Bogactwo w różnorodności. X Biografie Gdańskie 2013

Razśpiawany HaradokCelem „Biografii Gdańskich” jest przybliżenie różnorodności oraz bogactwa mniejszości narodowych, które żyją i mieszkają w grodzie nad Motławą. Gdańsk był i jest nadal tyglem kulturowym, a mniejszości wnosiły i wnoszą istotny wkład w jego rozwój.

Pomysł spotkań narodził się w 2004 r., po akcesji Polski do Unii Europejskiej.

W przypadającym na XVI i XVII wiek okresie rozkwitu Gdańska żyli tu Niemcy, Polacy Żydzi, Holendrzy oraz Szkoci. Z kolei po II Wojnie Światowej do zrujnowanego miasta trafili Żydzi, Ukraińcy, Białorusini, Tatarzy, Litwini oraz Ormianie, a także Karaimi. Pozostali też na tych terenach Niemcy.

Nowością tegorocznych jubileuszowych „Biografii Gdańskich” były koncerty w Teatrze Miejskim „Miniatura”. Zaprezentował się tutaj entuzjastycznie przyjmowany Bester Quartet w „Projekcie Gebirtig” oraz rewelacyjna Mariia Guraievska wraz z zespołem. Miały też miejsce spotkania oraz dyskusje. Smutnym wydarzeniem towarzyszącym Dniom Mniejszości była próba podpalenia gdańskiego meczetu.

Największym zainteresowaniem publiczności cieszyły się jednak występy na dużej scenie Teatru „Wybrzeże”, na której można było podziwiać: zespoły Użgaidos (folklor litewski) Yiddishe Bande z jej liderem Jacobem Weitznerem (kultura żydowska) oraz Kotyś § Daria (piosenki niemieckie), Razśpiawany Haradok (kultura białoruska), a także śpiewającą po ukraińsku Lesje w projekcie „Incognito”.

Na zakończenie odbyła się wspólna biesiada. Tradycyjnie największym zainteresowaniem cieszył się stół przygotowany przez gdański oddział Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce.

– Dzięki takim spotkaniom czujemy się na Pomorzu coraz lepiej – podkreśla Jakub Szadaj, przewodniczący gdańskiego oddziału Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce. – Już dzisiaj wiele osób pyta, co będzie można zobaczyć i usłyszeć na przyszłorocznych Biografiach Gdańskich.

Jarosław  Balcewicz

Piękna nasza Polska cała

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Mieszkańcy Śródmieścia pojechali na Hel. Wycieczka została zorganizowana na wniosek Andrzeja Furmagi. Zorganizowali ją Anna Woroniecka,  Zastępca Przewodniczącego Zarządu Rady dzielnicy Gdańsk -Śródmieście i Andrzej Furmaga, radny dzielnicy i przewodnik PTTK. 30 sierpnia 2013 o godz. 8:00 czterdzieścioro sześcioro uczestników zajęło miejsca w autokarze firmy Kaczmarek z Somonina.

Po sprawdzeniu obecności ruszyliśmy w trasę.

Ergo Arena, Opera Leśna, Akwarium  Gdyńskie, Dar Pomorza

Pierwszym obiektem, jaki zwiedziliśmy to hala widowiskowo-sportowa Ergo Arena . Następnie, dzięki uprzejmości i przyjaznej dobrej woli Dyrekcji weszliśmy na teren Opery Leśnej. Zaliczono więc ten obiekt w wersji z  nowym znacznie powiększonym  zadaszeniem, zasobniejszą o jeden tysiąc udoskonalonych i bardziej komfortowych miejsc siedzących,  ze zwiększoną  liczbą z 4 na 100 miejsc dla niepełnosprawnych. Dokonana zatem ostatnia modernizacja podniosła walory tego o najwspanialszej naturalnej akustyce teatru leśnego, stawiając go w czołówce rankingu światowego, zarówno pod względem zdolności  prezentacji  utworów scenicznych,  jak również szansy  na nowe liczne możliwości.

