XVIII na różnorakie sposoby odczytywano i wykorzystywano spuściznę kulturową starożytnych Greków i Rzymian. Dodatkowo mieszkańcy nie tylko Gdańska, ale i Polski, będą mieli tym samym okazję bliżej zapoznać się z dziedzictwem kulturowym i narodowym. W katalogu prezentowane będą szerokiej publiczności cenne i rzadko pokazywane zbiory gdańskie z epoki nowożytnej, będące do dziś pewnego rodzaju wizytówką Gdańska i mające spory potencjał promocyjny. Dodatkowym skutkiem stanie się równocześnie zwiększenie u odbiorców wiedzy na temat dziedzictwa kulturowego: lokalnego i narodowego.

Upublicznienie złożonej komputerowo i przekonwertowanej na formaty e-czytników książki będzie z pewnością trwałym nabytkiem dla wszystkich użytkowników Internetu, w tym np. dla osób potencjalnie zainteresowanych dziejami Gdańska czy szeroko pojmowaną kulturą mieszczańską w okresie nowożytnym w Europie Środkowej. Decydując się na tę ogólnodostępną elektroniczną formę publikacji, reagujemy także na nośny postulat ucyfrowienia humanistyki (ang. digital humanities), a równocześnie prezentujemy wykonaną na otwartej licencji za pieniądze publiczne książkę naukową. To ostatnie posunięcie jest odpowiedzią na postulat udostępniania treści naukowych bez barier i obostrzeń. Wreszcie – mająca powstać w ramach zadania elektroniczna książka przyczyni się do polepszenia jakości gdańskich i ogólnopolskich zasobów sieciowych; a poza tym – jako rodzaj naukowej popularyzacji wiedzy o kulturze dawnego Gdańska – zachęci do odwiedzenia naszego miasta. Dodatkowo, z uwagi na możliwość bezpłatnego korzystania z publikacji, zadanie ma szansę trafić do szerszej grupy odbiorców, tym samym zaznajamiając z kulturą, sztuką i nauką dawnego Gdańska większe grono odbiorców, niż w przypadku tradycyjnej publikacji.

Już dziś serdecznie zapraszamy do udziału w konferencji, a także zwiedzania wystawy, oraz do zapoznania się z publikacją, która niedługo będzie ogólnie dostępna.

Maria Otto

ogrod muz obiekty 3 ogrod muz obiekt 2 plakat konferencja

Miłość w poezji

Wacław Janocki 2

Wacław Janocki

Czwarte spotkanie Kącika Literacko – Poetyckiego, działającego w Stowarzyszeniu „Nasz Gdańsk”, odbyło się 7 maja 2015 r. Tematem spotkania była „Miłość”.

Udział w spotkaniu wzięli twórcy i miłośnicy poezji. Recytowano wiersze poświęcone miłości.

Pan Ryszard Jaśniewicz zaproponował recytatorom trening poprawnej wymowy, co spotkało się z aprobatą uczestników.

Spotkanie odbyło się w bardzo miłej atmosferze. Następne odbędzie się 11 czerwca 2015 r. o godz. 17.00, na które serdecznie zapraszamy twórców i miłośników poezji. Tematem spotkania będzie „Gdańsk”.

(WJ, JW)

Zdjęcia: Wacław Janocki, Janusz Wikowski

Moja wiosna

wiosnaWiosna nas budzi śpiewem ptaków nad ranem,

Wokoło łąki i pola kobiercem zielonym zasłane.

Kolorowym kwieciem stroją drzewa sady –

Na jej zatrzymanie nie ma żadnej rady!

 

Przyszła do nas wiosna – pachnąca, zielona,

Tak jak twoje oczy, piękna i stęskniona,

Tak jak kwiaty na łące i pola zielone –

Moje myśli tą wiosną są bardzo natchnione.

 

Czy twe oczy to widzą i czujesz pragnienie

Aby to wiosenne zatrzymać marzenie?

W moich myślach i sercu na zawsze zostanie,

Obraz pięknej wiosny tak jak ciebie pani!

Wacław Janocki

Gdańsk.16.05.2005 r.

