Inż. arch. Stanisław Michel – Zasłużony w Historii Miasta Gdańska

SONY DSC

Pamiątkowe zdjęcie na tle Dworu Artusa, w środku na fotelu inż. arch. Stanisław Michel. Fot. Tomasz Miatkowski

GDAŃSK. Zaszczytny tytuł – Zasłużony w Historii Miasta Gdańska – otrzymał 17 października 2017 roku w Wielkiej Sali Wety Ratusza Głównego Miasta przy ulicy Długiej inż. arch. Stanisław Michel. Uroczystość poprzedził koncert karylionowy z ratuszowej wieży.

Architektura to sztuka,

miłość, harmonia

i szacunek do ludzi.

inż. arch. Stanisław Michel

Organizatorami są: Stowarzyszenie „Nasz Gdańsk” i Muzeum Historyczne Miasta Gdańska.

ZOBACZ: Laudacja na cześć architekta Stanisława Michela

Doc. dr inż. Andrzej Januszajtis: – Staszek jest niezłomnym bojownikiem o piękno Gdańska.

Tradycyjnie uczestnicy uwiecznieni zostali na zdjęciu na tle fasady Dworu Artusa.

Było to dwunaste spotkanie z tego cyklu.

– Dla nas ten dzień jest również szczególny, ponieważ inż. arch. Stanisław Michel bardzo zasłużył się w przywracaniu do dawnej świetności Domu Uphagena – powiedział prof. Waldemar Ossowski, dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. – W 2018 roku obchodzić będziemy 20. rocznicę otwarcia w obiekcie muzeum wnętrz mieszczańskich, które stało się ulubionym miejscem spotkań mieszkańców i turystów.

Projekt „Przywracanie blasku Drogi Królewskiej” umożliwia prowadzenie w Dworze Artusa prac, dlatego spotkanie odbyło się wyjątkowo nie w Wielkiej Hali, lecz w Ratuszu Głównego Miasta, którego przedproża od 17 października 2017 roku poddawane są również konserwacji.

SONY DSC

3. Moc gratulacji i życzeń oraz kwiatów od członków Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”. Fot. Tomasz Miatkowski

– Od pięciu lat honorujemy osoby, które w sposób szczególny zapisują w dziejach miasta, ale nie zabiegają o rozgłos i sławę, do nich należy inż. arch. Stanisław Michel – powiedział doc. dr inż. Andrzej Januszajtis, prezes Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”. – Znamy się od dawna, w czasie wojny chodziliśmy do tej samej szkoły w Lublinie, on wcześniej przeniósł się do Gdańska, gdzie potoczyły się jego dalsze losy.

– Drugi raz spotkaliśmy się w Gdańsku w latach 60., działając w komisji Ochrony Zabytków Polskiego Towarzystwa Turystyczno – Krajoznawczego, przewodniczącym był niezapomniany Maciej Kilarski, działał arch. Janusz Ciemnołoński.– kontynuował prezes Januszajtis. – Zbieraliśmy dokumentację, z dużym udziałem Staszka Michela zorganizowaliśmy wystawę ukazującą piękno dawnego Gdańska.

W komisji uratowali – skazaną przez władze komunistyczne na wysadzenie w powietrze -Wartownię nr 1 na Westerplatte, dzięki zaangażowaniu Aleksandra Ślusarza obiekt przesunięto. W 1967 roku walczyli – bezskutecznie – o nawę kościoła św. Barbary, niestety, rozebrano ją.

– Staszek jest do dziś niezłomnym bojownikiem o piękno Gdańska, świadczą o tym jego dzieła, powiem o południowej stronie ulicy Stągiewnej, tym, którzy jeszcze nie byli, proponuję, aby weszli do środka na patio nad pierwszym piętrem i zobaczyli oazę spokoju w centrum Gdańska, to właśnie jest sztuka połączenia zewnętrznych historycznych form z nowoczesnym wnętrzem – skonkludował doc. dr inż. Andrzej Januszajtis.

– Życzę mu, żeby żył wiecznie, zdrowy, i żeby zawsze z tym samym entuzjazmem działał, podziwiam Cię, Staszku – zakończył prezes.

SONY DSC

Inż. arch. Stanisław Michel i inż. arch. Małgorzata Chmiel. fot. Tomasz Miatkowski

lnż. arch. Małgorzata Chmiel: – Działa pan dla dobra Gdańska z wewnętrznego przekonania i z pasją, zarażając energią innych.

– Przyszło do mnie serce Gdańska – powiedział wzruszony inż. arch. Stanisław Michel patrząc na szczelnie wypełnioną przedstawicielami kilku pokoleń gdańszczan Wielką Salę Wety.

– Moje sukcesy zawdzięczam tym, którzy wraz ze mną odczuwają słuszną ideę rzeźbiarskiego piękna miasta Gdańska. Dziękuję wszystkim!

– Znam Stanisława Michela od dziecka, moi rodzice z nim studiowali, jesteśmy przybraną rodziną, z tej pozycji mogę powiedzieć wiele ciepłych słów pod pana adresem. – powiedziała wzruszona inż. arch. Małgorzata Chmiel, poseł na Sejm RP, córka arch. Józefa Chmiela. – Byli też razem w zarządzie SARP, współpracowali w Radzie Dzielnicy Śródmieście, w kwestiach architektonicznych często mieli różne zdania, ale zachowali do siebie szacunek i ani na chwilę nie zatracili sympatii do siebie.