Następnie udaliśmy się do Gdyni i zwiedziliśmy Akwarium Gdyńskie i zabytkowy żaglowiec Dar Pomorza. Zaplanowano i realizowano to  w tym czasie kiedy, nie ma wycieczek szkolnych a więc uniknięto tym sposobem uciążliwego wyczekiwania w kolejkach, a zwiedzanie odbyło się bez tłoku i zgiełku .

Po Akwarium oprowadzała uczestników koleżanka Alicja Misiukiewicz i zajęło jej to 25 minut, potem uczestnicy dysponowali 30 minutowym czasem wolnym.

Prezentacji statku muzeum Daru Pomorza dokonał Andrzej Furmaga posiadający, oprócz wymaganych uprawnień, wiedzę żeglarską. Prezentacja ta trwała 55 minut  i uczestnicy uzyskali odpowiednią informację z zakresu dziejów statku,  jego wyposażenia, wspaniałych osiągnięć, przygód oraz wyróżnień.

Dla wygody uczestników, autokar podjechał pod Dar Pomorza, zabierając  ich na dalszą trasę.

Dworzec Morski, Pomnik Ofiar Grudnia 1970

Dalej zwiedzający zaliczyli:  trasę z Dworcem Morskim, ulicę Polską oraz Pomnik Ofiar Grudnia 1970. A było to tak. W czasie powszechnego protestacyjnego  solidarnościowego strajku ówczesny premier Kociołek wezwał telewizyjnie, pod groźbą dyscyplinarnego zwolnienia nieposłusznych, do natychmiastowego stawienia się do pracy w Stoczni Gdynia. Stoczniowcy, którzy zastosowali do tego wezwania, kiedy wysiadali z pociągów, udając się do swego zakładu pracy, zostali ostrzelani przez brygady ZOMO seriami z karabinów maszynowych, byli zabici i ranni. Maszynista pociągu, który swoim składem starał się osłonić stoczniowców przed obstrzałem, został także zabity.

Na  dalszej trasie uczestnicy mieli możliwość zaliczenia olbrzymiego kompleksu nowoczesnych nowo powstających  rozwiązań wielopoziomowych drogowych, w rejonie estakady profesora Eugeniusza Kwiatkowskiego usprawniających na przyszłość możliwości transportowe rozwijającego się portu.

Następnie w  wyniku bardzo wzmożonego ruchu i tzw. korków na trasie, zrezygnowano z zaliczenia trasy do Rewy i Rzucewa  na rzecz wcześniejszego dotarcia do Pucka.

Pomnik Zaślubin Polski z Morzem w Pucku, karmienie fok

W Pucku obejrzeliśmy Pomnik Zaślubin Polski z Morzem upamiętniający datę 10 lutego 1920 roku i postać generała Józefa Hallera. Byliśmy w restauracji „U Budzisza”. Zwiedziliśmy Pucką Farę, pospacerowaliśmy po urokliwym rynku. W Pucku otrzymaliśmy tzw. czas wolny na posiłek.

Ze względu na konieczność dotarcia do Fokarium w Helu na karmienie fok, co cieszy się wielkim powodzeniem wśród turystów, na sanktuarium w  Swarzewie spojrzeliśmy z autokaru. Jadąc do Helu mijaliśmy – słuchając komentarzy przewodników – Władysławowo, Chałupy. Kuźnicę, Jastarnię, Juratę, były teren wojskowy. I wreszcie Fokarium w Helu, pracownicy wyjaśnili nam i zaprezentowali jak się karmi foki.

Na trasie z Helu do Nadola i Gniewina obejrzeliśmy z autokaru miejscowości: Rozewie z latarnia morską, urokliwą Jastrzębią Górę, Karwię z odwiertami ropy i gazu, Krokową, dawną posiadłość możnego rodu von Krokow, Żarnowiec z klasztorem cystertek i w końcu Nadole z Gniewinem.

Wielka szkoda że nie dało się zwiedzić skansenu Zagrody Gburskiej i Rybackiej w Nadolu , gdy przyjechaliśmy, była już zamknięta.