 

Anna Stawska

Anna Stawska

Elżbieta Aletorowicz

Elżbieta Aletorowicz

Irmina Golińska

Irmina Golińska

Janusz Pawelczyk

Janusz Pawelczyk

Maria Słupianek

Maria Słupianek

Ryszard Galewicz

Ryszard Galewicz

Ryszard Jaśniewicz

Ryszard Jaśniewicz

Wacław Janocki

Wacław Janocki

Jak to z 1000-leciem Gdańska bywało

Przygoda z projektem uświetnienia 1000-lecia Miasta Gdańska zaczęła się na początku 1992 r. gdy nieżyjący już dr Adam Pawlak przyszedł do mnie z informacją o zbliżającej się rocznicy pobytu w Gdańsku i męczeńskiej śmierci Św. Wojciecha.

Wykonałem telefon do Przewodniczącego Rady Miasta Gdańska, doc. dr inż. Andrzeja Januszajtisa i do Prezydenta Gdańska Franciszka Jamroża z propozycją powołania Komitetu Organizacyjnego 1000-Lecia Gdańska. Spotkało się to z akceptacją.

Przewodniczącym owego, społecznego Komitetu został Przewodniczący Rady Miasta Gdańska Andrzej Januszajtis, zaś Wiceprzewodniczącymi: Prezydent Franciszek Jamroż i niżej podpisany.

Przygotowany został harmonogram obchodów i program, zaś Przewodniczący Andrzej Januszajtis wystosował oficjalne pisma m.in. do Prezydenta Lecha Wałęsy, JE Ks. Abp dr Tadeusza Gocłowskiego, Metropolity Gdańskiego, Rektora UG prof. dr hab. Zbigniewa Grzonki.

W ramach przygotowań organizacyjnych Komitet w osobach: Przewodniczący doc. Andrzej Januszajtis, Wiceprzewodniczący Franciszek Jamroż i Wiceprzewodniczący dr inż. Bogdan Sedler wystosowali w dniu 12.01.1993 r. list do Przewodniczących Zespołów Problemowych z prośbą o przygotowanie tematyki, projektów i przedsięwzięć, jako że tak doniosła rocznica ma charakter nie tylko świecki ale i kościelny i powinna być uczczona poprzez realizację konkretnych celów z pożytkiem dla Miasta Gdańska i Regionu Gdańskiego.

Na zebraniu organizacyjno – programowym w siedzibie Metropolity Gdańskiego w dniu 16.11.1993 r. przyjęto:

  • – Schemat Organizacyjny i nazwę Komitetu
  • – Propozycje Patronatu i Komitetu Honorowego
  • – powołano Radę Programową
  • – powołano Zespoły Problemowe ds. Tematyki Kościelnej i Kościelno-Świeckiej oraz wstępne propozycje tematyczne
  • – zatwierdzono propozycję Uroczystego Zebrania Komitetu połączonego z Mszą Św. w Bazylice Mariackiej wraz z wystawą specjalnego wydania Ewangeliarza, autorstwa światowej sławy artysty austriackiego Fritza Baumgartnera dla Ojca Świętego Jana Pawła II z propozycją objęcia przez Niego Patronatu.

Pomoc w realizacji projektów zadeklarowały duże firmy m.in. Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów naftowych PERN, który w ramach budowy bazy paliw na Stogach (Fundacja Naukowo-Techniczna „Gdańsk” była wykonawcą Studium Wykonalności) zadeklarował 10% kosztów inwestycji na rzecz Komitetu tj. kwotę ówczesnych 43 mld PLN (obecnych 4,3 mln PLN). Była tez propozycja sfinansowania budowy proponowanego od 1989 r. Parku Technologicznego przez ELEKTRIM i PERN. Odbyło się nawet zebranie w tej sprawie u Wojewody Gdańskiego.

Jak zwykle, zaczęły się natychmiast „podchody” mające na celu przejęcie inicjatywy.

Na spotkaniu w „Belwederku” w Sopocie w obecności Wojewody Macieja Płażyńskiego, Przewodniczącego Andrzeja Januszajtisa, Rektora PG Edmunda Wittbrodta, Ks. Prałata Henryka Jankowskiego i niżej podpisanego, Wicewojewoda prof. Józef Borzyszkowski zaproponował tzw. tymczasowe przekazanie organizacji obchodów i Komitetu Panu Wojewodzie.

Na to nie było zgody i zadecydowano, że Komitet Obchodów 1000-lecia najstarszego zapisu o Gdańsku, zostanie powołany oficjalną uchwała Rady Miasta Gdańska, co też nastąpiło w dniu 8 marca 1994 r.

Na Przewodniczącego Rady programowej Komitetu Organizacyjnego powołano prof. Edmunda Wittbrodta, Rektora Politechniki Gdańskiej.

