Prof. Januszajtisa urodziny w przyjacielskim gronie

08_27_2015_14_11_49GDAŃSK. Prof. Andrzej Januszajtis – prezes Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” swoje 87. urodziny spędził w przyjacielskim gronie członków Stowarzyszenia.

W dniu 25.08.2015 r. po wakacyjnej przerwie odbyło się spotkanie Zarządu Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”. Głównym punktem tego spotkania była 87. rocznica urodzin profesora Andrzeja Januszajtisa. Przybyli licznie zaproszeni goście i członkowie Stowarzyszenia  Wstępem rozpoczęcia tego spotkania było złożenie najserdeczniejszych życzeń i podziękowanie za wielki wkład pana profesora w kultywowanie historii naszego miasta i za dbanie o właściwy styl architektoniczny dla powstających obiektów. Wręczono kwiaty, upominki, zaśpiewano „Sto lat”.

Z okazji urodzin wiersz wyrecytował aktor Ryszard Jaśniewicz.

Po przemówieniu pana profesora Andrzeja Januszajtisa odbyło się uroczyste przyjęcie z poczęstunkiem, które upłynęło w bardzo miłej atmosferze.

Tekst i zdjęcia: Wacław Janocki

08_27_2015_14_11_49 kadr 08_26_2015_23_08_36 08_26_2015_22_51_43 08_26_2015_22_51_37

08_26_2015_23_06_30

20150825_181402 20150825_181103 08_27_2015_16_48_43 08_26_2015_23_07_42 08_26_2015_23_07_01 08_26_2015_23_03_50

35 lat minęło

Walesa_Januszajtis zdjęcie nr 1 sm

Od lewej Lech Wałęsa, Andrzej Siewruk, Ewa Januszajtis, Andrzej Januszajtis

Z okazji 35 rocznicy obchodów sierpniowych i zbiegających się z tym urodzin prof. Andrzeja Januszajtisa, b. prezydent Lech Wałęsa zaprosił Państwa Januszajtisów na spotkanie.

Wizyta przebiegała w bardzo miłej atmosferze wspomnień lat minionych oraz rozmowie na temat inicjatyw Stowarzyszenia Nasz Gdańsk dla naszego miasta. Prof. Andrzej Januszajtis poruszył wątki zabudowy Gdańska i otrzymał pełne poparcie pana  Lecha Wałęsy dla naszych pomysłów.

Lech Wałęsa podarował profesorowi w prezencie urodzinowym swoją autobiografię w języku angielskim, a żonie pana profesora, pani Ewie, wręczył piękny bukiet kwiatów. Prof. Januszajtis odwzajemnił się Księgą Jubileuszową Cechu Piekarzy, do której napisał wstęp historyczny.  Spotkanie zakończyło się pysznym deserem w zaprzyjaźnionej cukierni Grzegorza Pellowskiego. Organizatorem spotkania był wiceprezes Stowarzyszenia Nasz Gdańsk, Andrzej Siewruk, współpracujący z Kancelarią Lecha Wałęsy.

Tekst i zdjęcia: Lucyna Tyczyńska

 

Walesa Januszajtis zdjęcie nr 2 sm

Od lewej Lech Wałęsa, Andrzej Siewruk, Andrzej Januszajtis, Ewa Januszajtis

Odszedł prof. Jerzy Szymański – legenda Opery Bałtyckiej

szymanski Jerzy Szymański w roli Mefisto

GDAŃSK. 4 lipca 2015 r. zmarł w Gdańsku  śp. prof. Jerzy Szymański, jeden z najwybitniejszych polskich śpiewaków operowych II połowy XX wieku. Należał do grona najwspanialszych legend Opery Bałtyckiej w Gdańsku. Laureat międzynarodowych konkursów wokalnych w Moskwie, Genewie i ’s-Hertogenbosch.

Ponad 20 lat związany był pracą pedagogiczną w Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku. Następnie pracował w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy.

Prof. Jerzy Szymański urodził się 9 marca 1927 r. w Toruniu w rodzinie o bogatych tradycjach muzycznych. Naukę gry na fortepianie rozpoczął jako dziecko, jego edukację przerwała wojna. Po wojnie, z uwagi na trudną sytuację, nie mógł kontynuować nauki gry na fortepianie. By nie tracić kontaktu z muzyką, zapisał się do chóru kościelnego w Toruniu. W 1946 roku rozpoczął naukę w klasie śpiewu solowego prof. Konstancji Święcickiej w średniej szkole muzycznej w Toruniu. Równolegle współpracował z bardzo popularnym w tamtym czasie Zespołem Radiowym Pomorskiej Rozgłośni Polskiego Radia w Toruniu, znanym pod nazwą Kwartet Zenona Jarugi.