Natomiast wycieczka zapoznała się z rolą wspaniałej  Elektrowni Szczytowo- Pompowej wybudowanej w latach 1982-1983, w skład której wchodzą rury derywacyjne, łączące budynek siłowni ze sztucznym zbiornikiem górnym (16,6 mln m3 wody). Cykl napełniania poprzez przepompownię wodą tego zbiornika z jeziora Żarnowieckiego na wysokość 120 m trwa 6,5 godz. Średnice rurociągów przy zbiorniku górnym wynoszą  po  7,1 m przy długości 1100 m każdy.

Wieża widokowa „Kaszubskie Oko”

Po obejrzeniu tych rewelacji techniczno-ekonomicznych związanych z rolą jeziora Żarnowieckiego współcześnie, wycieczka udała się do Gniewina, część z nas weszło na, dominującą nad całym terenem, wieżę widokową „Kaszubskie Oko”. Jednocześnie jest niezaprzeczalnym fakt, iż widok z tej wieży daje możliwość spojrzenia na wspaniałą panoramę, rozciągającą się od morza, poprzez bogato urozmaicone tereny wokół jeziora  włącznie z obszarem obejmującym  wstrzymaną budowę elektrowni jądrowej. Elektrownia ta jako bardzo niefortunnie usytuowana, w miejscu gdzie pod jeziorem znajdują się złoża  ropy i gazu, gdzie występują tak zwane uskoki tektoniczne, stanowiła by nieobliczalne w skutkach zagrożenie dla całego tego środowiska. Zagrożenie to byłoby spotęgowane niefortunnie planowanym typem reaktorów i w dodatku bez odpowiednich zabezpieczeń.

W drodze powrotnej z Gniewina do Gdańska prowadzącej przez Wejherowo, Redę, Gdynię i obwodnicę, oprócz komentarza o trasie, uczestnicy uzyskali uzupełniające informacje istotne dla każdego Polaka na temat specyfiki i roli Kaszubów z Nadola jako wyjątkowych, bo nacechowanych wielką odwaga patriotów Polaków.

Czy można, będąc tu, przemilczeć, niesamowitą historię świadczącą o nadzwyczajnym patriotyzmie i poczuciu przynależności do odradzającego się państwa polskiego mieszkańców Nadola, kiedy ustanowiono granice pomiędzy Polską i Niemcami na jeziorze, tak że Nadole znalazło się po niemieckiej stronie?

Zasługi Antoniego Abrahama

Wówczas Nadolanie, z udziałem Antoniego Abrahama, swoją zdecydowaną postawą zmusili Ligę Narodów do decyzji, że Nadole zostało przyznane Polsce. Wynikało to z przeprowadzonego skutecznie plebiscytu. Jedna mała kaszubska wioska, działaniami swych obywateli zmusiła Niemcy i Europe do uznania Nadola Polską.

W końcu, zorganizowana darmowo przez Radę Dzielnicy Gdańsk – Śródmieście dla mieszkańców z  Śródmieścia wycieczka, nie może być gorsza, pod względem staranności i tematycznie, od wycieczki płatnej przez uczestników.

Imprezę  tę rozpoczęto odśpiewaniem „Kiedy ranne wstają zorze…” , a na zakończenie wykonaliśmy „Wszystkie nasze dzienne sprawy…”

Wycieczka zakończyła się dziękczynnymi brawami z życzeniem uczestników zorganizowania następnej. Trwała ona od godz. 8:00 do 21:00, to jest 13 godzin  i charakteryzowała się godną uwagi wytrzymałością uczestników.

Andrzej Furmaga, Radny Dzielnicy, Pilot Przewodnik, inicjator odpowiedzialny za całokształt wycieczki

Halina Siwek, uczestniczka wycieczki

Zrozumiesz – pomożesz innym

foumSenior może więcej czyli Akademia Poradnictwa Obywatelskiego. W dniach 4 i 5 października 2013 r. odbyły się pierwsze zajęcia warsztatowe w ramach projektu Senior może więcej czyli Akademia Poradnictwa Obywatelskiego. Uczestniczyło w nim 15 osób. Projekt jest realizowany przez Stowarzyszenie Forum Rad Dzielnic ze środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach Rządowego Programu na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2012-2013.

Patronat nad przedsięwzięciem sprawują: Prezydent Miasta Gdańska i Rzecznik Praw Obywatelskich.

