Tablica upamiętniająca ks. infułata Stanisława Bogdanowicza

Tablica ks. Bogdanowicza fot_JW IMG_20260509_121117

Tablica upamiętniająca ks. infułata Stanisława Bogdanowicza została uroczyście odsłonięta w sobotę, 9 maja w Gdańsku, na Skwerze im. ks. infułata Stanisława Bogdanowicza. Inicjatorem tego przedsięwzięcia był Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Śródmieście. W uroczystości udział wziął Zarząd Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”, którego Członkiem Honorowym jest śp. ks. Bogdanowicz (wieloletni proboszcz Bazyliki Mariackiej). Uczestniczyli m.in. brat ks. Bogdanowicza – Antoni, Prezydent Gdańska – Aleksandra Dulkiewicz, Zarząd Stowarzyszenia „Godność” na czele z prezesem Czesławem Nowakiem, senator Bogdan Borusewicz, radni Gdańska, przedstawiciel „Solidarności” Wojciech Książek, przedstawiciel Stowarzyszenia Federacji Młodzieży Walczącej – Robert Kwiatek.

Tablica ks. Bogdanowicza fot_JW IMG_20260509_123648

Licznie zebranych gości oraz Gdańszczan powitał przewodniczący Marcin Bildziuk, który powiedział m.in.: Uroczystości nadania imienia temu skwerowi zabrakło jednego elementu, by w pełni oddać hołd patronowi tego miejsca – tablicy informacyjnej przybliżającej sylwetkę księdza Bogdanowicza. Postanowiłem wypełnić tę lukę w 2024 roku. Wyszedłem z inicjatywą powstania tablicy. Udało się przekonać do tego radnych dzielnicy i tablica została sfinansowana ze środków Rady Dzielnicy Śródmieścia. Proces tworzenia tablicy przebiegał z dbałością o każdy szczegół. Tekst biograficzny został opracowany w ścisłym porozumieniu z rodziną księdza (Antonim Bogdanowiczem). Zamieszczoną na tablicy fotografię wykonaną przez śp. Macieja Kosycarza przekazała jego małżonka Hanna (właścicielka agencji Kosycarz Foto Press).

– Ks. infułat Stanisław był zaangażowany w powstanie Rady Dzielnicy Śródmieście i wspierał grupę inicjatywną, która działała pod przewodnictwem prof. Andrzeja Januszajtisa – wspomniał Marcin Bildziuk. – Miałem zaszczyt uczestniczyć w tej grupie. Wspólnie walczyliśmy najpierw o głosy mieszkańców, żeby w ogóle mogły wybory się odbyć, a później, aby doszło do powstania Rady Dzielnicy. W czasie naszej działalności ksiądz infułat bardzo często uczestniczył w organizowanych przez nas wydarzeniach. Uczestniczył też w naszym dzielnicowym Budżecie Obywatelskim, który był organizowany jeszcze za jego życia.

Na tablicy jest następujący tekst:

Kapłan niezłomny, więzień polityczny reżimu komunistycznego, kapelan kombatantów, opozycji komunistycznej, NSZZ „Solidarność” i Stowarzyszenia „Godność”. Profesor Gdańskiego Seminarium Duchownego. Kawaler Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, Krzyża Wolności i Solidarności oraz pośmiertnie Krzyża Wielkiego Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczony Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis. Honorowy Obywatel Miasta Gdańska. Święcenia Kapłańskie przyjął 29 czerwca 1962 r. W latach 1978-2014 był proboszczem Bazyliki Mariackiej w Gdańsku i przyczynił się do odzyskania zabytków sztuki zrabowanych przez Niemców oraz komunistów. Napisał blisko 60 książek i ponad 300 artykułów o tematyce historycznej. Pisał również bajki dla dzieci.”