Uchwała Rady Miasta Gdańska była niedopracowana i w zw. z tym niżej podpisany wystosował na ręce prof. E. Wittbrodta pismo z uwagami m.in.:

  • – brak Zespołów Roboczych
  • – Rada Programowa nie jest organem całkowicie niezależnym
  • – Patronat nie został ustanowiony
  • – struktura wykonawcza podporządkowana administracji – Zarządowi Miasta Gdańska.

Uchw.RMGd.1000.Lecie - Kopia smNadmieniłem, że JE Ks. Abp Tadeusz Gocłowski w dniu 3 listopada 1993 r. osobiście poinformował Ojca Świętego Jana Pawła II o zbliżającej się Rocznicy i o Komitecie Obchodów oraz, że Honorowe Przewodnictwo Komitetu przyjął Marszałek Sejmu RP prof. Wiesław Chrzanowski.

Dodałem też, że niestosownym jest proponowanie stanowiska Wiceprzewodniczącego Komitetu, doc. Andrzejowi Januszajtisowi, Przewodniczącemu Rady Miasta Gdańska, w dodatku bez prawa podpisu, co skutkuje podporządkowaniem organowi wykonawczemu reprezentowanym przez Prezydenta Miasta Gdańska. Do tego istnieje coś takiego jak prawa autorskie, nawet jeżeli nie były formalnie zastrzeżone. Oczywiście niewiele to dało.

Powołanie Sekretarza Generalnego Komitetu powinno przejść do historii.

Po paru kolejnych tajnych głosowaniach, wybrano w końcu młodego człowieka, którego po krótkim czasie zastąpiono inną osobą, ale to już inna historia.

Można by było napisać o tym, jak to Burmistrz Lubeki Pan Boutellier, który przyjechał do Gdańska na spotkanie z Przewodniczącym Rady Miasta Gdańska doc. Andrzejem Januszajtisem i niżej podpisanym z propozycją organizacji w Gdańsku Zjazdu Nowej Hanzy, został „powitany”. Ledwo delegacja zaniosła bagaże do pokoju hotelowego, skradziono im samochód służbowy.

Kaplica Królewska również nie znalazła uznania u nowej Rady Programowej; dopiero osobista wizyta w Sejmie Ks. Inf. Stanisława Bogdanowicza, posła Sławomira Szatkowskiego i moja u posła Janusza Dobrosza – Prezesa Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej zaowocowała przyznaniem dotacji (1,5 mln zł) na jej rewaloryzację.

Tego typu opisów mógłbym przytaczać wiele.

Nowy Komitet, powołany przez Radę Miasta Gdańska, zgromadził w sumie ca. 7,3 mln zł, co w porównaniu z 4,0 mld US $, które zgromadziła Barcelona na organizację Wystawy Światowej było sumą znikomą. Wypomniałem to delegacji Miasta Gdańska podczas Kongresu Euro-Cities w 1997 r. w Monachium.

Niewiele zostało po tych obchodach i powinno to dać obecnym decydentom do myślenia.

Dr inż. Bogdan Sedler

O szkolnictwie zawodowym i zagospodarowaniu przestrzennym Śródmieścia

Pomorska Rada Federacji Stowarzyszeń Naukowo – Technicznych NOT w Gdańsku, we współpracy ze Stowarzyszeniem „Nasz Gdańsk” oraz Kołem Inżynierów i Pasjonatów IKO „Nasza Orunia” zapraszają na spotkanie konsultacyjne w Domu Technika NOT w Gdańsku, w dniu 11 maja 2015 r. o godz. 14.00.

W trakcie spotkania przewidziane jest omówienie następujących zagadnień:
1. Możliwości odbudowy szkolnictwa zawodowego na terenie miasta Gdańska. Wprowadzenie do dyskusji p. Barbara Mizerska.
2. Informacja o rezultatach I spotkania, które odbyło się 30 stycznia 2015 r. – ref. Kazimierz Lewandowski.
3. Kierunki zagospodarowania przestrzennego dzielnicy Gdańsk Śródmieście ref. prof. Andrzej Januszajtis i p. inż. Stanisław Michel.
W spotkaniu zapowiedziany jest udział: Radnych Rady Miasta Gdańska, Radnych Rad Dzielnic: Orunia, Św. Wojciech – Lipce, Olszynka, Rudniki, Śródmieście, prezesów oraz dyrektorów zakładów produkcyjnych i usługowych, przedstawicieli Rad Rodziców oraz Rad Pedagogicznych szkół, ekspertów i doradców z różnych dziedzin, w tym ze środowisk nauki i techniki.
Uprzejmie prosimy o potwierdzenie przybycia do 8 maja 2015 r. na adres: sekretariat1@notgdansk.pl lub telefonicznie pod numerem (58) 321 84 84.