– Działa pan dla dobra Gdańska z wewnętrznego przekonania i z pasją, energią zarażając innych, za to pana, głęboko cenię – skonkludowała poseł.

Władysław Zawistowski: Dziękujemy, panie Stanisławie!

– Tak jak aktorzy, reżyserzy, pisarze organizują naszą zbiorową wyobraźnię, tak architekci organizują naszą zbiorową przestrzeń. – powiedział Władysław Zawistowski, dyrektor Departamentu d. s Kultury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, reprezentujący na uroczystości Marszałka Mieczysława Struka i wręczył architektowi medal Województwa Pomorskiego oraz ogromny bukiet kwiatów.

Do wspaniałych architektów, budowniczych, którzy po 1945 roku wznosili z ruin i rozbudowywali Gdańsk, kształtując jego tożsamość, należy inż. arch. Stanisław Michel.

– Dziękujemy, panie Stanisławie! – mówił Władysław Zawistowski.

Bohater spotkania przypomniał kolegów i mistrzów prof. Jana Borowskiego, prof. Feliksa Markowskiego oraz Jana Kilarskiego, autora książki „Gdańsk” z serii „Cuda Polski” z 1937 roku oraz powojennej „Gdańsk miasto nasze. Przewodnik po Gdańsku starym i nowym”, wspomniał jak podczas niezapomnianych wędrówek uczył on młodych architektów piękna grodu nad Motławą.

– Jest jeszcze do zaprojektowania na Głównym Mieście 100 kamienic – wykrzyknął z charakterystyczną dla niego energią Stanisław Michel. – Aktualnie z moim współpracownikiem i następcą arch. Tomaszem Miatkowskim przystępujemy do projektowania 20 kamienic przy kościele św. Mikołaja. Chcemy, żeby te 100 kamienic znalazły się w rękach takich ludzi z sercem, którzy są na sali.

Medale, statuetki, gratulacje…

Medal Prezydenta Miasta Gdańska wręczył inż. arch. Stanisławowi Michelowi zastępca prezydenta Miasta Gdańska inż. arch. Wiesław Bielawski, podkreślając, że w 2017 roku obchodzić on będzie 90 – lecie urodzin.

– Pana dorobek, dzieła, zasługują na uznanie, życzę panu przeżycia tylu lat, żeby przewyższyć liczbę zrealizowanych pana zaprojektowanych przez pana obiektów – powiedział zastępca prezydenta Gdańska.

W imieniu przewodniczącego Rady Miasta Gdańska Piotra Oleszka gratulacje architektowi złożył radny Piotr Borawski, podkreślił znaczenie jego dorobku dla młodego pokolenia, które z dumą żyje w Gdańsku i oprowadza po mieście gości z całego świata i wręczył pamiątkową bursztynową Statuetkę.

Gratulacje inż. arch. Stanisławowi Michelowi złożyli również: prof. Bożenna Kawalec – Pietrenko – prezes Pomorskiej Rady Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych Naczelnej Organizacji Technicznej w Gdańsku, prof. zw. PG; w imieniu Grzegorza Pellowskiego członka Zarządu Pomorskiej Izby Rzemieślniczej Małych i Średnich Przedsiębiorstw podziękowania architektowi złożył doc. dr inż. Andrzej Januszajtis; dyrektor Państwowych Szkól Budownictwa im. prof. Mariana Osińskiego w Gdańsku Renata Wypasek; przewodniczący Rady Dzielnicy Śródmieście Leszek Pochroń Frankowski; dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Gdańska prof. Waldemar Ossowski wręczył Medal Jana Heweliusza.

Doc. dr inż. Andrzej Januszajtis przekazał dyplom uznania „Za wieloletnie budowanie Gdańska piękniejszego niż kiedykolwiek oraz za niezmordowaną obronę jego piękna” oraz swoją najnowszą książkę „Od Aksamitnej do Żytniej.”

W imieniu rodziny architekta głos zabrał także wnuk Dominik Parzyszek.

Dwa apele do władz Miasta Gdańska – o nadanie jednej z ulic imienia prof. Mariana Osińskiego i powołanie Gdańskiej Rady Architektów odczytał wiceprzewodniczący Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” Ireneusz Lipecki.

W części artystycznej wystąpił zespół kameralny na czworo skrzypiec z Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Feliksa Nowowiejskiego w Gdańsku w składzie: Marta Anioł i Maria Walczak z klasy prof. Małgorzaty Skorupy, Julia Charmuszko z klasy mgr Jolanty Mikołajczyk oraz Maria Paluszyńska z klasy mgr Dariusza Prystasza. Zabrzmiały kompozycje Georga Philippa Telemanna, Antonio Vivaldiego, Grażyny Bacewiczówny i Witolda Lutosławskiego.

Na zakończenie recital piosenek zaprezentowała Joanna Orzeł.