Tablica ks. Bogdanowicza fot_JW IMG_20260509_130037

Tablica ks. Bogdanowicza fot_JW IMG_20260509_124256

Podczas uroczystości zabrał głos m.in. prezes Stowarzyszenia „Godność” Czesław Nowak:

– Znałem ks. Bogdanowicza bardzo dobrze – powiedział Czesław Nowak, prezes Stowarzyszenia „Godność”, który wraz z liczną grupą członków Stowarzyszenia (m.in. Andrzejem  Michałowskim, Anną Kołakowską) wziął udział w uroczystym odsłonięciu tablicy. – Znałem go wtedy, kiedy tutaj jeszcze przed „Sierpniem 1980” odbywały się  spotkania. Właśnie tutaj na tym placu, a potem szliśmy modlić się do kościoła Mariackiego, gdzie Ksiądz Stanisław odprawiał mszę. Po wywalczeniu „Solidarności”, nastąpił stan wojenny. My, portowcy, których sporo aresztowano, internowano (54 osoby, z tego niektórzy po dwa razy, jak na przykład Andrzej Michałowski i ja), byliśmy taką walczącą, cichą „brygadą Solidarności” na Wybrzeżu. Po wyjściu z więzienia mieliśmy schronienie i pomoc u ks. Stanisława – na plebanii Bazyliki Mariackiej.Tam także młodzi ludzie – w tym dziennikarze mogli uczyć się redagowania i wydawania prasy podziemnej.

Czesław Nowak z uznaniem wyraził się o inicjatorach tablicy pamiątkowej, jednakże z wielkim żalem przypomniał, że starania o godniejsze upamiętnienie duchownego nie spotykały się z przychylnością decydentów i natrafiały przez wiele lat na – jak to powiedział – „opór”. Nowak stwierdził, że po śmierci ks. Bogdanowicza jego środowisko „Godność” wnioskowało, aby księdzu Bogdanowiczowi nadać imię placu przy Bazylice. Jednakże nie było na to zgody władz miasta. Także nie było przychylności, aby nazwać jego imieniem ulicę. Był pomysł, aby na tym skwerze postawić ławeczkę z siedzącymi: Maciejem Płażyńskim i księdzem Bogdanowiczem. Nie było i nie ma na to zgody…

A przecież kościół (Bazylika i nie tylko) w czasach reżimu komunistycznego (w czasie stanu wojennego oraz kolejnych latach walki o odzyskanie niepodległości) dawał schronienie i oparcie prześladowanym ludziom „Solidarności”, opozycji. Podczas mszy odprawianych przez ks. Bogdanowicza  – w intencjach patriotycznych (3 maja, 15 sierpnia i 11 listopada) gromadziły się w Bazylice tysiące wiernych.

Brat ks. Bogdanowicza –  Antoni  wyznał zgromadzonym, że wraz z odsłonięciem tablicy spełniły się już wszystkie jego marzenia o upamiętnieniu brata. Pierwszym było ufundowanie przez niego epitafium w Bazylice Mariackiej, kolejnym – nadanie skwerowi imienia ks. Bogdanowicza, następnym – doprowadzenie do napisania książki o księdzu (co już jest finalizowane), a ostatnim – odsłonięcie tej tablicy.

Tablica ks. Bogdanowicza fot_JW IMG_20260509_125648

– Zapamiętałam go jako człowieka szalenie łagodnego – powiedziała w swoim przemówieniu Aleksandra Dulkiewicz, Prezydent Gdańska. – Przez tą łagodność tworzył miejsce dla każdego. Nikt nie czuł się wykluczony, a każdy czuł się przytulony. Czasy, w których taka właśnie postawa była potrzebna, były niełatwe i myślę, że to jest coś, co poza tymi widomymi znakami pamięci, jak ten skwer tutaj w pobliżu Pomnika Króla Jana III Sobieskiego, gdzie odbywały się manifestacje, o których wspominał pan Czesław Nowak, które organizowali także członkowie Ruchu Młodej Polski i skąd ruszały procesje do Bazyliki Mariackiej, że to jest bardzo dobre miejsce. Ale chyba najważniejsze jest to, żebyśmy poza tymi trwałymi widomymi znakami pamięci tę postawę księdza Bogdanowicza pielęgnowali każdego dnia. Cieszę się bardzo, że choćby ksiądz prałat Ireneusz Bradtke kontynuuje przywracanie blasku Bazylice Mariackiej, to co rzeczywiście rozpoczął ksiądz Bogdanowicz. Myślę, że każdy z nas ma takie zadanie.