Prawo administracyjne, funkcjonowanie samorządu…

Pomysłodawczynią i koordynatorką projektu jest Beata Matyaszczyk, przewodnicząca Zarządu Rady Dzielnicy Gdańsk – Śródmieście.

Projekt adresowany jest do osób powyżej 55 roku życia, niezależnie od posiadanego wykształcenia. Podczas dwóch dwudniowych warsztatów  wyjazdowych i 32 godzinach warsztatów odbywających się w Gdańsku seniorzy zdobywają niezbędną wiedzę z zakresu: prawa administracyjnego, funkcjonowania samorządu, planowania przestrzennego, postępowania administracyjnego, dostępu do informacji publicznej, ochrony praw lokatorów  i prawa cywilnego. Po zakończonym szkoleniu będą przygotowani do prowadzenia poradnictwa obywatelskiego, oraz do udzielania pomocy innym osobom, które nie potrafią same poradzić sobie w sprawach urzędowych. Będą również informować  mieszkańców i partnerów o ważnych sprawach prowadzonych przez Miasto na terenie ich działalności.

Zajęcia, które odbyły się  w piątek, 4 października 2013 r. w Hotelu Otomin poprowadzili Przemek Kluz i Łukasz Machciński. Były one poświęcone komunikacji społecznej i rozwiązywaniu sporów.

Jak działa samorząd terytorialny

W sobotę, 5 października 2013 r. Beata Matyjaszczyk i Karol Ważny przeprowadzili warsztat pod tytułem „Zrozumieć samorząd terytorialny”. Uczestnicy zapoznali się ze strukturą istniejącego podziału samorządu terytorialnego w Polsce ze szczególnym uwzględnienie roli gminy oraz jednostek pomocniczych gminy (dzielnic). Gmina wykonuje wszystkie zadania samorządu terytorialnego nie zastrzeżone dla innych jednostek samorządu terytorialnego oraz nie zastrzeżone przez Konstytucję lub ustawy dla organów innych władz publicznych. Została również  omówiona ustawa o samorządzie gminnym z dnia 8 marca 1990 r.

W warsztatach uczestniczyli  miedzy innymi członkowie Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”, a zarazem seniorzy z klubu „Motława” działający przy tym stowarzyszeniu. Byli bardzo zadowoleni z formy przeprowadzenia zajęć. Profesjonalna kadra, przekazywała nowe zagadnienia  w bardzo dostępny i   przejrzysty sposób,  a koleżeńska atmosfera podczas zajęć pomagała w zapamiętaniu na pozór trudnych zagadnień.

Był to bardzo efektywnie i ciekawie spędzony czas.

Małgorzata Lewandowska

forum

 

Grillowanie, zabawa i śpiewy na „pożegnanie lata”

seniorzy 1

W niedzielę, 15 września 2013 r., o godz. 13. 30 w parku przy ul. Krowoderskiej, odbył się I Piknik Seniora pod hasłem „Pożegnanie lata”. Przybyli członkowie wszystkich działających w dzielnicy  Gdańsk -Śródmieście  klubów seniora oraz goście.

Organizatorem był Klub Seniora „Motława”, działający przy Stowarzyszeniu „Nasz Gdańsk”. Zapraszała przewodnicząca, Helena Turk. Czas minął na grillowaniu, zabawie i śpiewach.

Wśród gości byli: Jolanta Banach, radna Rady Miasta Gdańska, Regina Białousów, dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miejskiego w Gdańsku, przedstawiciele  Rady Dzielnicy Gdańsk – Śródmieście i  Zarządu Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”. Pani  Władysława Górska w imieniu członków klubu seniora „Motława” podziękowała Helenie i Martinowi Turk za ogrom czasu i pracy jaki wkładają w codzienne funkcjonowanie klubu. Przede wszystkim za serce, za życzliwość, za słodkości i ciepłe bułeczki.