Zaproszenie

„Technika inspirowana naturą”

Seminarium pt. Technika inspirowana naturą”. Podczas spotkania przedstawione zostaną bardzo interesujące zagadnienia z obserwacji badawczych życia przyrody i organizmów żywych  pt. „Technika inspirowana naturą” oraz „e-doświadczenia w fizyce”  przez naukowców z Politechniki Gdańskiej.

Jestem z tych, którzy wierzą, że Nauka jest czymś bardzo pięknym.

Maria Skłodowska-Curie

ZAPROSZENIE

W imieniu Dyrekcji Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 2  w Gdańsku
oraz Koła Inżynierów i Pasjonatów IKO „Nasza Orunia”
jako współorganizatora

zapraszamy na spotkanie – seminarium pt.

Technika inspirowana naturą”,
które odbędzie się 20 maja 2015 r. w sali herbowej budynku nr 1 CKZiU Nr 2

w Gdańsku przy ul. Smoleńskiej 5/7.

Początek seminarium o godz. 11 00

Podczas spotkania przedstawione zostaną bardzo interesujące zagadnienia z obserwacji badawczych życia przyrody i organizmów żywych
pt.
Technika inspirowana naturą” oraz „e-doświadczenia w fizyce”
przez naukowców z Politechniki Gdańskiej

pana dr hab. inż. K. Tescha oraz pana dr inż. P. Jasika

Spotkanie ma na celu motywowanie uczniów szkół gimnazjalnych do nauki i rozwoju osobistego, a także kontynuowania kształcenia w szkole zawodowej i technikum, a potem na uczelniach technicznych.

Serdecznie zapraszamy!

„Pozwól sobie pomóc” – Infolinia Onkologiczna

Infolinia Onkologiczna – nowa forma pomocy chorym na nowotwory i ich bliskim.

od lewej Magdalena Wojtkiewicz- onkolog profesor Krystyna de Walden - Galusyko założycielka Infolinii i Dorota Grabowska- koordynatorka Infolinii

Od lewej: lek. med. Magdalena Wojtkiewicz – onkolog z Wojewódzkiego Centrum Onkologii, konsultantka Infolinii, prof. dr hab. Krystyna de Walden – Gałuszko – psychoonkolog, psychiatra, prezes Polskiego Towarzystwa Psychoonkologicznego, założycielka Infolinii, mgr Dorota Grabowska – psycholog, koordynatorka Infolinii

Diagnoza choroby nowotworowej i jej leczenie wywołują silny lęk i są przyczyną stresu zarówno dla samego pacjenta, jak i dla jego najbliższych. Wiele spośród tych osób chce, aby udzielono im informacji na temat przebiegu choroby i dostępnych możliwości leczenia, szczególnie w okresie diagnostyki. Infolinia Onkologiczna może okazać się bardzo pomocna właśnie w takich momentach.

Infolinia Onkologiczna, która ma siedzibę w Wojewódzkim Centrum Onkologii w Gdańsku, rozpoczęła działanie 1 lutego 2012 r. Jej motto brzmi: „Pozwól sobie pomóc”. Polskie Towarzystwo Psychoonkologiczne (PTPO) objęło Infolinię nadzorem merytorycznym.

Infolinia Onkologiczna współpracuje z Urzędem Marszałkowskim Województwa Pomorskiego, gdańskimi Amazonkami oraz ze Stowarzyszeniem Walki z Rakiem Płuca. Dzwoniąc pod bezpłatny numer telefonu 800 080 164, można uzyskać rzetelne informacje na temat: choroby nowotworowej i jej profilaktyki, możliwości wykonania badań diagnostycznych, różnych form leczenia, pomocy psychologicznej i psychoonkologicznej, a także organizacji zrzeszających pacjentów. Infolinia jest także swego rodzaju telefonem zaufaniu, dla tych osób, które chciałyby podzielić się swoimi uczuciami, przeżyciami i troskami związanymi z chorobą.

Wolontariusze Infolinii Onkologicznej czekają na telefony od poniedziałku do piątku w godzinach 18.00–22.00. W trakcie dyżuru wolontariusz ma możliwość skorzystania z pomocy zespołu konsultacyjnego, w skład którego wchodzą lekarz onkolog, psychoonkolog, psycholog kliniczny, prawnik i przedstawicielka organizacji pacjentów. Pośród wolontariuszy Infolinii Onkologicznej są psychologowie, lekarze, studenci psychologii i medycyny, a także osoby w przeszłości leczące się z powodu choroby nowotworowej.