Katarzyna Korczak

O Łostowicach, Jasieniu, Kokoszkach

Kolejne spotkanie z cyklu „Dzielnice, ulice, zabytki” odbędzie się 15 listopada 2017 roku. Prof. Andrzej Januszajtis zaprasza na wykład o Łostowicach, Jasieniu, Kokoszkach.

Prof. Andrzej Januszajtis zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu „Dzielnice, ulice, zabytki”, które odbędzie się w środę, 15 listopada 2017 roku o godz. 17. 30 w Sali Mieszczańskiej Ratusza Staromiejskiego przy ulicy Korzennej 33/35 w Gdańsku. Tym razem opowiadać będzie o Łostowicach, Jasieniu, Kokoszkach.

Wstęp wolny!

(K.K.)

Stanisław Michel – artysta, architekt, miłośnik Gdańska

SONY DSC

Zabudowa wschodniej pierzei ul. Grobla I, autor Stanisław Michel.

GDAŃSK. Artysta niedoceniany, jakby niechciany przez włodarzy miasta. Człowiek z pasją, odtwarzał dawne, wyjątkowe piękno Gdańska. Niemal na każdej ulicy Głównego Miasta można spotkać dzieła, które wyszły spod jego ręki. Inż. arch. Stanisław Michel – swoją twórczość poświęcił grodowi nad Motławą.

Michel SM fot Marek Zarzecki

Inż. arch. Stanisław Michel. Fot Marek Zarzecki

Stanisław Michel – artysta, architekt, miłośnik Gdańska. Człowiek, który większość życia i niemal całą twórczość poświęcił grodowi nad Motławą. Do Gdańska przybył w 1945 roku jako młody chłopak, wiedziony sentymentalnymi opisami tego miasta z okresu świetności w czasach drugiej Rzeczypospolitej.

Jego oczom ukazało się jednak miasto mocno zrujnowane, pozbawione architektonicznej tożsamości, niemal unicestwione.

Odtwarzał dawne, wyjątkowe piękno

Paradoksalnie, ten smutny obraz zniszczenia stał się dla Stanisława Michela impulsem, by poświęcić się jego odbudowie, wskrzeszeniu bogatego dziedzictwa kulturowego zawartego w jego murach. Osiedlił się tu zatem na stałe, podjął naukę, najpierw w Gdańskich Technicznych Zakładach Naukowych (getezana), następnie na Wydziale Architektury Politechniki Gdańskiej. Już będąc studentem włączył się w odbudowę obszaru śródmieścia, by jako zawodowo przygotowany architekt związać swą twórczość z Gdańskiem, pieczołowicie odtwarzając jego dawne wyjątkowe piękno. Przechodzień – turysta lub miejscowy, przemierzając dziś ulice Głównego Miasta z rzędami wąskich kamieniczek o bogato dekorowanych fasadach utrzymanych w różnorodnej stylistyce – od gotyku, przez renesans, barok, po klasycyzm – winien sobie uświadomić, iż za każdą taką elewacją, obok jej faktycznego dawnego autora, kryje się jakiś twórca, który wskrzesił ją z gruzów wojennej pożogi. Jedną z niewielu tych twórców jest Stanisław Michel, autor ponad 100 kamienic, którymi udekorowana jest przestrzeń naszego miasta. Przy projektowaniu poszczególnych obiektów wykazał się bogatym warsztatem twórczym, nawiązując do różnych stylów architektonicznych, opierając się zarówno o ścisłe rekonstrukcje, jak i o wysmakowane stylizacje, wymagające dużego kunsztu i znajomości poszczególnych stylów. Każda z takich zaprojektowanych przez niego fasad jest spójna stylistycznie i kompozycyjnie, skutecznie pretendując do miana dzieła sztuki i to pomimo jej zasadniczo odtworzeniowego charakteru.

Gotycka kamieniczka przy ul. Mariackiej 1, rokokowa kamienica przy Długim Targu 29, kamienice przy ul. Mariackiej 2 i 3…

Dziś niemal na każdej ulicy Głównego Miasta można spotkać dzieła, które wyszły spod ręki Stanisława Michela. Wśród najwybitniejszych należy wymienić choćby urokliwą gotycką kamieniczkę przy ul. Mariackiej 1, naprzeciw bazyliki, z tylną częścią w konstrukcji szachulcowej, rokokową kamienicę przy Długim Targu 29 z pięknym, stylizowanym portalem, renesansowe licowane cegłą kamienice przy ul. Mariackiej 2 i 3, czy barokowe kamienice przy ul. Świętego Ducha, Mariackiej i Piwnej. Ważnym dokonaniem twórczym jest również rekonstrukcja wnętrz kamienicy mieszczańskiej – Domu Uphagena, będąca skutkiem żmudnej pracy nad bogatym, skomplikowanym detalem, aby uzyskać jakże olśniewający efekt finalny oraz odbudowa zespołu Stągwi Mlecznych.

