„Kwiaty w poezji”

KL IX 01W siedzibie Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”, 4 września 2017 r. odbyło się trzydzieste spotkanie literacko-poetyckie, pt. „Kwiaty w poezji”.

Na wstępie Ryszard Jaśniewicz przedstawił wiersze własne, następnie uczestnicy recytowali utwory swoje oraz innych autorów. Wyróżnienie otrzymał Jerzy Szafirowicz.

Nastrój spotkania był miły i przyjemny.

Następne spotkanie pod hasłem „Jesień w zadumaniu” odbędzie się 11 października 2017 r. o godz. 17.00 w Stowarzyszeniu „Nasz Gdańsk”, w Gdańsku przy ul. Św. Ducha 119/121. Serdecznie zapraszamy miłośników i twórców poezji.

Tekst i zdjęcia: Wacław Janocki

Kwiaty

Rosną kwiaty na łące kolorowe,

pachnące, a nad nimi motyle fruwające paź,

admirał, jaskier żółty, stokrotka biała,

mak czerwony i koniczynka mała.

Widać szczaw zielony, arcydzięgiel

się wyłania i chaber niebieski

spogląda na nas. A w ogrodzie

królowa róża pąsowa i różowa

mała i krzaczasta duża.

Purpurowe georginie, goździki

pachnące, nagietek i nasturcja

floksy fioletowe wybujałe.

Lilie św. Józefa przeurocze białe,

Zapach aż dech zapiera.

Zapamiętam, zapamiętam

i zasnę nim upojona!

Anna Kuskowska


Białe Konwalie

Białe konwalie i czerwone róże

Między zdjęciami w skórzanych

ramach

Więdną z tęsknoty

Za ogrodami niespełnień

Zerwane stoją wiernie

w wazonach

między figurkami z porcelany

A za oknami tętni życie

Ludzie wypełniają ulice

miasta

Kroczą różnymi ścieżkami

Po codzienny chleb

Wprowadzają psy na spacer

Zawiązują więzy nadziei

W ogrodach czerwone róże

i białe konwalie

Przekwitają ze spokojem

Zgodnie z porami roku

Barbara Dębska


PAMIĘTNIK BARW

gdy chcesz malować słowem

pisz o kwiatach

o fenomenalnych kolorach

anemonów

o wplecionych tęczą barw

w cykle pór lat

cyklamenach

o katlejach Swana

w uśmiech Odetty wpiętych

o wstydliwych piwoniach

mandalach kwiecistych

w ogrodach galaktyk

wspomnij

o kwiatach polskich

synkopowanych

wyśpiewanych

w bukietach strof

voila viola de Oliva

słodkie fiołki na dole

czerwone maki na górze

wspomnij

o zapomnianych zapachach

o przypomnianych kolorach

zawsze świeżych

jak słoneczniki

rozświetlające pamięć

pasji Vincentego

w ogrodzie chryzantem złocistych

i róż jerozolimskich

nie namalowanych

zmartwychwstających

z każdą wiosną kwitnących

dla niego

4.09.2017

Dariusz Wróblewski


KWITNĄCE  MARZENIA

W  mym  ogródku  kwitną  marzenia

ukryte  spełnienia  pachną  różą

jaśmin  w  białym  płaszczu

z  kaczeńcem  gwarzy

mniszek  stokrotce  sercem  oddany

śle  słoneczny  uśmiech

na  łonie  natury – mak  artysta

śni  o  białej  konwalii

bez – syci  wzrok  widokiem

pełnej  wdzięku  frezji

błękitnooka  niezapominajka

z  tulipanem  dumkę  układa

zapatrzony  w  koralową  jarzębinę

słonecznik,  nie  słyszy  ptasich  treli.

W  altance  miłość  przysiadła

słucha  strapionych  dusz

za  chwilę  w  cieniu  dębu

ze  storczykiem  pogawędzi.

Tymczasem …

spoglądam –

na  trawę  skoszoną  przed  blokiem

z  miejskim  zapachem  siana

za  oknem  purpurowe  pelargonie

w  pąkach  marzeń – zdobią  mój  balkon

Grażyna Brylska


W kwiatach

Myśl zanurzona

W purpurowym obłoku

Park istny raj,

Tonie w urzekającym

Aromacie kwiatów

I cudownym kolorycie

Zanurza się

W ulewnym deszczu

Wzmacnia urok

Wilgotnych, aksamitnych płatków

Srebrzysto – zielonych listków

Połyskujących w słońcu

Kroplami wody.

Pełen zachwytu i radości

Rozkoszuje się człowiek cudownym

Tworem przyrody.

Irmina Golińska


BUKIET

Jak bukiet kwiatów jesteś
barwny, różnorodny
doskonała kompozycja

oczy chabrom podobne
włosy niczym pszenica
uśmiech delikatny jak lewkonie
zapach piwonii dojrzałej

natchnienie dajesz
dobrocią, miłością
łagodzisz wzburzoną duszę
sprawiasz, że
hermetycznie zamknięty
otwieram się na świat

nawet pastelowe barwy
przy Tobie nabierają wyrazu
dla Ciebie łamię kanony…
uczę się kochać

symbolizujesz kruchość
ludzkiego istnienia
chcę żyć zachłannie
by nikt mi Ciebie
nie porwał….

tyś mi niezbędna
choć wiem, że jesteś
zjawą ze świata
marzeń i snów…

Joanna Kochanowska


Róża i księżyc

w promieniach księżyca
zakwitła róża w ogrodzie
zapachniało cudownie
zaszumiało w głowie
do utraty tchu
do utraty snu

słońce o świcie
wstało jak co dzień
deszcz zmył
z powiek
srebrny pył

Jerzy Szafirowicz


Bratek

Trochę bezczelny lecz z chłopackim wdziękiem

Z podsiniaczonym okiem a może marzącym

Ciągle chce mówić jakby wiedział o czymś

A człowiek chce go po prostu pogładzić

I zdjąć tęsknoty ten płaszcz zadumany

Tulipan

Waleczny rycerz, szlachetny kochanek

Swój kielich daje w ręce ukochanej

I obezwładnia beznamiętnym szałem

A tylko obraz zostaje na ścianie

Narcyz

W nim taniec zapisany, szał i obietnica

I zapatrzenie przed zawirowaniem

I zamyślenie i spokojna wiara

Że baletnice wkładają w nas tchnienie

Ryszard Jaśniewicz


Przyjaźń

Prawdziwej przyjaźni nie zdepczą tabuny

dzikich rumaków, złych myśli istnienie.

Choć róża jest cudną pięknością natury –

Też kłuje jak złego przeżycia wspomnienie.

Ulżyj więc sercu i swemu sumieniu,

Które ci podpowie myśli odkrywaniem.

Niepotrzebnie tłumione tego zrozumieniu

I podziel je ze mną jak dawniej kochaniem.

Gdy ci ciężko a umysł nurtuje zwątpienie

Pamiętaj – wiele jest serc niosących otuchę.

Lecz ja przyjaźni tak łatwo nie zmienię

Chociaż jestem daleko, ale wyznam skruchę.

Wacław Janocki

Gdańsk.26.06.2005

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.