Po jednym z koncertów zaprosił go do Gdańska Zygmunt Latoszewski, jeden z inicjatorów Studia Operowego na Wybrzeżu i Opery Bałtyckiej w Gdańsku. W 1949 roku kontynuował naukę w klasie śpiewu solowego prof. Kazimierza Czekotowskiego w Średniej Szkole Muzycznej, którą ukończył w 1953 roku. Od 1 października 1949 roku był solistą Opery Bałtyckiej. Od 1953 roku śpiewał w popularnej Gdańskiej Czwórce Radiowej – z w Rozgłośni Polskiego Radia w Gdańsku.

Prof. Jerzy Szymański wykształcił grono znanych i wybitnych śpiewaków, do których należą: Józef Figas, Wojciech Lewandowski, Andrzej Kosecki, Jerzy Mechliński, Piotr Kusiewicz, Piotr Kubowicz. W swoim repertuarze posiadał 45 partii operowych, zdobył ogromne uznanie zwłąszcza jako: Zbigniew w Strasznym dworze i Stolnik w Halce Stanisława Moniuszki, Gremin w Eugeniuszu Onieginie Piotra Czajkowskiego, Don Basilio w Cyruliku sewilskim Giacomo Rossiniego, Falstaff w Wesołych kumoszkach z Windsoru Otto Nicolai’a, a przede wszystkim jako Mefisto w Fauście Charlesa Gounoda oraz tytułowy Borys Godunow Modesta Musorgskiego.

Za działalność operową i pedagogiczną otrzymał liczne odznaczenia i nagrody, m.in.: Złoty Krzyż Zasługi, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Odznakę Zasłużony Działacz Kultury, Nagrodę Muzyczną Miasta Gdańsk, Nagrodę Ministra Kultury i Sztuki, Nagrody Rektorskie Akademii Muzycznych w Gdańsku i Bydgoszczy.

Msza św. żałobna, odprawiona zostanie 17 lipca 2015 r., o godz. 8:30 w Bazylice Katedralnej w Gdańsku-Oliwie.

Pogrzeb odbędzie się tego samego dnia o godz. 10:30 na Cmentarzu Oliwskim.

RODZINIE SKŁADAMY WYRAZY WSPÓŁCZUCIA

 

szymanski SKMBT_C25015071011140_0001 szymanski J Szymański w roli króla Filipa szymanski SKMBT_C25015071011140_0002


 

Ostatnie pożegnanie inż. arch. Tadeusza Stasińskiego–Rogena

Stasinski Tadeusz Fot_Janusz_Wikowski sm DSC05933

Tadeusz Stasiński – Rogen. Fot. Janusz Wikowski

GDAŃSK. Zmarł inż. arch. Tadeusz Stasiński – Rogen, architekt i artysta malarz, członek Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”. Żegnali go ze sztandarem Stowarzyszenia, który zaprojektował, Przyjaciele, Koledzy ze Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”.

Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość, że dnia 26 czerwca 2015 roku zmarł nagle nasz serdeczny Kolega inż. arch. Tadeusz Stasiński – Rogen, architekt i artysta malarz, członek Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”.

Ukończył Wydział Architektury Politechniki Gdańskiej oraz Państwową Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych w Gdańsku. Miał na swoim koncie projekty ciekawych obiektów architektonicznych zrealizowanych w Polsce i za granicą. Jego twórczość plastyczna w technice pasteli, akwareli i oleju, niezwykle barwna, nasycona zróżnicowanymi emocjami, była pokłosiem licznych podróży do w Afryki, Hiszpanii, Portugalii, Włoch, Turcji, Francji, Grecji, Ameryce Północnej oraz w Niemczech.

18 lipca 2013 roku oglądaliśmy jego ostatnią wystawę obrazów w siedzibie Naczelnej Organizacji Technicznej przy ulicy Rajskiej w Gdańsku. Był autorem projektu sztandaru Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”. Pogodny na co dzień, życzliwy dla wszystkich. Do ostatnich chwil życia uczestniczył w życiu kulturalnym i społecznym Gdańska, spotykaliśmy Go na wernisażach, premierach, debatach.

Rodzinie i Bliskim serdeczne wyrazy współczucia składają

Zarząd, członkowie i sympatycy Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”.