Obok realizacji ściśle historycznych, ważne miejsce w dorobku twórczym Stanisława Michela zajmują nowe obiekty wznoszone w środowisku historycznym. Wykazują one zróżnicowany charakter, od nawiązujących do dawnych form po aranżacje nowoczesne. Każda z nich jest unikatowa, naznaczona indywidualnym spojrzeniem artysty, a jednocześnie szanuje zastany, dawny kontekst urbanistyczny. Należy tu wymienić budynki ZUS przy ul. Chmielnej, gdzie współczesne biurowe wnętrza wpisane zostały w urokliwą szachulcową architekturę nawiązującą do istniejących tu wcześniej spichlerzy, zabudowę kwartału Stągiewna – Spichrzowa (współautor), wskrzeszającą XIX-wieczną zabudowę mieszkalno-usługową na przedłużeniu Drogi Królewskiej, z urzekającym współczesnym wewnętrznym patio, czy zabudowę południowej pierzei ul. Długie Ogrody o nowoczesnych przeszklonych narożnikach, gdzie w złocistych szybach przegląda się zachodzące słońce i pięknie odtworzone kamieniczki od ul. Szopy osładzające ponure peerelowskie bloki.

Budynek NFZ na rogu ul. Podwale Staromiejskie i Olejarnej, wschodnia pierzeja ul. Grobla I… , odbudowa Domu Młynarza…

Wspomnieć tu też należy o budynku NFZ na rogu ul. Podwale Staromiejskie i Olejarnej, utrzymanym w stylistyce współczesnej, wdzięcznie nawiązującej do gdańskiego neorenesansu, czy o zabudowie wschodniej pierzei ul. Grobla I, odsłaniającej widok na Kaplicę Królewską, gdzie nowoczesna architektura przenika się ze stylizowanymi rokokowymi kamienicami. Obok charakterystycznych ceglano-szklanych elewacji, ważnym motywem w twórczości Stanisława Michela stał się drewniany szachulec wypełniony białymi polami tynku (tzw. mur pruski) – w tej technologii zrealizował on zabudowę pasażu przy kościele św. Mikołaja, rekonstrukcję Domu Młynarza przy Wielkim Młynie, odbudowę Lwiego Dworu w Lipcach, tzw. Górkę Dominikańską przy ul. Lawendowej, plebanię przy ul. Podkramarskiej oraz wiele domów i kamienic.

Stanisław Michel próbował swych sił także we współczesnych kubistycznych formach. Takim jego dziełem jest m.in. interesujący wieżowiec zwany dolarowcem, w centrum Wrzeszcza. Doświadczenie to przekonało go jednak o wyższości architektury tradycyjnej, bogatej w detal.

Ogrom niezrealizowanych, niestety, projektów

Wymienione wyżej obiekty to tylko najważniejsze z licznych realizacji Stanisława Michela, które obok ogromu niezrealizowanych, niestety, projektów jak choćby zabudowa północnego cypla Wyspy Spichrzów, Targu Węglowego, Targu Siennego (z przedłużeniem Drogi Królewskiej zamkniętej majestatycznym gmachem Nowego Ratusza), czy otoczeniem Bazyliki Mariackiej, domagają się wręcz opracowania oddzielnej monografii.

W tych dziełach Stanisław Michel potrafił poświęcić część swoich osobistych ambicji twórczych dla dobra szerszego kontekstu urbanistycznego Gdańska, projektując budynki doskonale zharmonizowane z otoczeniem. U podstaw tej jakże rzadkiej u współczesnych architektów cechy leży przekonanie o wyższości budowanego przez stulecia piękna Gdańska nad pokusą zaakcentowania własnego „ja”, kosztem wielowiekowej tradycji. Tę jakże szlachetną ideę można by zadedykować nie tylko artystom, lecz również samorządowcom i deweloperom, którzy – zwiedzeni egoizmem twórczym, bądź chęcią szybkiego zysku – trwale degradują przestrzeń naszego miasta. I w tej kwestii słychać, często osamotniony, głos Stanisława Michela, który z determinacją walczy z architektonicznymi patologiami, niejednokrotnie narażając się na drwiny ze strony jakże żałosnych oponentów.

Niestety, nawet w dziedzinie sztuki, prawdziwa wielkość czasami nie może pokonać miernoty, przez co powstają smutne realizacje z gatunku antysztuki, napiętnowane przez niezmordowanego Stanisława Michela, któremu – jako mieszkańcy Gdańska – winniśmy wsparcie.

Twórcza wrażliwość, subtelne piękno, bogactwo form

Stanisław Michel to także artysta – malarz, mający w swym dorobku sporo obrazów, głównie pejzaży, utrzymanych w ciepłej tonacji barw, pięknie wydobywających promienie słońca, rzadko, niestety, eksponowanych.

W architekturze Stanisława Michela dostrzec można twórczą wrażliwość, subtelne piękno, bogactwo form, wynikające z jednej strony z ciągłości stylów, szacunku do tradycji miejsca i dokonań poprzedników, z drugiej zaś, z miłości i przywiązania do pięknego grodu nad Motławą. Za tymi wybitnymi dziełami stoi człowiek skromny, bezinteresowny, zaangażowany społecznie, człowiek, który całe posiadane bogactwo zawarł w swych dziełach, zrealizowanych z myślą o Gdańsku i jego mieszkańcach. Z tej twórczości wynika pragnienie, by konsekwentnie ofiarować swój talent i ciężką pracę dla umiłowanego miasta, aby w zgodzie z przeszłością uczynić je jeszcze piękniejszym w przyszłości.