Pani Helena podziękowała wszystkim, którzy wspierają ją w działaniach: Jolancie Banach za cenne wskazówki i porady, Radzie Dzielnicy Gdańsk-Śródmieście za finansowe wsparcie, Stowarzyszeniu „Nasz Gdańsk” za lokal udostępniany seniorom, Łukaszowi Pellowskiemu – za chleb, ciastka, a przede wszystkim za to, że zawsze mogą liczyć na jego pomoc, Ani Woronieckiej za opiekę podczas letnich wyjazdów, Zdzisławowi Gregorkiewicz i  Marcie Mężyk  za pomoc w zorganizowaniu pikniku.

Starsi wiekiem, ale wciąż młodzi duchem seniorzy pożegnali lato na wesoło. Bawili się do późnych godzin popołudniowych. Radośnie tańczyli i nie dało się nie zauważyć, że jest w nich więcej energii, niż wielu sądzi. Udowodnili, że senior to nie stereotypowy sztywny starzec, ale aktywny i wesoły człowiek, korzystający w pełni z jesieni życia.

W czasie pikniku swoje umiejętności wokalne zaprezentowały seniorki z klubu „Motława”, za co zostały nagrodzone gromkimi brawami. Piknik był doskonałą okazją do zintegrowania się seniorów z całej dzielnicy.

Seniorzy  mają nadzieje, że ten pierwszy piknik zapoczątkował organizację następnych w kolejnych latach.

Małgorzata Lewandowska

Seniorzy ze Śródmieścia pełni pozytywnej energii

seniorzy olsztynek 2 kadr

Seniorzy ze Śródmieścia na wycieczce do Olsztynka i Wiela. Od 2012 r. gdańscy seniorzy, dzięki środkom finansowym, jakie otrzymują od Rady Dzielnicy Gdańsk-Śródmieście, mają możliwości wyjazdów na jednodniowe wycieczki do pobliskich miejscowości.

31 lipca 2013 członkowie Koła  Seniora „Motława”, działającego przy Stowarzyszeniu Nasz Gdańsk oraz seniorzy z dzielnicy Śródmieście, byli w Olsztynku.

Ręcznie produkują szkło

Zwiedzili tam Hutę Szkła oraz Muzeum Budownictwa Ludowego – Park Etnograficzny. W Hucie Szkła Artystycznego w Olsztynku obserwowali pokaz ręcznej produkcji szkła. Zapoznali się z techniką wytwarzania szkła  ze stłuczek oraz proszku kwarcowego.

Obserwowali wstępne formowanie masy szklanej, z której, poprzez dmuchanie, obracanie rozgrzanej masy i dociskanie specjalnym drewnem z odpowiednim profilem, powstają przecudne  kolorowe i bezbarwne wyroby. Cała huta to około 20 m kw. i 6 pracowników wyrabiających przedmioty szklane.

Na uwagę zasługuje fakt, że w tej maleńkiej hucie szkła artystycznego  wszystkie szklane elementy są wyrabiane od początku do końca ręcznie, a cały proces postawania szklanych przedmiotów można  było obejrzeć z bliska. W znajdującym się obok huty sklepie, seniorzy mogli nabyć  szklane wyroby (wazony, puchary lodowe, kwiaty, zwierzątka, ozdobne wisiorki ) w bardzo korzystnych i promocyjnych cenach.

Zadecydowały władze Królewca

Nieopodal huty szkła artystycznego znajduje się Muzeum Budownictwa Ludowego – Park Etnograficzny. Jest to  jedno z najstarszych muzeów na wolnym powietrzu w Polsce. Jego początki sięgają 1909 r., kiedy to władze Królewca podjęły decyzję o utworzeniu muzeum architektury wiejskiej na terenie Królewieckiego Ogrodu Zoologicznego. Zbudowano wówczas około 30 kopii ludowych budowli drewnianych z XVII i XIX  wieku, pochodzących z Warmii, Mazur, Powiśla i terenów Małej Litwy. Po wojnie w 1962 r. utworzono tu  Park Etnograficzny, w którym zgromadzonych jest 70 obiektów dużej i  małej architektury ludowej wyżej wymienionych regionów. Możemy zatem wejść do wnętrz domów mieszkalnych, obiektów inwentarskich i gospodarczych. Na terenie skansenu znajdują się również obiekty sakralne, przemysłowe, jak : młyn wodny, wiatraki, olejarnia czy kuźnia.