* *

msza sp_Stasinski sm

Fot. Wacław Janocki

2 lipca 2015 r. o godz. 18.80 w kościele św. Katarzyny w Gdańsku odprawiona została – w obecności pocztu sztandarowego Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” – uroczysta pożegnalna msza święta w intencji śp. inż. arch. Tadeusza Stasińskiego – Rogena. Uczestniczyła Rodzina i przyjaciele Zmarłego, wśród których obecni byli działacze Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”, Naczelnej Organizacji Technicznej, Gdańskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuki, Towarzystwa Polska – Niemcy, architekci, artyści plastycy, sąsiedzi. Mszę św. odprawił przeor ojców karmelitów ks. Tadeusz Popiela.

Prezes Stowarzyszenia doc. dr inż. Andrzej Januszajtis, mówiąc o zasługach śp. inż. arch. Tadeusza Stasińskiego podkreślił, iż łączył w sobie architekta i artysty malarza. Zwrócił szczególną uwagę w Jego wkład w tworzenie pięknego sztandaru ufundowanego z okazji 20-lecia działalności Stowarzyszenia. Jarosława Strugałowa, członek Zarządu Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”, odmówiła Modlitwę wiernych za wszystkich zmarłych członków i przyjaciół Stowarzyszenia.

* * *

msza sp stasinki 2sm

Fot. Wacław Janocki

Wystąpienie prezesa Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” doc. dr inż. Andrzeja Januszajtisa podczas mszy św. za spokój duszy Tadeusza Stasińskiego, 2. VII. 2015 r. (fragment)

Mówię o sztandarze, bo wiem, że p. Tadeusz Stasiński – autor jego projektu – był z niego dumny i czasem odczuwał żal, że za mało podkreślaliśmy jego wkład w to piękne dzieło.

Powinno to być dla nas nauką. Nie wahajmy się chwalić tych, którzy na to zasługują, bo nigdy nie wiadomo, kiedy odejdą. Jesteśmy tylko na krótko gośćmi na tej ziemi. Na jednej z kamieniczek ul. Piwnej był napis, niestety nie odtworzony:

„Budujemy twierdze i domy

tu, gdzie nasz pobyt znikomy,

a tam, gdzie wiecznie będziemy,

nie budujemy.”

Budujmy zatem, nie tylko tu na ziemi, ale także dla naszego przyszłego, wiecznego miejsca pobytu.

Nagłe i niespodziewane odejście kogoś bliskiego jest zawsze tragedią, z której trudno się podźwignąć. Nadzieję można znaleźć w wielu miejscach. W tym kościele pokazuje ją inskrypcja na epitafium Johanna Mochingera. Pod wyobrażeniem słońca, które jest tu symbolem Chrystusa, czytamy: „Hoc Sole renascar” – w tym Słońcu się odrodzę.

Andrzej Januszajtis

Zdjęcia archiwalne inż. arch. Tadeusza Stasińskiego – Rogena- ze zbiorów Janusza WikowskiegoSONY DSC SONY DSC Stasinski kadrDSC00001 Stasinski Tadeusz fot_J_WikowskiDSC06261 Stasinski Tadeusz Fot__J_Wikowski sm DSC05859 Stasinski T_Katarzyna Korczak Fot_J_Wikowski sm DSC05929 14 NG wernisaz  Fot_J_Wikowski DSC05812 8 NG wernisaz  Fot_J_Wikowski  DSC05863 12 NG wernisaz  Obrazy Stasinskiego Fot_J_Wikowski DSC05774 2 NG wernisaz  Stasinskiego Fot_J_Wikowski DSC05921 1c NG wernisaz  Fot_J_Wikowski DSC05858

VALE MAGISTRA. Prof. Lucylla Pisarska – wspomnienie

fot. Tadeusz Szczęsny (9)

W ramach obchodów 70 – lecia I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku, w budynku Europejskiego Centrum Solidarności (ECS) zorganizowana została uroczysta sesja wspomnieniowa, poświęcona pani profesor Lucylli Pisarskiej, której patronowało m.in. Stowarzyszenie ,,Nasz Gdańsk’’. W sobotę 13 czerwca, pomimo upalnego i słonecznego dnia, licznie przybyło wiele osób zainteresowanych postacią legendarnej nauczycielki oraz dawni uczniowie i uczennice profesor, a także grono nauczycielskie gdańskiej ,,Jedynki’’.

Sesja, o której mowa, to swego rodzaju lokalny ewenement, tak jak ewenementem i prawdziwą lokalną znakomitością była właśnie pani profesor Lucylla. Słusznie napisano w zapowiedziach uroczystości, że we wspomnieniach wielu pokoleń absolwentów „Jedynki” pozostawiła ona nieprzemijające uczucie wzajemnej serdeczności, jako wyjątkowy pedagog i osoba o niezłomnym charakterze. Była nauczycielem i pedagogiem z powołania, osobą o skomplikowanym życiorysie, która pomimo rozlicznych przeciwieństw losu nieprzerwanie przez wiele lat realizowała swoją niezrównaną pasję nauczania. Kształtowała nie tylko umysły, ale i charaktery swoich uczniów, dając im swoją osobą przykład, jak w obliczu wyzwań dnia codziennego pozostać dobrym, uczynnym, porządnym człowiekiem i obywatelem.