Artysta niedoceniany, jakby niechciany przez włodarzy miasta

Stanisław Michel to artysta niedoceniany, spychany na margines przez tych, którzy nie dorównują mu talentem, jakby niechciany przez włodarzy miasta, przez co prawie nieobecny w realizowanej przez nich polityce przestrzennej. Jednakże o jego wielkości świadczą liczne dzieła realizowane na przestrzeni ponad 60 lat działalności twórczej, stanowiąc unikatowy dorobek, jakim niewielu może się poszczycić. Tak wybitna i zasłużona dla naszego miasta postać powinna być autorytetem dla osób odpowiedzialnych za kształt i rozwój miasta, dla mieszkańców i kolegów po fachu.

Spacerując po ulicach grodu nad Motławą, podziwiając jego niepowtarzalne architektoniczne piękno, wyróżniające go spośród tysięcy innych miast, pochylmy się zatem z szacunkiem nad postacią jednego z czołowych jego twórców, którego dane nam jest osobiście spotkać – architektem Stanisławem Michelem.

Tekst i zdjęcia: Tomasz Miatkowski, architekt

SONY DSC

Zespół budynków ZUS przy ul. Chmielnej, widok od strony Motławy, autor Stanisław Michel

SONY DSC

Zespół zabudowy usługowej przy Długich Ogrodach, widok od ul. Szopy, autor Stanisław Michel

 

Zasłużony inż. arch. Stanisław Michel

Michel SM fot Marek Zarzecki

Stanisław Michel. Fot. Marek Zarzecki

17 października w Wielkiej Sali Wety

Inż. arch. Stanisław Michel – Zasłużony w Historii Miasta Gdańska

Inż. arch. Stanisław Michel będzie bohaterem kolejnego spotkania z cyklu Zasłużeni w Historii Miasta Gdańska, które odbędzie się we wtorek, 17 października 2017 roku w Ratuszu Głównego Miasta przy ulicy Długiej.

Uczestnicy zgromadzą się godzinie 12. 50 przy Fontannie Neptuna na Długim Targu. O godzinie 13 rozpocznie się dziesięciominutowy koncert karylionowy z wieży Ratusza Głównego Miasta, wykonane zostanie wspólne pamiątkowe zdjęcie, po czym zaproszeni goście przejdą do Wielkiej Sali Wety. Uroczystość organizują Stowarzyszenie „Nasz Gdańsk” i Muzeum Historycznie Miasta Gdańska.

(K.K.)

89. Urodziny Prof. Andrzeja Januszajtisa. Dwieście lat!

NG urodziny Prof Jasnuszajstisa okProf. Andrzej Januszajtis ukończył 18 sierpnia 2017 roku 89 lat. Członkowie Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk urządzili” urodziny Jubilatowi – swojemu Prezesowi – po wakacyjnej przerwie, 5 września 2017 roku, w siedzibie przy ulicy Św. Ducha 119/121.

Zabrzmiało gromkie „200 lat!” przy akompaniamencie na akordeonie dr. Zbigniewa Szota. Składano szczere i serdeczne życzenia, posypały się prezenty i kwiaty.

(K.K.)

Na zdjęciu: Prof. Andrzej Januszajtis z małżonką, Ewą, otoczony koleżankami i kolegami ze Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”, podczas uroczystości urodzinowej. Fot. Jerzy Szafirowicz

Zmarł prof. Jerzy Młynarczyk

Młynarczyk plakat wykładW sobotę, 9 września 2017 roku, w wieku 86 lat, zmarł prof. Jerzy Młynarczyk. Urodził się 2 sierpnia 1931 roku w Wilnie. Profesor nauk prawnych, ekspert prawa morskiego, polityk, ostatni prezydent Miasta Gdańska przed stanem wojennym ( 1977 – 1981).

Poseł na Sejm RP IV kadencji. Nauczyciel akademicki, do ostatnich chwil życia był rektorem Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Gdyni.

W młodości uprawiał koszykówkę.

15 października 2012 roku Stowarzyszenie „Nasz Gdańsk” przyznało mu tytuł Zasłużony w Historii Miasta Gdańska. Podczas uroczystości – zorganizowanej przez nasze Stowarzyszenie we współpracy z Muzeum Historycznym Miasta Gdańska w Wielkiej Sali Wety Ratusza Głównego Miasta – powiedział między innymi:

(…) Trudno ukryć mi emocje, w Gdańsku zostawiłem sporą część swojego życia, powodzenia i niepowodzenia. Przyszło mi kierować tym miastem w okresie najtrudniejszym, kiedy zmieniały się losy Polski, jeszcze nie tak gruntownie, ale – widać już było, że będzie inaczej. Ówczesne kierownictwo Gdańska – nie tylko miasta, także województwa – wiedziało, że ludzie dążący ówcześnie do zmian mają rację, uznaliśmy to, dlatego pochlebiam sobie, że odchodziłem z Gdańska z podniesionym czołem. To były dramatyczne czasy. Gdańsk, jak powiedziałem na słynnym spotkaniu przed Stocznią Gdańską kilka dni po wprowadzeniu stanu wojennego, był w powojennych latach morską stolica Polski, wtedy Gdańsk stał się sumieniem Polski.”(…)

(K.K.)