Prezydent Dulkiewicz wspomniała, że księdza Bogdanowicza poznałam przez jego bajki o Gdańsku (sygnowane Stan Bogdan), które czyta swojej córce.  – To pokazuje jego miłość i troskę o różne środowiska, ale także miłość do Gdańska i chęć podzielenia się tym dziedzictwem.

Tablica ks. Bogdanowicza fot_JW IMG_20260509_122142 Tablica ks. Bogdanowicza fot_JW IMG_20260509_122758 Tablica ks. Bogdanowicza fot_JW IMG_20260509_122927 Tablica ks. Bogdanowicza fot_JW IMG_20260509_123015 Tablica ks. Bogdanowicza fot_JW IMG_20260509_123055 Tablica ks. Bogdanowicza fot_JW IMG_20260509_123117_1 Tablica ks. Bogdanowicza fot_JW IMG_20260509_123631 Tablica ks. Bogdanowicza fot_JW IMG_20260509_123638

Zdjęcia: Janusz WikowskiTABLICA ks. Bogdanowicza jw IMG_20260504_173118

TABLICA ks. Bogdanowicza jw IMG_20260504_200653 TABLICA ks. Bogdanowicza jw IMG_20260504_200717 TABLICA ks. Bogdanowicza jw IMG_20260504_200746

Kapłan niezłomny, więzień polityczny reżimu komunistycznego, kapelan kombatantów, opozycji komunistycznej, NSZZ „Solidarność” i Stowarzyszenia „Godność”. Profesor Gdańskiego Seminarium Duchownego. Kawaler Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, Krzyża Wolności i Solidarności oraz pośmiertnie Krzyża Wielkiego Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczony Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis. Honorowy Obywatel Miasta Gdańska. Święcenia Kapłańskie przyjął 29 czerwca 1962 r. W latach 1978-2014 był proboszczem Bazyliki Mariackiej w Gdańsku i przyczynił się do odzyskania zabytków sztuki zrabowanych przez Niemców oraz komunistów. Napisał blisko 60 książek i ponad 300 artykułów o tematyce historycznej. Pisał również bajki dla dzieci.” – czytamy na odsłoniętej tablicy.

* * *

Na koniec dodajmy, że uroczystość odsłonięcia tablicy zgromadziła działaczy z różnych środowisk politycznych, społecznych oraz licznie przybyłych parafian, Gdańszczan, w tym członków Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” (którego Honorowym Członkiem był ks. infułat Bogdanowicz). Byli także przedstawiciele parlamentu, wśród nich senator Bogdan Borusewicz, samorządowcy: prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Agnieszka Owczarczak, wiceprzewodniczący Piotr Dzik (bardzo zaangażowany w upamiętnienie księdza oraz ugoszczenie VIP-ów),  radni miejscy Kazimierz Koralewski (PiS) oraz Sylwia Rydlewska-Kowalik, Maximilian Kieturakis – z ugrupowań rządzących. Przybyli duchowni, na czele z proboszczem Bazyliki Mariackiej ks. prałat Ireneusz Bradtke, ks. kanonikiem Ludwikiem Kowalskim (proboszczem Bazyliki Św. Brygidy) oraz ks. Krzysztofem Niedałtowskim (z kościoła pw. Św. Jana). Licznie byli reprezentowani przedstawiciele gdańskich instytucji i organizacji, z którymi ks. Bogdanowicz był związany, m.in. „Solidarności”, „Godności”, „Naszego Gdańska” (z Gdańskimi Patrycjuszkami oraz Prezesami – Stanisławem Sikorą, Zbigniewem Sochą i Janem Kulasem), Federacji Młodzieży Walczącej (na czele z Robertem Kwiatkiem), z Pomorskiej Izby Rzemieślniczej Małych i Średnich Przedsiębiorstw, a także Ruchu Młodej Polski (na czele z Aleksandrem Hallem), Fundacji Centrum Solidarności, PTTK, ZHP, Związku Polskich Artystów Plastyków, Stowarzyszenia „Wszystko dla Gdańska”.