Wyjątkowość samej sesji wspomnieniowej polega na tym, że choć odbyła się ona pod patronatem Pani Dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego i Pana Prezydenta Miasta Gdańska, to pomysłodawczyniami uroczystości są dwie absolwentki „Jedynki” i jednocześnie uczennice pani profesor: Dominika Ikonnikow i Anna Sadowska. Zazwyczaj jest tak, że uczniowie stosunkowo szybko i łatwo zapominają o swoich nauczycielach, ba – często nawet, z różnych powodów, wręcz nie chcą o nich pamiętać. W tym wypadku jest jednak inaczej. Obie absolwentki już czas jakiś temu opuściły szacowne mury I LO, ale w dalszym ciągu przechowują w pamięci obraz swojej ulubionej łacinniczki.

W pamięci, ale również i w sercach, co widać było podczas odczytów współorganizatorek, które z pasją i wrażliwością przedstawiały koleje losu swojej bohaterki. Należy również wspomnieć o serdecznym wstępie do sesji, wygłoszonym przez panią dyrektor „Jedynki” Elżbietę Krupę-Grabowską. Pan profesor Andrzej Januszajtis uświetnił sesję swoim, jak zawsze interesującym wykładem pod tytułem ,,Budynki Jedynki”. Historia szkoły bowiem, jak się okazało, wcale nie ogranicza się do wymienionych 70 lat jubileuszu. Jak przedstawił w swym wykładzie pan profesor, może się ona pochwalić 580-letnią tradycją, o ile tylko nawiąże do „Petrischule”, swej bezpośredniej poprzedniczki, zlokalizowanej najpierw na Starym Przedmieściu, a potem na Starym Mieście, w dzisiejszym budynku I Liceum.

Po przerwie, w trakcie której część zgromadzonych udała się na dach Europejskiego Centrum Solidarności podziwiać malowniczy widok Śródmieścia Gdańska, przedstawiono wzruszającą miniaturę filmową poświęconą profesor Pisarskiej, zrealizowaną przez Wojtka Ostrowskiego, w której zawarto materiały z kronik Szkoły oraz z archiwum rodziny prof. Pisarskiej. Zwieńczeniem sesji były wspomnienia Jolanty Manthey, nauczycielki I Liceum oraz bliskiej koleżanki prof. Pisarskiej. Wszystkie prelekcje i odczyty zostały nagrodzone przez zgromadzoną w ECS publiczność zasłużonymi, gromkimi brawami. Krótką relację poświęciła uroczystości także gdańska „Panorama” (http://gdansk.tvp.pl/20453289/13062015-2200)

Autorki i pomysłodawczynie sesji wspomnieniowej nie wyczerpały tematu, a jedynie podjęły pewną próbę zwrócenia uwagi na tę interesującą ze wszech miar, niebanalną postać. Aby w pełni przywrócić pamięć i rzucić światło na nieznane wątki z biografii Lucylli Pisarskiej, obie współorganizatorki planują publikację monografii o życiu i działalności pedagogicznej pani profesor. Z uwagi na fakt, iż publikacja ta zostanie sfinansowana dzięki wsparciu i szczodrości wszystkich zainteresowanych, ten szczytny niewątpliwie cel można wesprzeć wpłatą na poniższe konto:

  • Komitet Społeczny im. prof. Lucylli Pisarskiej
  • Plus Bank
  • nr konta: 10 1680 1277 0000 0007 2755 8135
  • swift code: IVSEPL PP

Tomasz Sadowski

fot. Tadeusz Szczęsny (10) fot. Tadeusz Szczęsny (8) fot. Tadeusz Szczęsny (7) fot. Tadeusz Szczęsny (6) fot. Tadeusz Szczęsny (4) fot. Tadeusz Szczęsny (3) fot. Tadeusz Szczęsny (2) fot. Tadeusz Szczęsny fot.Tadeusz Szczęsny

Zdjęcia: Tadeusz Szczęsny

Ulica Szeroka z prof. Januszajtisem

SONY DSC

Spotkanie z prof. Andrzejem Januszajtisem w ramach cyklu „Ulice dawnego Gdańska” odbędzie się w środę, 17 czerwca.