Przeczytaj: Prof. dr hab. Jerzy Młynarczyk: „Gdańsk był zawsze miastem niepokornym”

Przeczytaj: Odszedł Człowiek niezwykły

 

Papieżowi – myśli w słowach…

KACIK Lit 16 sierpnia 2017 216 sierpnia 2017 roku w salce przy plebanii Kościoła Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Gdańsku przy ul. Łąkowej odbyło się spotkanie poetyckie pod tytułem Św. Jan Paweł II. W spotkaniu uczestniczył proboszcz parafii ks. Piotr Dobek.

Recytowano utwory poświęcone Papieżowi Św. Janowi Pawłowi II.

Tekst i zdjęcia: Wacław Janocki

Podziękowanie

Dziękujemy Ci, Ojcze Święty

za Twoje pielgrzymowanie z nami

Po ścieżkach młodości w górach

i tych co biegną dolinami

Za lekcję miłości i pojednania

za wiarę niezłomną w człowieka

Za siłę w czuwaniu przy Tobie

gdy Bóg na Ciebie czekał

 

Za wszystko co uczyniłeś dla świata

i swego kraju

Za prostowanie krętych dróg historii

w tym naszym ziemskim trwaniu

Za to, że teraz z wysoka spoglądasz

spokojnie na potomnych

a swój tron papieski złożyłeś w ręce

następców Ciebie godnych

Barbara Dębska


PODOBIEŃSTWO

Ojcze Święty

Zadajesz pytania

zadziwiająco podobne

do moich

o źródło

o sens

o cel

istnienia i przemijania

każdej rzeczy

 

Zadziwiająco podobnie

pragniesz

usłyszeć słowo

zanurzyć się w źródło

dotknąć wieczności

uskrzydloną myślą

poznać pierwszą

i ostatnią przyczynę

poznać prawdę

o Wieloimiennym

i o sobie

 

Pragniesz znaleźć

zatokę, port, przystań

światło

i mundus mundus

po tej

i po tamtej

stronie

Dariusz Wróblewski

14. 08. 2017 r.


 

PIOTRZE  NASZYCH  CZASÓW

Objąłeś  ster  Wielkiej  Barki

Twa  Róża  Wiatrów

wyznaczała  kurs

na  bezkres  świata,

ze  wzruszeniem

odwiedzałeś  Polskę,

świetliste  promienie

wiodły  ku  Tobie

rzesze  młodzieży,

witały  tłumy  dojrzałych,

siałeś  ziarna  wiary,  miłości,

dawałeś  nadzieję.

Twa  nauka – busolą  życia,

przebaczenia  i  odchodzenia …

Otworzyłeś  Bramę

Trzeciego  Tysiąclecia

historyczny  symbol

niezwykłego  pontyfikatu.

Dziś –

Jesteś  w  Domu  Ojca

dzieło  Twego  życia –

zdobi  panteon  świętych

Grażyna Brylska


M O D L I T W A

W  kwietniowy  wieczór

z  echem  „SANTO  SUBITO”

ku  Tobie  kieruję  pokorne  myśli

składam  hołd

za  bezgraniczną  miłość  bliźniego

pomóż

trwać  w  wierze  bez  wątpliwości

wskaż

drogi  prawdy

naucz

kochać  ludzi  z  ufnością –

rozróżniać  fałsz  od  uczciwości

daj  nadzieję  tym,

którzy  ją  stracili

podaj  rękę

gdy  potykam  się  o  codzienność

wspieraj  ubogich

dziękuję

za  błogosławieństwo,

którym  mnie  obdarzasz,

za  przesłanie:

„A  przecież  niecały  umieram,

to  co  we  mnie  niezniszczalne  trwa …

teraz  staje  twarzą  w  twarz

z  TYM,  który  JEST”

Grażyna Brylska


NASZ OJCIEC

W szarym blasku
kwietniowego wieczoru
padły znamienne słowa
nasz ukochany PAPIEŻ
odszedł do Domu Ojca

i…..czas stanął w miejscu
dusza popadła w odrętwienie
przeszywający ból wypełnił serce
zatrzymał oddech na chwilę
a wszechogarniający smutek
przygniótł do ziemi…..

w bezwietrzny dzień
nagły poryw wiatru
przewraca kartki biblii
na trumnie,
napawa zdumieniem
zgromadzony tłum

czyżbyś chciał nam
coś jeszcze przekazać Ojcze?
my – niepogodzeni
z Twoim odejściem
zdezorientowani…..

kto teraz wytyczy kierunek
poprowadzi przez życie
któż zastąpi Ciebie –
nasz autorytet moralny
ogrzeje słowem, wzmocni wiarę
odegna przygnębienie
i z niepowtarzalnym uśmiechem
doda otuchy?

Joanna Kochanowska


Gdy odszedłeś

O pasterzu serc ludzkich tak bardzo kochany!

Gdy odszedłeś od nas do niebiańskiej bramy,

Zachodzące słońce rzewnie zapłakało –

Tyle ludzi na świecie Cię bardzo kochało.

 

Wezwany do Ojca na wieczne zbawienie,

Wielki smutek nastał na ludzi i ziemię.