Dorota Grabowska

koordynatorka Infolinii Onkologicznej

Gdańska Infolinia Onkologiczna: 800-08-01-64 – Pierwszy krok ku zdrowiu. Onkologiczna – nowa forma pomocy chorym na nowotwory i ich bliskim.

infolinia_onkologiczna_

Z myślą o wodnych problemach aglomeracji Gdańska

Miliardy na poprawę stanu wód i ochronę przeciwpowodziową Dolnej Wisły, w tym także na inwestycje wodne aglomeracji Gdańska.

zdjęcie z konferencji w Gdańsku sm DSC_2826

POMORZE. Wśród najważniejszych przedsięwzięć dotyczących poprawy wód zaplanowanych w latach 2016-2021 znalazła się budowa i modernizacja oczyszczalni ścieków oraz kanalizacji m.in. w aglomeracji Gdańsk. W sumie miliardy złotych przeznaczono na poprawę stanu wód i ochronę przeciwpowodziową w regionie wodnym Dolnej Wisły.

W Gdańsku 21 kwietnia br. odbyła się konferencja dotycząca tych problemów. Uczestniczyło w niej ponad 150 ekspertów, w tym: przedstawicieli administracji publicznej oraz organizacji pozarządowych.

Na 3,6 mld zł oszacowano koszt działań, które mają poprawić stan wód w regionie wodnym Dolnej Wisły – poinformował 21 kwietnia w Gdańsku Witold Sumisławski, prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej. Natomiast działania związane ze zmniejszeniem ryzyka powodziowego zaplanowano na ok. 1,1 mld zł.

Wśród najważniejszych przedsięwzięć dotyczących poprawy wód zaplanowanych w latach 2016-2021 znalazła się budowa i modernizacja oczyszczalni ścieków oraz kanalizacji m.in. w aglomeracji Gdańsk.

Ponadto zaplanowano działania, które poprawić stan wód przejściowych i przybrzeżnych. Ich koszt to 175 mln zł, aż 139 mln zł z tej kwoty wydane będzie na renaturyzację dna i brzegu morskiego.

To nie wszystkie zamierzenia w gospodarce wodnej. Zgodnie z zapisami aktualizowanych obecnie planów gospodarowania wodami (aPGW) w latach 2016-2021 w regionie Dolnej Wisły ma być podjętych w sumie 57 inwestycji szacowanych na blisko 18,5 mld zł. Prezes Sumisławski zapowiedział m.in. zakończenie w czerwcu rewitalizacji Kanału Elbląskiego (umożliwi to żeglugę na całej jego długości), a do końca roku I etapu „Programu Żuławskiego–2030” obejmującego najważniejsze inwestycje przeciwpowodziowe w regionie.

– Tempo inwestycji w regionie wodnym Dolnej Wisły nie zwalnia. Wśród największych planowanych przedsięwzięć jest przebudowa wejścia do portu w Elblągu – powiedział Prezes KZGW, Witold Sumisławski.

W gdańskiej konferencji dotyczącej projektów aktualizacji Planów Gospodarowania Wodami, aktualizacji Programu wodno-środowiskowego kraju oraz Planu Zarządzania Ryzykiem Powodziowym (PZRP) dla regionu wodnego Dolnej Wisły, uczestniczyło ponad 150 ekspertów, w tym: przedstawicieli administracji publicznej oraz organizacji pozarządowych.

Projekt aPGW dostępny jest m.in. na stronach internetowych: ww.apgw.kzgw.gov.pl i www.kzgw.gov.pl oraz na stronach poszczególnych regionalnych zarządów gospodarki wodnej. Swoją opinię każdy może przedstawić ustnie, pisemnie lub poprzez wypełnienie internetowej ankiety na stronie www.konsultacjedlawody.pl. Projekty PZRP zostały opublikowane na stronie www.powodz.gov.pl. W siedzibie Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej i regionalnych zarządów gospodarki wodnej można zapoznać się z projektów planów, a także zgłosić swoje uwagi przy pomocy formularzy.

Opinie i wnioski instytucji oraz osób prywatnych do projektów dokumentów będą zbierane do 22 czerwca 2015 r. Wszystkie zgłoszone uwagi będą przeanalizowane i rozpatrzone, a ostateczne wersje planów gospodarowania wodami na obszarach dorzeczy oraz planów zarządzania ryzykiem powodziowym dla obszarów dorzeczy i regionów wodnych zostaną zatwierdzone przez rząd.