Zaproszenie na wykład prof. Andrzeja Januszajtisa

Ulica Szeroka

Wykład prof. Andrzeja Januszajtisa pt. „Ulica Szeroka” odbędzie się w środę,17 czerwca, 2015 r., o godz. 17.30, w Sali Mieszczańskiej Ratusza Staromiejskiego przy ul. Korzennej 33/35 w Gdańsku. Spotkanie odbędzie się w ramach cyklu „Ulice dawnego Gdańska”.

Wstęp wolny.

Ciekawie, integracyjnie i na sportowo we Wrzeszczu Górnym

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na smoczej łodzi. Fot. Romuald Plewa

Akademia Przedszkolaków

Przybiciem ponad dwustu piątek rozpoczęła się Wrzeszczańska Olimpiada Przedszkolaka zorganizowana przez Radę Dzielnicy Wrzeszcz Górny i Fundację Droga. Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska do spraw polityki społecznej, tak właśnie rozpoczął Dzień Dziecka 29 maja 2015 r. na Podleśnej Polanie i zachęcił, żeby świętowanie odbywało się każdego dnia.

Uczestniczyły Przedszkolaki od św. Jana De La Salle i Gwarnego Dworka oraz maluchy z mamami niezrzeszone w placówkach przedszkolnych. Zorba, Zumba i sportowe atrakcje w Jaśkowym Parku to znak, że sezon zabaw rozpoczęty. Nasze wrzeszczańskie skarby tu corocznie mają swoje święto. Nad porządkiem czuwały Radne Dzielnicowe; Janina Wiśniewska – pomysłodawczyni imprezy, Ewa Woźna – koordynatorka II wrzeszczańskiego turnieju piłki nożnej, w której brali udział przedstawiciele szkół nr 45, 39, 17 oraz gimnazjum 26. Barbara Zieleń, Milena Dominik oraz Alicja Kowalina malowały dzieciom buzie w fantazyjne motyle, zwierzątka i bajkowe postacie. Dzieci, podzielone na grupy, przemierzały krainy twórczości, wyobraźni i sportu. Czekała na nie moc zagadek i zadań do rozwiązywania. Wszystkich małych uczestników uhonorowano złotymi medalami.

png wrzeszcz 1

Wrzeszczańska Olimpiada Przedszkolaka na Podleśnej Polanie. Fot. Fundacja Droga

png wrzeszcz 2

Wrzeszczańska Olimpiada Przedszkolaka na Podleśnej Polanie. Fot. Arkadiusz Kowalina

Smocze łodzie na 10-lecie GOKF

Niespełna dwa dni później odbył się kolejny festyn, tym razem na wodzie, pod nazwą „Bądź Aktywny z Gdańskim Ośrodkiem kultury Fizycznej oraz RADĄ DZIELNICY WRZESZCZ GÓRNY”. To pierwsza impreza wioślarska na Srebrnym Stawie – nowym zbiorniku retencyjnym przy ul. Juliusza Słowackiego. Na dziesięciolecie GOKF zorganizowano ogólnopolskie regaty smoczych łodzi, połączone z zawodami w kategorii FAN dla mieszkańców Wrzeszcza. Dzielnie rywalizowały załogi, wśród których znacząco wyróżniły się żeńska osada Wrzeszcz Laidies, Rodziców i Nauczycieli Szkoły Podstawowej nr 45 oraz Zjednoczone Siły Rad Dzielnic z przyjaciółmi z Wrzeszcza Górnego, z Ujeściska – Łostowic oraz Brętowa. Zacięta rywalizacja Wrzeszczańskich Ladies z Plus Bankiem skończyła się nieoczekiwaną wywrotką. Tuż po zwycięskim przekroczeniu mety kobieca łódź wywróciła się dookoła swojej długiej osi, zgarniając całą obsadę, sternika i bębniarza do wody. Na szczęście głębokość zbiornika nie przekracza w tym miejscu 1,4 m i wszystko skończyło się na przemoczonych ubraniach, mokrych podkoszulkach i uśmiechu.

Grzegorz Kwiatkowski, zasłużony trener pokoleń wioślarzy i jednocześnie główny organizator z ramienia GOKF, tak określa imprezę:

– Skorzystaliśmy z zaproszenia Wrzeszcza Górnego starając się wejść do dzielnic czyli przyjść z ofertą wioślarską do ludzi oddalonych od klubów kajakarskich. Chcielibyśmy zachęcić młodzież do uprawiania wioślarstwa, najpiękniejszego sportu, a w przyszłości, jeśli znajdą się chętni, zorganizować sekcję kajakarską na miejscu we Wrzeszczu Górnym.