Lecz Ty nie odszedłeś z naszych serc daleko –

Twoja miłość nadal zaszczepiona czeka.

 

Uczyłeś nas miłości do Boga, do ludzi;

Wszystkiego co dobre, co świadomość budzi.

Nie zważając na trudy i wielkie cierpienie

Usuwałeś leżące na drodze kamienie.

 

Nienawiści, przemocy, tego zła wszelkiego,

Które ogarnęło rozum człowieka słabego.

Byłeś bratem i ojcem każdej ludzkiej duszy,

Byłeś jednym z niewielu co granice kruszy.

 

Dziękujemy Ci bardzo za Twoje staranie –

Wytyczyłeś nam drogę, która pozostanie;

W naszych sercach, umysłach, przyszłym pokoleniu

Dla wszystkich co bliskie człowieka zbawieniu.

Dziękujemy Panu za Twoje posłanie!

Na stolicy Piotrowej we spiżowej bramie.

Patrzysz teraz na świat z niebiańskiej oddali,

Jak się pasą owieczki w Twej rodzinnej hali.

Wacław Janocki

Gdańsk.17.04.2005


 

On

w białym półświcie
podał rękę

zacząłem się wydrapywać

Patrzył na mnie

z tą powagą

która zamienia się w uśmiech

Jeszcze trochę

a zaczęły się ciągnąć
zielone łąki

na których rodziły się
kolorowe kwiaty i słowa

Ktoś powiedział: Daj znak!

Na zegarze zobaczyłem goniące siebie wskazówki

On zaczął się oddalać

I tylko poznałem

Jego biały cień

Ryszard Jaśniewicz

Po operacji serca, 19 stycznia 2007


 

WIERSZE SIERPNIOWE

LISTEK

Listek fruwa na wietrze

Kołysze się jak wspaniały spadochron

Unosi się i opada, wiruje pięknie

Słońce swoje promienie wyciąga do niego

Tak, wisi zawieszony między niebem a ziemią

Nie wie czy spaść ma, czy unieść się wyżej ?

Odwieczny dylemat

Odwieczna rozterka jak zawsze.

Rysiek

17.06.2017


 

PISAĆ…

Pisać …

Tylko co? I poco?

Głowa boli od wiadomości

Informacja wciska się ze wsząd

Dobra, zła

Wychodzi z każdej dziury

Potem idzie na lewo i prawo

Już nie wiadomo komu wierzyć

AUTORYTETY ?

Gdzie ich szukać ?

Nie ma ich, wyginęły

Każdy chce kasy

Każdy chce władzy

Po trupach do celu…

Rysiek

17.06.2017


 

TEATR MARIONETEK

Codziennie gramy jakieś role

Codziennie życie pisze nowe

Codziennie nowe scenariusze

Codziennie nowe kapelusze.

 

Zmieniamy pozy i ubrania

Czasami maski zakładamy

Chcemy się zgubić w ludzkim tłumie

Nie chcemy by nas ktoś rozumiał.

 

To wszystko nie jest takie proste

Hipokryzja też czasami gości

Dlaczego gramy takie role?

Dlaczego kłamstwo, kłamstwo goni?

Nie swoje role, czemu gramy?

Role, które „ktoś” nam pisze

Mamonie czasem ulegamy

A potem co? Dalej jesteśmy głusi?

Ryszard Galewicz

17.03.2015 r.


 

NA  KUJAWACH

W  lipcowym  słońcu

pomykam  kujawską  równiną

wśród  maków  i  chabrów

ukryło  się  piękno

dywany  kwiatów

klejnot  historii

ciepły  tembr  głosu

maluje  pejzaż

tka  misterną  koronkę

garść  wiedzy

i  szczypta  poezji

łączy  przeszłość

z  teraźniejszością

zewsząd  uśmiecha  się  radość

Grażyna Brylska


Sopockie lato

Rozprażony piasek
szum fal
różnokolorowy tłum
gwar wielojęzyczny

festiwal młodości, radości
oszałamiające zapachy
potraw egzotycznych, kawy
wspaniała muzyka

i na ławeczce
przy fontannie oni….
wpatrzeni w siebie
dłonie splecione

choć włosy posrebrzone
a twarze zwiędłe
niczym kwiaty bez wody
to w oczach – szczęście

nie traćmy więc
nadziei na miłość
znajdzie nas
nawet jesienią…

Joanna Kochanowska


ŻYCIE

Dziś
nieba szarość
ciemne chmury
wodospadu szum
górska ścieżka
zachęca do wspinaczki
jak kiedyś……

z wyblakłych wspomnień
posagowe świerki
zapach leśnych konwalii
soczysta zieleń lak
beztroska młodzieńcza

maj, matura
kwitnący bez
pierwsza miłość
twarz ukochanego
chwile szczęścia
nocne rozmowy
dźwięki gitary
koncert świerszczy

smakowanie życia, fascynacje
lata wędrówki
w słońcu i deszczu
słodycz sukcesów
gorycz porażek
scenariusz życiem pisany
i……długo szukane miejsce na ziemi

Joanna Kochanowska

Pomysł narodził się w Gdańsku

NG zdjęcie 5

Po spotkaniu z posłanką PO Małgorzatą Chmiel, które odbyło się 27 lipca br. Fot. Z archiwum biura posłanki.