Skansen w Olsztynku zajmuje około 100 ha. Zwiedzający mają wrażenie, że przenieśli się do sielskiej wioski sprzed lat. Podwórka wypełnia  ptactwo domowe, a na rozległych łąkach widzimy konie, krowy, kozy, owce. Wiosną i latem  urok temu krajobrazowi dodają ogrody przydomowe oraz tradycyjne zasiewy na polach. Skansen w Olsztynku zachwyca swą prostotą i pięknem. Można tu pospacerować , posiedzieć na ławeczkach, pooddychać  wiejskim powietrzem.

Kościół św. Mikołaja i Kalwaria Wielewska, Kamienne Kręgi w Odrach
20 sierpnia  2013 roku członkowie Koła  Seniora „Motława” działającego przy Stowarzyszeniu „Nasz Gdańsk”, wyruszyli na kolejną wyprawę, tym razem  na Kaszuby. Dotarli do Wiela, gdzie zwiedzili średniowieczny kościół parafialny pod wezwaniem św. Mikołaja  oraz Kalwarię Wielewską. Obiekt  położony  jest na wzgórzach otaczających  Wiele i Jezioro Wielewskie. Ziemię pod sanktuarium ofiarowali gospodarze Białej Góry – Anna i Michał Durajewscy, pochowani na terenie Kalwarii. W skład Kalwarii wchodzą 23 obiekty: 14 kaplic, 6 kompozycji rzeźbiarskich, święte schody, ambona, pustelnia.

Kolejnym miejscem, do którego udali się seniorzy, był rezerwat przyrody Kamienne Kręgi w Odrach. Największą atrakcją florystyczną rezerwatu są porosty spotykane tu w ogromnej różnorodności  i bogactwie.

We wsi kaszubskiej Odry na Pomorzu  na terenie  rezerwatu znajduje się cmentarzysko kultury wielbarskiej. Prawdopodobnie powstało ono podczas wędrówki Gotów i Gepidów ze Skandynawii nad Morze Czarne.  Na terenie rezerwatu Kamienne Kręgi zajmuje się  około 8 hektarów z dziewięcioma kręgami kamiennymi i około trzydziestoma kurhanami, co czyni je największym kurhanem tego typu w Polsce i drugim w Europie. Naukowcy uważają, że  gockie kręgi były  miejscem  spotkań plemiennych mędrców. Starszyzna zbierała się tu, aby podejmować najważniejsze decyzje dotyczące grupy. Kurhany zaś pełniły funkcję współczesnych grobowców rodzinnych – pod kamiennymi kopcami znajdują się czasem nawet trzy groby. Podczas prac badawczych archeolodzy wydobywali z kurhanów naszyjniki, brosze, bransolety, agrafy, a nawet naczynia, to by mogło wskazywać, że zostali tu pochowani ludzie znaczący dla plemienia.
Energie Ziemi i Kosmosu

Wśród kręgów wyznaczone zostało specjalne miejsce nazwane elipsą, gdzie według radiestetów, skupiają się energie Ziemi i Kosmosu, jest to strefa niezwykle pozytywnej energii. Kręgi kamienne w Odrach uchodzą za miejsce „magiczne”, energetyczne (nazywane w geomancji miejscem mocy).

Pani przewodnik barwnie opowiadała  seniorom  o historii i legendach związanych  z tym niezwykłym miejscem.

Pełni pozytywnej energii   udaliśmy się do pobliskiego gospodarstwa wiejskiego. Gospodarze przygotowali dla nas  ognisko. Skupieni wokół niego piekliśmy kiełbaski, śpiewaliśmy piosenki, niektórzy pląsali, a nawet tańczyli.

Seniorzy wesoło spędzili wspólnie czas i choć byli zmęczeni, to jednak nie kryli zadowolenia z wycieczki i już pytali o następne.

Pani Ania Woroniecka zastępca przewodniczącej zarządu Rady Dzielnicy Gdańsk-Śródmieście, opracowała trasy wycieczek, opiekowała się seniorami podczas nich, była przewodnikiem i pilotem, za co seniorzy serdecznie dziękują.

Małgorzata Lewandowska

seniorzy olsztynek