– Mamy nadzieję, że powstanie tu niedługo baza sportowa do przechowywania sprzętu i zbiornik retencyjny uzyska drugą, jakże ważną, funkcję rekreacyjno-sportową – powiedział Arkadiusz Kowalina, Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Wrzeszcz Górny. Zapowiedział, że rada sfinansuje budowę profesjonalnych pomostów na stawie, mogących służyć zarówno wędkarzom, jak i kajakarzom. Wstępne rozmowy są prowadzone z gospodarzem obiektu – Gdańskimi Melioracjami.

Nagrody w licznych konkursach, w tym na rzuty piłką ręczną, ufundowali sponsorzy. Imprezy nie dałoby się zorganizować bez partnerów: PGNiG Obrót Detaliczny oraz Plus Banku.

png wrzeszcz 3

Teren do rekreacji – wymarzony. Fot. Arkadiusz Kowalina

png wrzeszcz 4

Wrzeszczańskie Ladies w momencie niefortunnej wywrotki na Srebrnym Stawie. Fot. Romuald Plewa

png wrzeszcz 5 ok

Dzielna załoga humoru nie straciła. Fot. Arkadiusz Kowalina

  1. OLYMPUS DIGITAL CAMERA

    Na smoczej łodzi. Fot. Romuald Plewa

png wrzeszcz ok7

Zwłaszcza męska część uczestników z zachwytem śledziła popisy zespołu Baltica Cheerleader „Lwy Północy” Lechii Gdańsk. Fot. Romuald Plewa

Przyjdź 21 CZERWCA  2015 r. na Sobótkowe Święto

Następną planowana imprezą będzie Sobótkowe Święto na Jaśkowej Dolinie. Czy znów przyjedzie do nas „Kultowy Ikarus” z Wrzeszczańską orkiestrą dętą, a może kareta lub pojazdy zabytkowe? Proszę koniecznie odwiedzić Jaśkową Dolinę w dniu jej święta, 21 czerwca 2015 r. Start przemarszu, po zamkniętej dla ruchu samochodowego ulicy, ruszy o godz. 11. 00.

Organizatorzy: Rada Dzielnicy Wrzeszcz Górny, Klub Lekkoatletyczny Lechia oraz Klub Winda, zapraszają mieszkańców Gdańska do wzięcia udziału w obchodach. W latach poprzednich nawiązaliśmy do historycznej tożsamości tego miejsca, organizując tzw. „Sobótki” w wigilię dnia Świętego Jana. W tym roku będziemy również kontynuować tę tradycję. Obyczaje świętojańskie mają słowiańskie pochodzenie i cechy wybitnie towarzyskie, były kultywowane na Jaśkowej Dolinie od wieków, gromadziły jednorazowo nawet do 30 tys. mieszkańców, nie wyłączając ówczesnych elit, w tym członków rodziny panującej w okresie Wolnego Miasta Gdańska. Szczególnym uroczystym wydarzeniem była zawsze „Sobótka” organizowana corocznie na Festynowej Łące i okolicznych wzgórzach. Zachęcamy do odwiedzenia Wrzeszcza, zorganizowania fiesty – święta na ulicy! Przygotowaliśmy bogaty program, w tym paradę z orkiestrami, wspólny przemarsz mieszkańców Gdańska, przejazd zabytkowych pojazdów. Będzie kolejna edycja Dzielnice Biegają – biegi sportowe, dla dzieci młodzieży i dorosłych w różnych kategoriach wiekowych.

Dzień uświetnią liczne wydarzenia artystyczne, mini jarmark oraz popisy bębniarskich zespołów na scenie Teatru Leśnego. Wieczorem – potańcówka – z udziałem gwiazdy wieczoru oraz nauką tańca w stylu lat 20. XX wieku, tańczącej grupy SWING REWOLUTIONS. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z harmonogramem wydarzeń na naszej stronie internetowej www.wrzeszczgorny.gda.pl oraz do aktywnego uczestnictwa. Liczymy na wasze odwiedziny i odnowienie sympatii do „Małej Doliny Loary” Wrzeszcza, miejsca godnego uwagi odbudowującego swoją tożsamość i tradycje.

Arkadiusz Kowalina

Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Wrzeszcz Górny

 

 

Urodziny Fahrenheita świętowano w Świbnie

png wyspa sobieszewska1

W gronie finalistów turnieju wiedzy o D.G. Fahrenheicie prof. Andrzej Januszajtis, Joanna Mieszkowska (piąta od lewej), Lucyna Siewruk i Andrzej Siewruk. Fot. Joanna Mieszkowska

GDAŃSK. 24 maja przypada 329. rocznica urodzin D.G. Fahrenheita – słynnego gdańskiego fizyka. Urodziny swojego patrona szkoły świętowano na Wyspie Sobieszewskiej – w Świbnie.