Kącik Literacko – Poetycki

ng kacik literacki ok 20150416_183703

Fot. Janusz Wikowski – CZAS POMORZA

16.04.2015 r. odbyło się trzecie spotkanie w Kąciku Literacko- Poetyckim w Stowarzyszeniu „Nasz Gdańsk”.

W spotkaniu udział wzięli twórcy i miłośnicy poezji, obecny był również pan Ryszard Jaśniewicz. Tematem spotkania była prezentacja utworów związanych z wiosną. Recytowano własne wiersze. Osoby recytujące: Ryszard Jaśniewicz, Anna Stawska, Andrzej Hoppa, Maria Słupianek, Ryszard Galewicz, Krzysztof Kramer, Krystyna Finke i Wacław Janocki. Wystrój sali był nastrojowy i wiosenny. Następne spotkanie odbędzie się w 7.05.2015 r., na które zapraszamy serdecznie twórców poezji i miłośników.

(JW)

Zdjęcia: Janusz Wikowski – CZAS POMORZA

ng kacik literacki ok 20150416_183509

Od lewej: Ryszard Jaśniewicz poeta i aktor, Wacław Janocki – prowadzący Kącik Literacko-Poetycki w Stowarzyszeniu „Nasz Gdańsk”. Fot. Janusz Wikowski – CZAS POMORZA

ng kacik literacki ok 1

Od lewej: Krzysztof Kramer, Józef Kubicki, Ryszard Galewicz. Fot. Janusz Wikowski – CZAS POMORZA

ng kacik literacki ok 20150416_183517

Od lewej: Wacław Janocki i Andrzej Hoppa. Fot. Janusz Wikowski – CZAS POMORZA

ng kacik literacki ok 20150416_183528

Od lewej: Maria Słupianek, Krystyna Finke, Anna Stawska. Fot. Janusz Wikowski – CZAS POMORZA

ng kacik literacki ok 20150416_183704

Fot. Janusz Wikowski – CZAS POMORZA

Wacław Janocki

U progu wiosny

Wystarczy że, stopnieją zimowe śniegi

Wystarczy że, słońce zaświeci mocniej

A ja już tylko, marzę o wiośnie.

Widzę w zieleni skąpane łąki

Złociste mniszki, białe dmuchawce,

Pełno ich będzie wkrótce na trawce.

I zatrzęsienie będzie stokrotek

A spod opłotek, jakby z ukrycia

fiołek wonny fioletem, zbudzi się do życia.

A jeśli zajrzysz nad strumyk szemrzący

Wraz z niezapominajką , kaczeniec tam czeka.

Czyż ta wiosenność nie urzeknie człowieka.

Z lasów przydrożnych, z przylaszczką zawilec

Zaproszą do wejścia tam chociaż na chwilę,

W głębi będzie nas czekać konwalia majowa

Ileż tu piękna, może zbraknąć słowa.

Zakwitną kotki wierzby, zakwitnie leszczyna,

Czeremcha pachnąca, no i też kalina,

Ta z liściem szerokim

Co w gaju rośnie nad modrym potokiem.

Magnolie dumne i skromne forsycje

Bielą i żółcią w ogrodach się pochwalą.

Jeszcze liści nie mają, a już oniemiają.

Gdy jeszcze posłuchasz skowronka śpiewu

Co gdzieś spod nieba wysoko popłynie,

Czyż się czuć nie będziesz,

Jak w niebios krainie?

Elżbieta Aletorowicz

Kolejne zebranie „Naszego Gdańska” – wtorek, 28 kwietnia

Kolejne zebranie członków i Zarządu Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” odbędzie się – jak zwykle we wtorek, 28 kwietnia o godz. 17 w siedzibie Stowarzyszenia, Gdańsk. ul. Św. Ducha 119/121.

Uwaga! W dniu 21 kwietnia br. (wtorek) cotygodniowe spotkanie nie odbędzie się. Biuro Stowarzyszenie będzie w tym dniu nieczynne.

Zapraszamy osoby zainteresowane działalnością w Stowarzyszeniu oraz gdańszczan, którzy chcieliby przedstawić problemy dotyczące miasta, dzielnicy, funkcjonowania instytucji publicznych a także mają ciekawe pomysły oraz inicjatywy służące rozwojowi Gdańska.