Głos w dyskusji: w trosce o dobro wspólne

16 DSC05673

Inż. Józef Kubicki (SIMP i Stowarzyszenie Nasz Gdańsk). Fot. Janusz Wikowski

APOLITYCZNY NOT I WYBORY SAMORZĄDOWE 2014 r.

Wybory samorządowe to przekazanie części osobistych praw osobom trzecim (którym ufamy) do sprawowania lokalnej władzy, która poprzez podejmowane uchwały w wielu sprawach nas i najbliższej społeczności bezpośrednio dotyczą. Jednak rozdrobnieni obywatele nie mają możliwości kontroli nad tym, jak powierzone zaufanie jest wykorzystywane. Dlatego wstępują lub tworzą różnego rodzaju organizacje pożytku publicznego, aby poprzez nie lepiej służyć dobru wspólnemu „Być narodowi użytecznym”. (S. Staszyc/statut SIMP, 1926 r.).

O ile poszczególny obywatel, który zna swoją polską tożsamość, ma obowiązek uczestnictwa w wyborach, to lokalne organizacje wyższej użyteczności publicznej
a zwłaszcza stowarzyszenia naukowo – techniczno – ekonomiczne ponoszą moralno – etyczną odpowiedzialność wobec społeczeństwa, za sposób realizacji swojego uczestnictwa w wyborach samorządowych. Szczególnie widoczne jest to w doborze właściwych kandydatów na radnych. Jakość kandydatów (wiarygodność, kompetencje, rzetelność) jest decydującym czynnikiem właściwej jakości później wybranych władz samorządowych. Preferencje polityczne poszczególnych kandydatów (zwłaszcza w wyborach samorządowych) powinny mieć drugie lub trzeciorzędne znaczenie. Najważniejsza powinna być osoba, jej wiedza, wiarygodność, doświadczenie i dotychczasowe osiągnięcia. Jeżeli w każdej opcji politycznej (albo w komitetach społecznych) będą na listach wyborczych tacy kandydaci, to wówczas wybrani spośród nich radni łatwiej wypracują porozumienie w najtrudniejszych sprawach – procedowanych wnioskach i podejmowanych uchwałach. Mówiąc po inżyniersku „Tylko z dobrego surowca można uzyskać dobry i trwały produkt”.

Mówienie (rozpowszechnianie przekonań), że organizacje i stowarzyszenia
naukowo – techniczne i ekonomiczne czy społeczne, które w swoich statutach mają zawartą troskę o dobro wspólne, nie powinny angażować się bezpośrednio w wybory samorządowe (bo to jest już działalność polityczna) jest to niezmiernie szkodliwe i godzi to w polską rację stanu. Takie poglądy zapewne są RELIKTEM ukształtowanej podświadomości poprzedniej epoki ustrojowej. W tegorocznych wyborach samorządowych, w 2014 r. po raz pierwszy możemy zerwać z tym RELIKTEM. Opozycja, składająca się z osobowości, będzie lepiej spełniać funkcję nadzorczo – kontrolną wobec sprawujących władzę. Wówczas władza będzie zobligowana do wyboru najlepszego rozwiązania w podejmowanych decyzjach, w przeciwnym wypadku zostanie to zauważone i upublicznione.

Zainteresowanych tą problematyką odsyłam do wydawnictwa internetowego
e-miesięcznika „Nasz Gdańsk” Nr 01/2014 str. 12 pt. Jak – Być Narodowi użytecznym (2) Poprzez wybór do władz samorządowych wiarygodnych i kompetentnych przedstawicieli.

Wnioski końcowe

  1. Organizacje o statucie wyższej użyteczności i stowarzyszenia naukowo- techniczne i ekonomiczne powinny pełnić rolę (funkcję) zbiorowego eksperta dla władz samorządowych, poprzez więź z wybranymi radnymi, którym udzielono przedwyborczych referencji.
  2. Na poziomie władz samorządowych należy znieść (bezprawny, szkodliwy) obyczaj dyscypliny głosowania w procedowaniu i podejmowaniu wniosków oraz uchwał.

Gdańsk, 15.09.2014 r.

Przygotował:

inż. Józef Kubicki (SIMP)

Członek Pomorskiej Rady FSNT NOT w Gdańsku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.