22 maja br. Fundacja Fahrenheit Polonia i Szkoła Podstawowa nr 88 im. D.G. Fahrenheita zorganizowały wspaniałą uroczystość z okazji 329. urodzin swego patrona. Ku czci słynnego gdańszczanina w Zespole Kształcenia Podstawowego i Gimnazjalnego nr 25 w Gdańsku – Świbnie odbyła się akademia.

Gości powitała dyrektor Sławomira Suska oraz organizatorka turnieju wiedzy o D.G. Fahrenheicie Joanna Mieszkowska. Na otwarcie ceremonii uczniowie przygotowali przedstawienie, mające na celu przypomnienie najważniejszych faktów z życia patrona szkoły. Następnie prof. Andrzej Januszajtis otworzył obchody urodzinowe. Jego przemówienie wywarło ogromne wrażenie na słuchaczach. Prof. Januszajtis potrafi bowiem w interesujący sposób dzielić się swoją bezcenną wiedza na temat historii Gdańska oraz jego mieszkańców.

Następnie Lucyna Siewruk, wiceprezes Fundacji Fahrenheit Polonia, zachęciła uczniów do wzięcia udziału w konkursach, zorganizowanych przez grono pedagogiczne szkoły w Świbnie. Najmłodsze dzieci udały się do różnych miejsc w szkole, gdzie odbywały się warsztaty artystyczne i zawody sportowe. Natomiast czternaścioro finalistów turnieju wiedzy o Danielu Gabrielu Fahrenheicie walczyło o wygraną w jednej z sal szkolnych.

W komisji zasiedli: prof. Andrzej Januszajtis – prezes Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”, Andrzej Siewruk – wiceprezes Fundacji Fahrenheit Polonia oraz Adam Kurowski – były dyrektor Zespołu Kształcenia Podstawowego i Gimnazjalnego nr 25 w Gdańsku – Świbnie. Po ogłoszeniu wyników turnieju wszyscy uczestnicy otrzymali sportowe gadżety. Trójkę pierwszych laureatów Fundacja Fahrenheit Polonia obdarowała pucharami i nagrodami – sprzętem elektronicznym do odtwarzania muzyki.

Nikt z uczestników konkursu nie poczuł się przegrany, każdy uczeń został doceniony. Uczestnicy otrzymali podarunki i gratulacje od organizatorów. Uczniowie wykazali się ogromną wiedzą o Danielu Gabrielu Fahrenheicie oraz chęcią zdobywania szczegółowych informacji na jego temat. Można było to zaobserwować podczas wypowiedzi prof. Andrzeja Januszajtisa, którego uczestnicy konkursu słuchali bardzo uważnie i zadawali mu wiele pytań, dotyczących słynnego gdańskiego fizyka. Po zakończeniu uroczystości urodzinowych patrona szkoły delegacja Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” i Fundacji Fahrenheit Polonia udała się do Głównego Miasta, aby złożyć wiązanki pod gablotą z termometrem Daniela Gabriela Fahrenheita.

Lucyna Siewruk

Włodzimierz przed Bartłomiejem

png Św. Włodzimierz Wielki w Gdańsku (fot. A. Januszaj-tis)

Św. Włodzimierz w Gdańsku. Fot. Andrzej Januszajtis

GDAŃSK. W piątek, 22 maja 2015 r., placyk przed kościołem św. Bartłomieja (dziś katedra grekokatolicka) na Starym Mieście w Gdańsku wzbogacił się o pomnik św. Włodzimierza, dzieło utalentowanego gdańskiego rzeźbiarza rodem z Ukrainy – Gennadija Jerszowa.