Pierwsza Ogólnopolska Olimpiada Wiedzy Obywatelskiej „Senior Obywatel”. W styczniu 2017 roku powołano w Gdańsku Delegaturę Pomorską Obywatelskiego  Parlamentu Seniorów.

Na początek przygotowaliśmy i przeprowadzimy Pierwszą Ogólnopolską Olimpiadę Wiedzy Obywatelskiej „Senior Obywatel”.

Olimpiada skierowana jest do osób powyżej sześćdziesiątego roku życia.

Pod patronatem prezydenta Pawła Adamowicza

Pilotażowe  eliminacje gminne odbędą  dnia  14 października 2017  w  Gdańsku. Olimpiadę objęli patronatem: prezydent Paweł Adamowicz, który funduje puchar dla laureata oraz Przewodniczący Rady Miasta Gdańska Bogdan Oleszek. Patroni medialni to: Gdańskie Centrum Multimedialne Spółka z o.o. i Radio Gdańsk.

Współorganizatorami Olimpiady są Urząd Miasta Gdańska, Regionalne Centrum Wolontariatu i Gdański Uniwersytet Trzeciego Wieku.

Spotkania z przedstawicielami parlamentu, samorządu…

A dlatego I Eliminacje  są organizowane w Gdańsku, ponieważ pomysł tego ważnego dla seniorów wydarzenia   narodził się właśnie tu, w Gdańsku. Do gminnych eliminacji  chcemy dobrze przygotować seniorów, organizując im spotkania z przedstawicielami parlamentu, z przedstawicielami samorządu i administracji.

Za nami spotkanie z Bogdanem Oleszkiem przewodniczącym Rady Miasta, z posłanką na Sejm RP z klubu PO Małgorzatą Chmiel, prezydentem Miasta Gdańska Pawłem Adamowiczem, z senatorem Antonim Szymańskim oraz redaktorem Robertem Silskim  z Radia Gdańsk.

30 września 2017 roku weźmiemy udział w szkoleniu  z wiedzy obywatelskiej przygotowanym przez dr Katarzynę Kamińską – Korolczuk i dr Margot Stańczyk-Minkiewicz z Instytutu Politologii Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego.

Dla najlepszych – wyjazd do Brukseli

Wykłady i spotkania mają charakter otwarty, zainteresowani seniorzy mogą po wcześniejszym zgłoszeniu się  do organizatorów,  wziąć w nich udział.

Zachęcamy mieszkańców Gdańska 60+ do wzięcia udziału w Olimpiadzie, atrakcyjne nagrody, wycieczka do Warszawy, a dla  liderów Ogólnopolskich Eliminacji wyjazd do Brukseli.

Informacje i zapisy : Barbara Badowska Średniawa Tel. 883703713

e-mail barbara_sredniawa@wp.pl

lub osobiście w każdy poniedziałek w  Europejskim Centrum Solidarności, III piętro, sala nr 3.34,  w godzinach od 11.00 do 14.00.

Zapisy przyjmujemy do końca września br. 2017 roku.

Barbara Badowska Średniawa

 

 

 

Sztandar „Naszego Gdańska” na uroczystości 1 sierpnia

??????????????

Członkowie Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk

GDAŃSK. 1 sierpnia 2017 r. W uroczystości 73. rocznicy Powstania Warszawskiego na Cmentarzu  Łostowickim, w kwaterze Armii Krajowej udział wzięli członkowie Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk”: Władysława Górska, Józef Kubicki, Anna Stawska, Małgorzata Cieśniewska, Ireneusz Lipecki, Wacław Janocki.

Zdjęcia: Wacław Janocki

??????????????

Uroczystości 1 sierpnia

??????????????

Uroczystości 1 sierpnia

??????????????

Uroczystości 1 sierpnia

??????????????

Uroczystości 1 sierpnia

NG Sztandar 20170801_180310

Sztandar „Naszego Gdańska”, Uroczystości 1 sierpnia

Sztandar „Naszego Gdańska” w procesji Bożego Ciała

ppatyki 1321Poczet Sztandarowy Stowarzyszenia „Nasz Gdańsk” pod przewodnictwem Pawła Patyka (Wiceprezesa IKO), w asyście Anny Stawskiej i Krystyny Ochędzan  (w strojach historycznych Patrycjuszek Gdańska) wziął udział w procesji Bożego Ciała w Gdańsku.
Poczet uczestniczył w uroczystości Bożego Ciała Parafii Mariackiej  w dniu 18 czerwca br.  Procesji przewodził Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź Metropolita Gdański.
Organizację udziału delegacji Stowarzyszenia  „Nasz Gdańsk” powierzył Zarząd Józefowi Kubickiemu, na podstawie wstępnych uzgodnień z proboszczami kościoła pw. Św. Brygidy i Parafii Mariackiej.
ppatyki 1349 ppatyki 1340 ppatyki 1320 ppatyki 1314 ppatyki 1306 ppatyki 1297 ppatyki 1286Zdjęcia: Józef Kubicki i Paweł Patyk