W najbliższą sobotę, 24 maja mija 80 lat od ukazania się pierwszego numeru Dziennika Bałtyckiego. Przez redakcję przewinęło się grube dziesiątki dziennikarzy, redaktorów, pracowników różnych specjalności. Dawni redaktorzy i dziennikarze tego kultowego dziennika czytelnikowskiego postanowili uczcić okrągły jubileusz spotkaniem i zdjęciem „Rodziny Dziennikowej” w Gdańsku, pod pomnikiem Króla Jana Sobieskiego”.Warto pamiętać o tych, których już nie ma wśród nas, a także tych, którzy pracowali, publikowali przed laty i nadal działają w różnych mediach.
W efekcie oddolnej inicjatywy b. redaktorów DB, działających bez motywacji politycznych, powstał pomysł „rodzinnego spotkania” (ponad podziałami). W sobotę o godz. 15 na placu pod pomnikiem Jana Sobieskiego w Gdańsku (blisko dawnej siedziby DB oraz Domu Prasy) jest planowane spotkanie, mające mieć charakter towarzyski. Może uda się jak przed laty zrobić wspólne zdjęcie „Rodziny Dziennikowej””. Będzie okazja do pogadania, powspominania dawnych dobrych czasów pracy i publikowania w wolnych mediach – jakim był Dziennik Bałtycki.
Dla porządku prawnego, spotkanie obywatelskie zostało zarejestrowane w Urzędzie Miejskim (imiennie przez red. Macieja Wośko, jednego z inicjatorów spotkania). Po wspólnym zdjęciu chętni na dalsze pogaduszki będą mogli przejść do dawnej kawiarni prasowej w Domu Prasy (obecnie restauracja) na kawę, herbatę, ciacho itp.
Natomiast w niedzielę, 25 maja o godz. 12 odbędzie się msza święta w kościele pw. Św. Jana z zamówioną oddolnie intencją za dziennikarzy i Czytelników DB.
– Spotkanie nie jest organizowane ani inspirowane przez Redakcję. Ma charakter otwarty, przyjazny. Nie przewiduje się żadnych transparentów, manifestacji – powiedział b. redaktor naczelny „Dziennika Bałtyckiego” Janusz Wikowski. – Chcemy, po prostu, spotkać się w gronie byłych redaktorów, dziennikarzy, pracowników – w sercu ciągle naszego „Dziennika”. Miejsce spotkania nie jest przypadkowe, blisko pomnika Jana Sobieskiego, w dawnym Domu Prasy mieściła się redakcja. Pod pomnikiem, w dawnych latach świetności gazety redakcja spotykała się, aby uroczyście zrobić rodzinne zdjęcie. Wielu dziennikarzy znalazło swoje miejsce w innych mediach a także należy do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Na wspólnym zdjęciu mile są widziani także sympatycy oraz Czytelnicy „Dziennika”.