O wielkim księciu kijowskim Włodzimierzu, który po długich latach burzliwego życia nawrócił się i został świętym, najlepiej, choć nie zawsze pochlebnie, informuje w „Powieści lat minionych” kronikarz Nestor. Główną zasługą księcia był przeprowadzony w 988 roku chrzest kijowskiej Rusi. Przed laty miałem okazję oglądać jego pomnik w Kijowie. Oto, co o nim czytamy w polskim przewodniku, wydanym w 1913 roku przez tamtejszą księgarnię Idźkowskiego – ze skrótami i aktualizacją (w nawiasach): „Od strony placu Cesarskiego (dziś Europejski) stromą ścieżką wchodzimy na górę Św. Włodzimierza. Ze środkowego i górnego tarasu otwiera się rozległy widok na Dniepr… W roku 1853 cesarz Mikołaj rozkazał postawić na środkowym tarasie góry pomnik św. Włodzimierza. Cokół przedstawia pryzmę ośmioboczną, na wierzchu której wznosi się postać św. Włodzimierza, trzymającego w prawej ręce krzyż a w lewej czapkę wielkoksiążęcą. Krzyż, wieczorami, za inicjatywą i kosztem p. Mogilcewa, oświetlany bywa elektrycznością. Od strony Dniepru, na jednej z ośmiu płaszczyzn umieszczona wypukłorzeźba przedstawia chrzest kijowian. Posąg i rzeźby odlane są ze spiżu. Całość mierzy 27 arszynów (19,2 m) wysokości, spiżowa figura księcia waży 350 pudów (5,72 t) i ma 15 arszynów (10,7 m).” Rozmiary wydają się ogromne, ale chodziło o to, żeby pomnik było dobrze widać z drugiego brzegu Dniepru, który ma w tym miejscu ponad 600 m szerokości. Nasz pomnik jest oczywiście o wiele mniejszy (większy w tym miejscu rozsadziłby otoczenie), ale dzięki swoim proporcjom dostojny i monumentalny. Św. Włodzimierz Gennadija Jerszowa trzyma w prawej ręce cerkiew, a w lewej krzyż, inny niż w Kijowie. Tamten jest łaciński, z jedną poprzeczką, ten ma trzy równoległe. Górna i dolna są krótsze, środkowa dłuższa. Jak informuje twórca pomnika, jest to krzyż kijowski, powszechnie używany przez grekokatolików. Co ciekawe, dawny krzyż (znak własnościowy) gdańskiego kościoła św. Bartłomieja, pierwotnie rzymskokatolickiego, a po reformacji luterańskiego, miał podobny kształt, z tą jedynie różnicą, że końce głównych poprzeczek przekreślały dodatkowe krótkie. Nieświadome przeczucie późniejszych losów świątyni? Kto wie!

Cieszymy się, że mamy piękny pomnik i rzeźbiarza, który może tworzyć równie piękne następne. Jako pierwszy może powstać pomnik wielkiego gdańszczanina i Europejczyka – Artura Schopenhauera. Wszczęliśmy odpowiednie starania i kiedy przyjdzie czas, zapoznamy naszych Czytelników ze szczegółami.

Andrzej Januszajtis

Vale Magistra. Lucylla Pisarska – wspomnienie

sesja pisarska ilustracjaPrezydent Miasta Gdańska i Dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku zapraszają na uroczystą sesję poświęconą profesor Lucylli Pisarskiej, która we wspomnieniach wielu pokoleń absolwentów pozostawiła nieprzemijające uczucie wzajemnej serdeczności. Była wyjątkowym pedagogiem, osobą o niezłomnym charakterze, niezrównanej pasji nauczania, zasłużoną gdańszczanką.

Sesja organizowana jest w ramach obchodów 70 – lecia I Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku.

Vale Magistra. Lucylla Pisarska – wspomnienie

Slajd 1

Lucylla Pisarska (1908- 2009)- nauczycielka języka łacińskiego i francuskiego, współorganizatorka i wicedyrektor I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku, członkini organizacji społecznych  i naukowych, m.in: Towarzystwa Przyjaciół Gdańska, Związku Sybiraków- oddział w Gdańsku. Autorka książki ,,Ślady kultury antycznej w Gdańsku” (1993). Odznaczona m.in.: odznaką honorową ,,Zasłużonym Ziemi Gdańskiej”.13 czerwca 2015, godz. 11.00, Europejskie Centrum Solidarności,

Plac Solidarności 1, sala nr 5, III p.

Program

  • 11.00 – wprowadzenie, dyrektor Elżbieta Krupa- Grabowska, I Liceum Ogólnokształcące
  • 11.15 – odczyt poświęcony życiu prof. L. Pisarskiej, Anna Sadowska, współorganizatorka sesji
  • 12.00 – odczyt poświęcony życiu prof. L. Pisarskiej, Dominika Ikonnikow, współorganizatorka sesji
  • 12.45 – wykład – Budynki ,,Jedynki’’, prof. Andrzej Januszajtis
  • 14.00 – przerwa
  • 14.30 – miniatura filmowa poświęcona prof. L. Pisarskiej, realizacja: Wojtek Ostrowski
  • 14.45 – wspomnienie o prof. L. Pisarskiej, Jolanta Manthey, I Liceum Ogólnokształcące
  • 15.15 – zakończenie

Przewidziana jest publikacja monografii o życiu i działalności pedagogicznej prof. Lucylli Pisarskiej, która zostanie sfinansowana dzięki Państwa wsparciu i szczodrości.

Cel można wesprzeć wpłatą:

Komitet Społeczny im. Prof. Lucylli Pisarskiej

Plus Bank

nr konta: 10 1680 1277 0000 0007 2755 8135

swift code: IVSEPL PP